#it
emu
psy
syn

- Arcymagu! Arcymagu!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedzie TIR ulic─ů, nagle...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani doktor, mam problem....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli:...

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli:
- Co masz taki p┼éaski nos? Zaj─ů┼ée┼Ť si─Ö boksem?
- Myję okna w żeńskiej łaźni.

TO SI─ś NAZYWA MIE─ć STYL...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Sherlock Holmes wybrał...

Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or something. W pewnym momencie w nocy Holmes budzi Watsona i pyta:
- Drogi Watsonie, czy ┼Ťpisz?
- Nie..
- A co widzisz nad sob─ů, drogi Watsonie?
- Widz─Ö miliony gwiazd drogi Sherlocku.
- I co ci to m├│wi, drogi Watsonie?
- Zale┼╝y jak na to spojrze─ç: z astronomicznego punktu widzenia m├│wi mi to, ┼╝e s─ů miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia widz─Ö, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia m├│wi mi to, ┼╝e jest szansa na dobr─ů pogod─Ö jutro; z futurystycznego punktu widzenia sadze, ze kiedy┼Ť ludzie b─Öd─ů ┼éata─ç do gwiazd.... A c├│┼╝ Tobie to m├│wi drogi Sherlocku?
- Mnie to m├│wi, drogi Watsonie, ┼╝e kto┼Ť nam zapier..... namiot!

Ranek. Z łóżka podnosi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet przyjechał wieczorem...

Facet przyjechał wieczorem do eleganckiego hotelu. Zameldował się i mówi frywolnie do pięknej, młodej recepcjonistki:
- Proszę mnie jutro rano obudzić pocałunkiem.
- No c├│┼╝. Oczywi┼Ťcie. Nasz klient - nasz pan. Przeka┼╝─Ö rano pana ┼╝yczenie mojemu brodatemu nast─Öpcy.

Wiesz, niedawno w Warszawie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet na dyskotece upatrzył...

Facet na dyskotece upatrzy┼é sobie fajn─ů dziewczyn─Ö i bardzo chcia┼é j─ů zaci─ůgn─ů─ç do ┼é├│┼╝ka. Podszed┼é do niej i spyta┼é czy nie posz┼éaby z nim do ┼é├│┼╝ka. Na to dziewczyna:
- Jasne, pod warunkiem, ┼╝e masz dwa penisy. Facet odszed┼é na chwil─Ö, pokombinowa┼é i w kiblu wyci─ů┼é sobie drug─ů dziur─Ö w spodniach. Wr├│ci┼é do niej i m├│wi:
- Zobacz mam dwa penisy. Dziewczyna zachwycona posz┼éa z nim do ┼é├│┼╝ka. Facet wykona┼é swoj─ů robot─Ö i dziewczyna m├│wi:
- To teraz tym drugim. Facet wyci─ůgn─ů┼é tego samego przez drug─ů dziur─Ö. Dziewczyna tak patrzy na niego i pyta:
- A co on taki mokry?
- Bo aż się popłakał że musiał tak długo czekać.