Posterunek policji: - Czy niczego pani nie podejrzewaa, gdy weszliscie z oskarżonym do ciemnego parku? - Alez podejrzewałam, lecz nie przyszło mi do głowy, że może mi zerwać zegarek i uciec.
Blondynka jedzie windą obok niej stoi facet. Facet pyta się: - Na drugie? Blondynka odpowiada: - Halinka.
Czym się różni mądra blądynka od yety ? Yety kiedyś widziano a mądrej blądynki nigdy nie widziano