- Cz臋sto pijesz?...

- Cz臋sto pijesz?
- Od czasu do czasu...
- To znaczy?
- Od czasu jak knajp臋 otworz膮, do czasu jak j膮 zamkn膮

- Wiesz stary, nie pal...

- Wiesz stary, nie pal tyle tych fajek, one niszcz膮 sk贸r臋.
- Hola hola przyjacielu, a alkohol?
- Alkohol to j膮 nawil偶a, balsamuje.
- G贸wno prawda, on to dopiero niszczy sk贸r臋, szczeg贸lnie na 艂okciach i kolanach.

Facet budzi si臋 rano...

Facet budzi si臋 rano w barze po ci臋偶kim chlaniu i krzyczy do barmana:
-Barman kaw臋!
Wypija kaw臋, pr贸buje wsta膰 ale bez sukcesu
-Barman, drug膮 kaw臋!
Wypija drug膮, pr贸buj臋 wsta膰, ale nogi si臋 dalej pod nim uginaj膮.
-Barman dwie kawy!
Wypija dwie kawy i chwiejnym krokiem udaje mu si臋 wr贸ci膰 do domu.
Po po艂udniu budzi go telefon
-Witam, czy pan pi艂 mo偶e u nas ca艂膮 zesz艂膮 noc ?
-Tak, a o co chodzi ?
-Jak b臋dzie pan mia艂 chwil臋 to prosz臋 podej艣膰. Nie mam poj臋cia co zrobi膰 z pana w贸zkiem inwalidzkim...

呕ona na darmo czeka艂a...

呕ona na darmo czeka艂a na F膮far臋, kt贸ry nie wr贸ci艂 do domu na noc. Nazajutrz rano zniecierpliwiony Jasio wygl膮da przez okno.
Nagle wo艂a:
- Mamooo! Wraca tato! I ci膮gnie jeszcze pod r臋k臋 dw贸ch facet贸w!

W 艣rodku nocy do domu...

W 艣rodku nocy do domu szefa sklepu monopolowego dzwoni telefon:
- Panie,o kt贸rej pan otwierasz sklep?
- Co za bezczelno艣膰 dzwoni膰 o tej porze! - odpowiada w艂a艣ciciel sklepu i odk艂ada s艂uchawk臋.
Dwie godziny p贸藕niej telefon dzwoni ponownie:
- Panie kochany, to jak b臋dzie z otwarciem tego mi艂ego sklepu?
- Nich mi pan da spok贸j, ja chc臋 spa膰! - rzuca s艂uchawk臋 szef sklepu.
Po godzinie telefon ponownie dzwoni:
- Paaaanie, kkkierowniku, oooo kkt贸reej paaan ootwiera teen wsspania艂y ssklep?
- Ty pijaku jeden, ty ochlapusie pieprzony, ty... O dziesi膮tej, ale i tak ci臋 nie wpuszcz臋!
- Wcaaalee mmnie paan niee mmmusi wwpuszczaa膰, ja chccc臋 st膮膮d wyj艣艣膰!

Siedz膮 w pubie dwa 偶ule...

Siedz膮 w pubie dwa 偶ule i popijaj膮 w贸de. Jeden m贸wi:
- To ja ju偶 id臋.
- Id臋 z Tob膮. Gdzie mieszkasz?
- Na Kwiatkowskiej.
- Ja te偶! Kt贸ry blok?
- 13
- Ja te偶! Kt贸ra klatka?
- Druga
- Ja te偶! Jakie mieszkanie?
- 8
- Zenu艣?!
- Tata?!

Pijak m贸wi do pijaka:...

Pijak m贸wi do pijaka:
- Chod藕 ze mn膮 pogratulowa膰 Stefanowi. Dziecko mu si臋 urodzi艂o.
- Tak, a co ma?
- Wyborow膮.

Siedzi sobie dw贸ch kumpli...

Siedzi sobie dw贸ch kumpli w parku i popija browara.
W najmniej oczekiwanym momencie podje偶d偶a radiow贸z, wysiadaj膮 niebiescy i pakuj膮 ch艂opak贸w do 艣rodka. O ile jeden z nich si臋 nic nie odzywa bo wie 偶e i tak b臋dzie mandat to drugi pr贸buje negocjowa膰:
Panie w艂adzo to co mam zrobi膰 偶eby Panowie tego mandatu nie wypisywali?
Policjant odwraca si臋 do tylu i m贸wi: jak poli偶esz si臋 po 艂okciu to wam odpuszczam
Ale jak po 艂okciu? - pyta spisywany przecie偶 nikt nie potrafi poliza膰 si臋 po 艂okciu
Jak nikt? pyta Policjant - ja potrafi臋 - dodaje.
Ch艂opak tak patrzy na niego z lekkim podirytowaniem i m贸wi:
Tak ku*** pies to i po jajach da rad臋 si臋 poliza膰

Pijany w tramwaju zaczepia...

Pijany w tramwaju zaczepia kobiet臋, a ona do niego m贸wi:
- Panie! Pan jest pijany!
- A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro b臋d臋 trze藕wy!

Wed艂ug najnowszych bada艅...

Wed艂ug najnowszych bada艅 przeprowadzonych przez mi臋dzynarodowych psycholog贸w s膮 dwie g艂贸wne przyczyny, dla kt贸rych m臋偶czy藕ni sp臋dzaj膮 wieczory w knajpie:
1) Nie maj膮 kobiety
2) Maj膮 kobiet臋.