Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi: - Kicha. - Jaka kicha? - pyta lekarz - Rybka kicha - odpowiada facet. - Ale ja nie zajmuję się zwierzętami. Na to facet: - Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!
Dwie świnie spotykają się w rzeźni. Jedna mówi do drugiej: - Pani tu pierwszy raz? - No nie, drugi.