#it
emu
psy
syn

Blondynka wraca roztrz─Ösiona...

Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W og├│le nie da si─Ö je┼║dzi─ç po tym mie┼Ťcie! Skr─Öcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wsz─Ödzie drzewo. Naciskam hamulec, pr├│buj─Ö cofn─ů─ç, odwracam si─Ö - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.

- Jak nazywa si─Ö choroba,...

- Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w dół?
- Małżeństwo!

Pracodawca zatrudnia...

Pracodawca zatrudnia blondynk─Ö:
- Prosz─Ö pani, potrzebujemy przede wszystkim ludzi odpowiedzialnych...
- To si─Ö doskonale sk┼éada - odpowiada blondynka. - W poprzednim zak┼éadzie pracy ilekro─ç co┼Ť si─Ö sta┼éo zawsze m├│wili, ┼╝e to ja jestem odpowiedzialna.

Blondynka chwali si─Ö...

Blondynka chwali si─Ö blondynce:
- Dzisiaj pisali o mnie w gazecie!
- Niemo┼╝liwe!
- A jednak. W artykule o otwarciu wystawy napisali, ┼╝e by┼éy tam 384 osoby. W┼Ťr├│d nich by┼éam i ja!

Blondynka idzie ulic─ů,...

Blondynka idzie ulic─ů, odwraca si─Ö, patrzy, a za ni─ů biegnie jaki┼Ť facet. Ona zaczyna tak┼╝e biec. Przera┼╝ona biegnie ju┼╝ d┼éugi czas. W ko┼äcu ju┼╝ strasznie zm─Öczona, upada na ziemi─Ö. Facet do niej podbiega.
- Dobra, gwałć mnie pan, tylko szybko - mówi blondynka.
- Sama si─Ö pani gwa┼é─ç. Ja si─Ö na autobus ┼Ťpiesz─Ö.

Dwie blondynki ┼Ťpiewaj─ů...

Dwie blondynki ┼Ťpiewaj─ů sobie: ty masz dwadzie┼Ťcia lat, ja mam dwadzie┼Ťcia lat - przed nami si├│dma klasa!

Dlaczego blondynka w...

Dlaczego blondynka w wi─Özieniu zbiera puste butelki?
- ┼╗eby wyj┼Ť─ç za kaucj─ů!

Statek tonie, kapitan...

Statek tonie, kapitan i za┼éoga wydaj─ů polecenia pasa┼╝erom, wszyscy lokuj─ů si─Ö w szalupach, nagle s┼éycha─ç potworny krzyk pewnej blondynki.
Natychmiast podbiega do niej oficer i po kr├│tkich wyja┼Ťnieniach m├│wi:
- No przecie┼╝ ma pani miejsce w szalupie nr 3.
- No w┼éa┼Ťnie, a tam siedzi jaka┼Ť baba w takiej samej sukience jak ja.

Dwie blondynki w sklepie...

Dwie blondynki w sklepie rozgl─ůdaj─ů si─ů za ciuchami. Podchodzi ekspedientka:
- W czym mog─Ö pom├│c?
- Szukam ciekawej sukienki na lato.
- Jakie ma pani wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
Na to kole┼╝anka:
- No co ty Go┼Ťka?! Nie jeste┼Ť na Gadu-Gadu!

Wchodzi ładna blondynka...

Wchodzi ładna blondynka do sklepu z materiałami i pyta sprzedawcę:
- Po ile ten materiał?
Zapatrzony sprzedawca odpowiada:
- 10 buziak├│w za metr.
- To poprosz─Ö 10 metr├│w.
Sprzedawca nie wierz─ůc w swe szcz─Ö┼Ťcie odmierza materia┼é i podaje blondynce m├│wi─ůc:
- Nale┼╝y si─Ö 100 buziak├│w.
- Jutro przyjdzie moja babcia i zapłaci - informuje go blondynka.