psy
#it
fut
hit
syn
emu

Autostrada biegnie nagi...

Autostrada biegnie nagi policjant. Zatrzymuje go znajomy i pyta:
- Co Ci臋 napad艂o?
- Mnie? Nic. Mam s艂u偶b臋, a偶 tu nagle dzwoni dy偶urny oficer z komendy i powiada:
- Go艂oled藕 na A-4.
- No to lec臋.

Na wiejskim weselu dosz艂o...

Na wiejskim weselu dosz艂o do bijatyki. Wkr贸tce odbywa si臋 proces s膮dowy.
S臋dzia pyta jednego z go艣ci obecnych na weselu:
- Niech pan opowie jak by艂o.
- Ta艅cz臋 sobie z pann膮 m艂od膮 jeden taniec, drugi, trzeci, czwarty, pi膮ty, zaczynamy si臋 dobrze bawi膰, a tu nagle pan m艂ody podchodzi zdenerwowany i mnie obra偶a. Odpali艂em mu, 偶eby si臋 odwali艂 i ta艅czymy dalej... Nagle pan m艂ody wzi膮艂 zamach nog膮 i... jak nie kopnie pann臋 m艂od膮 mi臋dzy nogi!
S臋dzia:
- Uuuu... To musia艂o bole膰!
- Jeszcze jak, panie s臋dzio! Trzy palce mi po艂ama艂!

鈥 "Nie budzi膰! W razie...

鈥 "Nie budzi膰! W razie po偶aru, przenie艣膰 w bezpieczne miejsce". (napis na drzwiach w hotelu)

Akcja MO....

Akcja MO.
- Jak mogli艣cie do tego dopu艣ci膰, 偶eby ten przest臋pca wam si臋 wymkn膮艂!!! Przecie偶 wyra藕nie m贸wi艂em, 偶eby艣cie obstawili wszystkie wyj艣cia!!!
- Ale on widocznie wymkn膮艂 si臋 wej艣ciem!

Angielski bankier przychodzi...

Angielski bankier przychodzi do wr贸偶ki i m贸wi:
- Je艣li odgadnie pani o czym teraz my艣l臋, dostanie pani ode mnie tysi膮c funt贸w.
Wr贸偶ka zach臋cona obiecan膮 nagrod膮, wpatruje si臋 w oczy lorda i m贸wi:
- My艣li pan o tym, 偶e wynajmie pan grup臋 irlandzkich terroryst贸w, kt贸rzy wysadz膮 pa艅ski bank w powietrze, a pan wkr贸tce og艂osi jego upad艂o艣膰.
Na to lord:
- Nie zgad艂a pani. Ale prosz臋 wzi膮膰 te tysi膮c funt贸w. Podda艂a mi pani znakomity pomys艂!

W urz臋dzie:...

W urz臋dzie:
- Czy rozpatrzyli艣cie ju偶 moje podanie? - pyta klient.
Urz臋dnik szuka, szuka i wreszcie m贸wi:
- Nie ma tego podania. A kiedy pan je sk艂ada艂?
- Rok temu.
- A to trzeba by艂o od razu tak m贸wi膰. Ju偶 szukam w pilnych.

- Prosz臋 pa艅stwa, jak膮...

- Prosz臋 pa艅stwa, jak膮 form膮 w艂asno艣ci jest gr贸b?
Student:
- U偶ytkowanie wiekuiste!

Na parkingu stoi wypasiona...

Na parkingu stoi wypasiona beemka, podchodzi do niej dres, wybija szyb臋, wskakuje do 艣rodka, odpala swoim sposobem auto i odje偶d偶a z piskiem opon.
Jedzie tak, jedzie rozgl膮da si臋 po aucie... Po chwili wali si臋 艂ap膮 w g艂ow臋 i m贸wi:
- O k..wa! To przecie偶 moje!

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny...

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny, dobrze sytuowany, z wy偶szym wykszta艂ceniem, mam cztery samochody, rodzinn膮 posiad艂o艣膰 pod Warszaw膮 i will臋 nad morzem. Nie szukam nikogo, chc臋 si臋 tylko pochwali膰".

Do gabinetu dyrektora...

Do gabinetu dyrektora wpada jego podw艂adny. Wylewa mu kaw臋 na koszule, pokazuje j臋zyk i wygarnia mu wszystkie swoje krzywdy, rzuca obelgi. Minut臋 p贸藕niej wchodz膮 koledzy raptusa i m贸wi膮: - Jasiu! Te liczby w lotto to by艂 偶art...