emu
psy
syn

Blondynka na ulicy m├│wi: ...

Blondynka na ulicy m├│wi:
- Przepraszam pana, kt├│ra godzina?
- Jest pi─Ötna┼Ťcie po trzeciej.
- To dziwne! Zadaj─Ö ka┼╝demu to samo pytanie przez ca┼éy dzie┼ä i za ka┼╝dym razem dostaj─Ö inn─ů odpowied┼║.

Blondynka pyta drug─ů...

Blondynka pyta drug─ů blondynk─Ö:
- Gdzie sp─Ödzi┼éa┼Ť wakacje?
- Na Wyspach Kanaryjskich.
- A gdzie to jest?
- Nie wiem. Porwali mnie tam piraci..

Czym si─Ö r├│┼╝ni─ů frytki...

Czym si─Ö r├│┼╝ni─ů frytki od blondynki?
- Frytki si─Ö soli a blondynk─Ö pieprzy.

Blondynka jedzie samochodem...

Blondynka jedzie samochodem autostrad─ů A2. Uda┼éo jej si─Ö w┼é─ůczy─ç radio i tam s┼éyszy: "Podajemy wa┼╝ny komunikat dla kierowc├│w jad─ůcych autostrad─ů A2. Wed┼éug wiarygodnych, przed chwil─ů otrzymanych informacji, autostrad─ů ow─ů jedzie samoch├│d w przeciwnym kierunku". Blondyna spogl─ůda przez okno swojego samochodu i mruczy do siebie:
- I to niejeden

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka z walkmanem do fryzjera i m├│wi:
- Prosz─Ö mnie ostrzyc, ale nie mo┼╝e mi pan zdj─ů─ç s┼éuchawek, bo umr─Ö.
Podczas strzy┼╝enia fryzjer w pewnym momencie niechc─ůcy str─ůca s┼éuchawki. Blondynka jednak ┼╝yje. Fryzjer pewien ju┼╝, ┼╝e blondyna co┼Ť sobie ubzdura┼éa z tym walkmanem strzy┼╝e dalej. Po kilkunastu sekundach blondynk─ů zaczynaj─ů nagle targa─ç gwa┼étowne konwulsje i... umiera. Porz─ůdnie zdziwiony fryzjer podnosi s┼éuchawki i s┼éyszy:
"Wdech, wydech, wdech, wydech, wdech,..."

Dwie blondynki zastanawiaj─ů...

Dwie blondynki zastanawiaj─ů si─Ö, co zrobi─ç, by dosta─ç nagrod─Ö Nobla.
Jedna proponuje:
-Może polecimy na slońce?
Druga na to:
-No co┼Ť ty, tam jest gor─ůco , poparzymy si─Ö!
-To pole─çmy w nocy.

Przyszedł facet do baru...

Przyszedł facet do baru i widzi blondynkę, która płacze.
Więc do niej podszedł i się spytał:
- Czemu płaczesz?
A ona na to:
- Bo wszyscy m├│wi─ů, ┼╝e blondynki s─ů g┼éupie
- Nie prawda zaraz Ci to udowodnię - E TY BRUNETKA podejdź tu. Brunetka podeszła do nich a facet:
- Id┼║ i zobacz czy mnie nie ma w domu!...
Brunetka posz┼éa a blondynka si─Ö ┼Ťmieje.
- Czemu si─Ö ┼Ťmiejesz?
- Bo ja bym zadzwoniła.

Dziewczyna do chłopaka:...

Dziewczyna do chłopaka:
- Co mi kupisz pod choink─Ö?
- ┼Üwieczk─Ö zapachow─ů
- Aha... a co ty by┼Ť chcia┼é?
- Ciebie, zapakowan─ů tylko w kokard─Ö...

Jest buza .... ...

Jest buza ....
Blondynka i brunetka s─ů w lesie i schowa┼éy si─Ö pod drzewem.
Brunetka do blondymki:
- czemu si─Ö u┼Ťmiechasz kiedy b┼éyska?
Na to blondynka odpowiada
- bo chce dobrze wyj┼Ť─ç na zdj─Öciach!