psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Blondynka na ulicy m贸wi: ...

Blondynka na ulicy m贸wi:
- Przepraszam pana, kt贸ra godzina?
- Jest pi臋tna艣cie po trzeciej.
- To dziwne! Zadaj臋 ka偶demu to samo pytanie przez ca艂y dzie艅 i za ka偶dym razem dostaj臋 inn膮 odpowied藕.

K艂贸c膮 si臋 dwie blondynki:...

K艂贸c膮 si臋 dwie blondynki:
- To on!
- Nie on!
- On!
- Nie on!
- Chod藕, podejdziemy i zapytamy...
Podesz艂y:
- Powiedz, to ty?
- Tak, to ja.
Jedna do drugiej:
- A nie m贸wi艂am!

M贸wi blondynka brunetce:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Blondynka kopie d贸艂 na...

Blondynka kopie d贸艂 na podw贸rku. Przechodzi brunetka i pyta:
- Po co kopiesz ten d贸艂?
Na co blondynka:
- Musz臋 mie膰 zdj臋cie do pasa.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do klubu i pyta si臋 barmana jakiego drinka mi polecisz?
Barman odpowiada;
-Krwawa Marry
Blondynka:
-O kurcze gdzie?

Co jest d艂ugie na pi臋膰...

Co jest d艂ugie na pi臋膰 kilometr贸w i ma iloraz inteligencji r贸wny 40?
- Parada blondynek.

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do banku i m贸wi, 偶e wylatuje na wakacje za
granic臋 i prosi o kredyt w wysoko艣ci 3000 PLN na 2 tygodnie. Urz臋dnik
prosi j膮 o przedstawienie jakiego艣 zabezpieczenia pod po偶yczk臋. Blondi
wyjmuje kluczyki od Jaguara stoj膮cego przed bankiem. Po sprawdzeniu
wszystkiego, bank zgadza si臋 na przyj臋cie samochodu pod zastaw.
Pracownik banku odbiera kluczyki i odprowadza samoch贸d do
podziemnego gara偶u w banku. Po 2 tygodniach blondynka oddaje d艂ug
w wysoko艣ci 3000 PLN i odsetki 22,50 PLN.
Urz臋dnik bankowy m贸wi:
"Cieszymy si臋 z udanego interesu i mamy nadziej臋, 偶e wakacje si臋
uda艂y. Jednak偶e w czasie Pani nieobecno艣ci sprawdzili艣my, 偶e jest Pani
multimilionerk膮. Zastanawia nas, po co zawraca艂a Pani sobie g艂ow臋
po偶yczk膮 na 3000 PLN ?"
Blondi odpowiada:
"A gdzie do diab艂a w Warszawie znalaz艂abym parking strze偶ony dla
Jaguara na 2 tygodnie za 22,50 z艂otych?"

Blondynka podchodzi do...

Blondynka podchodzi do egzaminu na prawo jazdy. Etap praktyczny. Ma艂e zaj艣cie na drodze i egzaminator j膮 oblewa. Przy okazji pyta:
- Czemu nie hamowa艂a pani przed tym pieszym?!
- Ja nic nie rozumiem, jak chodzi艂am na kurs, to przed pieszymi samoch贸d sam hamowa艂.

Blondynka budzi w nocy...

Blondynka budzi w nocy m臋偶a i szepcze:
- S艂yszysz te ha艂asy w kuchni? To z艂odzieje!
- Ale偶 kochanie, z艂odzieje nigdy nie zachowuj膮 si臋 tak g艂o艣no.
Po godzinie blondynka zn贸w budzi m臋偶a:
- Z艂odzieje! S艂yszysz, jak w kuchni cicho?

W barze m臋偶czyzna siedzi...

W barze m臋偶czyzna siedzi sam i pije piwo. Blondynka pochodzi, siada obok i zagaduje:
- Jeste艣 sam przystojniaku? Pocz臋stujesz mnie te偶 piwem?
- Tak ch臋tnie, wiesz, jestem sam, bo nie znam nikogo tutaj, dopiero wypu艣cili mnie z wi臋zienia.
- Ile lat siedzia艂e艣?
- Pi臋tna艣cie lat, bez 偶adnego kontaktu z kobiet膮.
- Wow, pi臋tna艣cie lat, pewnie by艂o ci臋偶ko.
- Tak bardzo ci臋偶ko.
- Dlaczego dosta艂e艣 pi臋tna艣cie lat?
- No偶em kroi艂em 偶on臋 w takie ma艂e kawa艂eczki, na pod艂odze w kuchni.
- To straszne, potem?
- Potem by ukry膰 艣lady, posprz膮ta艂em wszystko.
- Straszne, a cia艂o w kawa艂kach gdzie ukrywa艂e艣?
- Nie ukrywa艂em, ugotowa艂em i zjad艂em wszystko.
- To obrzydliwe! A ko艣ci?
- Ko艣ci da艂em je艣膰 psu.
- To jakie艣 horror!!
- I co, dalej chcesz bym ci臋 piwem pocz臋stowa艂?
- 呕artujesz? Ty jeste艣 m贸j idealny m臋偶czyzna, umiesz gotowa膰, trzymasz czysto w domu, karmisz zwierz膮tka, i przede wszystkim jeste艣 przyzwyczajony do 偶ycia w celibacie.