Wchodzi blondynka do księgarni: - Poproszę książkę. - Jaką? - pyta sprzedawczyni. - Do czytania.
Dzwoni blondynka na pogotowie: - Mój mąż połknął igłę. Kobieta, która odebrała telefon mówi: - Za kilka minut u pani będziemy. Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie: - Już nie trzeba przyjeżdżać, znalazłam drugą.
-Dlaczego Japonia to taki mądry naród?
-Bo nie mają blondynek!
Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin? Dać jej kartkę z napisem: "Proszę odwrócić" na obu stronach kartki.