emu
psy
syn

Bardzo chory facet czeka...

Bardzo chory facet czeka na diagnoz─Ö.
- Widzi Pan, sprawa jest powa┼╝na. Cierpi Pan na chorob─Ö McPhersona...
- Czy to jest bardzo niebezpieczne?
- Nie wiem, potrzebujemy troch─Ö czasu, ┼╝eby to odkry─ç, panie McPherson.

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi kobieta i mówi, że chce się zapłodnić in vitro.
- Ale pan wie, chcia┼éa bym ┼╝eby by┼é jak Schwarzenegger... mi─Ö┼Ťnie i w og├│le.
- Nie ma sprawy.
- Albo nie, lepiej jak Jim Carrey, żeby w jego towarzystwie każdy się dobrze bawił, wie pan.
- Eh oczywi┼Ťcie, da si─Ö zrobi─ç.
- Albo wie pan co? Niech b─Ödzie jak Jack Nicholson, tak Nicholson, ten demoniczny u┼Ťmiech.
- Czyli Nicholson, tak? Napewno?
- Ooo tak, napewno!
Babka ju┼╝ pod narkoz─ů, a lekarz stoi nad ni─ů i rozpina rozporek:
- Ja ci k***a dam Nicholsona, ja ci daaam...

Siedzi ch┼éopak z dziewczyn─ů...

Siedzi ch┼éopak z dziewczyn─ů w parku na ┼éawce i ze sob─ů rozmawiaj─ů.
Nagle dziewczyna m├│wi:
-Boli mnie r─Öka

Ch┼éopak poca┼éowa┼é j─ů w r─Ök─Ö.
-Nadal boli?
-Nie,ju┼╝ nie.

Po chwili:
-Boli mnie policzko.

Ch┼éopak poca┼éowa┼é j─ů w policzko.
-Przestało boleć?
-Tak.

Nagle dziewczyna m├│wi:
-Bol─ů mnie usta.

Ch┼éopak poca┼éowa┼é j─ů w usta.
-Ju┼╝ mnie nie bol─ů.

Nagle jaki┼Ť dziadek kt├│ry przygl─ůda┼é si─Ö ca┼éemu wydarzeniu m├│wi:

-Hemoroidy te┼╝ pan leczy?

Rosyjscy neurolodzy odkryli...

Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw ┼é─ůcz─ůcy oko bezpo┼Ťrednio z dup─ů.
Kiedy uk┼éuli pacjenta ig┼é─ů w dup─Ö, w jego oku pojawi┼éa si─Ö ┼éza.
Kiedy wbili te sama iglę w oko, pacjent się zesrał.

Dentysta schyla si─Ö nad...

Dentysta schyla si─Ö nad pacjentem i ma zamiar rozpocz─ů─ç borowanie... Nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi si─Ö to tylko wydaje, czy te┼╝ trzyma pan r─Ök─Ö na moich j─ůdrach?
Pacjent:
- To tylko taka ma┼éa asekuracja. Bo przecie┼╝ nie chodzi o to, ┼╝eby┼Ťmy sobie zadawali b├│l, prawda?

Jedyny w okolicy gabinet...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Panie doktorze, dlaczego...

- Panie doktorze, dlaczego m├│j pies, kiedy us┼éyszy dzwonek, to zaraz siada w k─ůcie? - To normalne. Przecie┼╝ to bokser.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m├│wi:
- Panie doktorze jestem w ci─ů┼╝y i bol─ů mnie z─Öby.
A na to lekarz:
- To niech się Pani w końcu zdecyduje, bo nie wiem jak ustawić fotel!

Po badaniu Nowak pyta:...

Po badaniu Nowak pyta:
- I co to za choroba, panie doktorze?
- Nie wiem, dopiero sekcja zwłok wykaże.

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i m├│wi:
- Panie doktorze, nie pij─Ö, nie pal─Ö, nie u┼╝ywam; czy w zwi─ůzku z tym b─Öd─Ö d┼éu┼╝ej ┼╝y┼é?
- Teoretycznie - tak, ale po co?!