psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Blondynka m贸wi do swojego...

Blondynka m贸wi do swojego ch艂opaka
- Kochanie s艂ysza艂am ,偶e p艂azy s膮 g艂upie...
A on odpowiada
- Racja 偶abciu.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu mi臋snego:
-jest mielone?
Sprzedawca odpowiada:
-tak jest:
Blondynka na to:
-To poprosz臋 w ca艂o艣ci nie zmielone...

Blondynka przychodzi...

Blondynka przychodzi do sklepu i m贸wi
- prosz臋 te lod贸wk臋, a na to sprzedawca m贸wi 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy.
Przychodzi nast臋pnego dnia w peruce brunetki i m贸wi 鈥 prosz臋 lod贸wk臋, a na to sprzedawca 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy.
Przychodzi nazajutrz w peruce czarnej
i m贸wi 鈥 prosz臋 te lod贸wk臋, a na to sprzedawca m贸wi 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy. Blondynka zdenerwowa艂a si臋 i by艂a zaciekawiona sk膮d wiedzia艂 偶e jestem blondynk膮, a na to sprzedawcy ze to nie lod贸wka tylko mikrofal贸wka.

Siedz膮 dwie blondynki...

Siedz膮 dwie blondynki w parku i jedna m贸wi:
-Wiesz co to znaczy "I don't know"?
druga si臋 odzywa:
-nie wiem, sprawd藕 w s艂owniku
-s艂ownik te偶 nie wie.

W barze m臋偶czyzna siedzi...

W barze m臋偶czyzna siedzi sam i pije piwo. Blondynka pochodzi, siada obok i zagaduje:
- Jeste艣 sam przystojniaku? Pocz臋stujesz mnie te偶 piwem?
- Tak ch臋tnie, wiesz, jestem sam, bo nie znam nikogo tutaj, dopiero wypu艣cili mnie z wi臋zienia.
- Ile lat siedzia艂e艣?
- Pi臋tna艣cie lat, bez 偶adnego kontaktu z kobiet膮.
- Wow, pi臋tna艣cie lat, pewnie by艂o ci臋偶ko.
- Tak bardzo ci臋偶ko.
- Dlaczego dosta艂e艣 pi臋tna艣cie lat?
- No偶em kroi艂em 偶on臋 w takie ma艂e kawa艂eczki, na pod艂odze w kuchni.
- To straszne, potem?
- Potem by ukry膰 艣lady, posprz膮ta艂em wszystko.
- Straszne, a cia艂o w kawa艂kach gdzie ukrywa艂e艣?
- Nie ukrywa艂em, ugotowa艂em i zjad艂em wszystko.
- To obrzydliwe! A ko艣ci?
- Ko艣ci da艂em je艣膰 psu.
- To jakie艣 horror!!
- I co, dalej chcesz bym ci臋 piwem pocz臋stowa艂?
- 呕artujesz? Ty jeste艣 m贸j idealny m臋偶czyzna, umiesz gotowa膰, trzymasz czysto w domu, karmisz zwierz膮tka, i przede wszystkim jeste艣 przyzwyczajony do 偶ycia w celibacie.

Siedzi sobie blondynka...

Siedzi sobie blondynka ze swoim pieskiem w autobusie i nagle wsiada napalony facet i m贸wi do niej:
- Wiesz, bardzo chcia艂bym by膰 na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada:
- Nie s膮dz臋 w艂a艣nie jedziemy do weterynarza obci膮膰 mu ogonek.

Przychodzi Policjant...

Przychodzi Policjant z wizyt膮 do blondynki i pyta si臋:
- Czy u pani by艂 z艂odziej?
- Nie, by艂 tylko taki pan w czarnym ubraniu i wzi膮艂 m贸j telewizor.

pod blok podje偶d偶a wypasione...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Blondynka dzwoni do warsztatu...

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego:
- Zauwa偶y艂am, 偶e co艣 mi kapie spod auta - zaczyna m贸wi膰.
- Niech mi Pani powie, jak to wygl膮da - prosi fachowiec.
- Jest takie ciemne i g臋ste...
- To olej - stwierdza mechanik.
- Ok, to olej臋 - odpowiada blondynka i roz艂膮cza si臋.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do klubu i pyta si臋 barmana jakiego drinka mi polecisz?
Barman odpowiada;
-Krwawa Marry
Blondynka:
-O kurcze gdzie?