emu
psy
syn

Czy ten zegarek chodzi?...

Czy ten zegarek chodzi?
- pyta klient zegarmistrza
- Nie,trzeba go nosi─ç - odpowiada sprzedawca

Nauczyciel przerywa bijatyk─Ö...

Nauczyciel przerywa bijatyk─Ö i m├│wi do jednego z uczni├│w:
- Dlaczego bijesz koleg─Ö?
- Bo nazwał mnie grubasem...
- I co, my┼Ťlisz ┼╝e od tego schudniesz, spa┼Ťlaku?!

Co robi kobieta patrz─ůca...

Co robi kobieta patrz─ůca si─Ö na pusta kartk─Ö?
Czyta swoje prawa!

PS.Je┼Ťli urazi┼éem jak─ů┼Ť Pani─ů to przepraszam:)

W samolocie leci ksi─ůdz,...

W samolocie leci ksi─ůdz, siostra zakonna i oczywi┼Ťcie pilot. Nagle, z niewiadomych przyczyn samolot zaczyna si─Ö pali─ç, wiec pilot g┼éo┼Ťno wola:
- Zakładamy spadochrony i skaczemy!
Tak tez wszyscy zrobili. Jako ze kobiety zazwyczaj puszczane s─ů przodem, dali siostrze zakonnej pierwsze┼ästwo. Ta jednak, gdy ju┼╝ prawie skaka┼éa, zapar┼éa si─Ö o drzwi i ani rusz. Widz─ůc to, pilot pyta ksi─Ödza:
- Popchniemy j─ů?
Na co ksi─ůdz, nerwowo spogl─ůdaj─ůc na zegarek odpowiada:
- A zd─ů┼╝ymy jeszcze?

Lata 70-te, szkoła podstawowa....

Lata 70-te, szkoła podstawowa. Pani mówi do uczniów
- Kochane dzieci wczoraj min─Ö┼éa 25 rocznica zwyci─Östwa Zwi─ůzku Radzieckiego nad faszyzmem.
Jak uczcili┼Ťcie t─ů wspania┼é─ů chwil─Ö?
Agatka podnosi r─Ök─Ö i m├│wi: - Razem z rodzicami deklamowali┼Ťmy wiersze patriotyczne
Pani na to: - To pi─Öknie!
Ma┼éy J├│zio odpowiada: - My wraz z rodzicami ┼Ťpiewali┼Ťmy pie┼Ťni wojenne.
- No cudownie - odpowiada pani.
Wreszcie odzywa si─Ö Jasiu:
- A my razem z tat─ů bawili┼Ťmy si─Ö w radzieckich partyzant├│w!
Pani mówi: - To wspaniale, cóż za oryginalny sposób! Opowiedz klasie na czym polegała ta zabawa
Jasiu na to:
- Eee tam... nic takiego... Poszli┼Ťmy razem z tat─ů do s─ůsiadki tata j─ů wy*****y┼é, a ja ┼╝em jej zegarek ukrad┼é...

Jak się nazywa rosół...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawia dw├│ch facet├│w:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kobieta dzwoni do radia:...

Kobieta dzwoni do radia:
- Dzie┼ä dobry, chcia┼éam powiedzie─ç, ┼╝e znalaz┼éam dzi┼Ť rano portfel. W ┼Ťrodku by┼éo trzy tysi─ůce z┼éotych w got├│wce, oraz czek na okaziciela opiewaj─ůcy na sum─Ö 10.000 euro. By┼éo te┼╝ prawo jazdy na nazwisko Stanis┼éaw Kowalski, zamieszka┼éy przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w Warszawie. I mam w zwi─ůzku z tym gor─ůc─ů pro┼Ťb─Ö:
- Prosz─Ö panu Stasiowi pu┼Ťci─ç jaki┼Ť fajny kawa┼éek z dedykacj─ů ode mnie!!

Małych Żydek bawi się...

Małych Żydek bawi się w piaskownicy przed obozem. Podchodzi Hans i się pyta.
- Jak masz na imi─Ö ┼╗ydku?
- Icu┼Ť, panie Hans.
- A ile masz lat?
- Za tydzień będę miał 6 lat.
- He, he, he... Nie b─ůd┼║ takim optymist─ů.

Nauka jazdy. Instruktor...

Nauka jazdy. Instruktor m├│wi do kursanta.
- Jak jest czerwone to si─Ö zatrzymaj.
- Jak jest zielone to jed┼║,
- Jak ja jestem biały to zwolnij