#it
emu
psy
syn

Dlaczego blondynka stoi...

Dlaczego blondynka stoi na zegarze ? - bo chce by─ç na czasie .

Kowalski skar┼╝y si─Ö koledze:...

Kowalski skar┼╝y si─Ö koledze:
- Wiesz, moja żona zupełnie mnie nie rozumie. A Twoja?
- Nie wiem. Nie rozmawiam z ni─ů o tobie.

- Halo?...

- Halo?
- Halo.
- Dobry wieczór. Dzwonię do pana z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
- Wiem.
- Sk─ůd pan wie?
- Bo si─Ö pan dodzwoni┼é na telefon, kt├│ry mia┼éem wy┼é─ůczony.

Przed w┼éa┼Ťcicielem ma┼éej...

Przed w┼éa┼Ťcicielem ma┼éej firmy siada urz─Ödnik z kontroli skarbowej:
- Chciałbym listę osób które pan zatrudnia i ile im pan płaci.
W┼éa┼Ťciciel:
- No c├│┼╝, mam dw├│ch przedstawicieli handlowych, dostaj─ů po 1200 z┼éotych miesi─Öcznie plus troch─Ö na paliwo i kom├│rki.
I jeszcze jednego takiego, wie pan. No, odwala 90 procent roboty w firmie, za fajki i butelk─Ö w├│dki na weekend.
Aha, i jeszcze raz na dwa tygodnie sypia z moja ┼╝on─ů.
- O, w┼éa┼Ťnie z nim chcia┼ébym rozmawia─ç!
- Rozmawia pan.

Facet idzie do fryzjera,...

Facet idzie do fryzjera, siada na fotelu i prosi o golenie: Fryzjer bierze do r─Öki jakie┼Ť myd┼éo do r─Öki i pluje na nie i bierze do r─Öki p─Ödzel do golenia. Skonsternowany facet pyta:
- Tak pan traktuje wszystkich swoich klient├│w?!
- Nie, zwykłym klientom plujemy prosto w twarz.

Chłopak mówi do swej...

Chłopak mówi do swej dziewczyny
- Ale b─Ödziemy mieli super sobotni wiecz├│r. Mam trzy bilety do kina.
- Po co nam trzy bilety? - pyta dziewczyna.
- No, dla twojego taty, mamy i młodszej siostry!

Dwaj murzyni sikaj─ů z...

Dwaj murzyni sikaj─ů z mostu:
-Ale zimna woda!
-Noo, a jakie muliste dno!

Rozmowa kwalifikacyjna:...

Rozmowa kwalifikacyjna:
- Niestety, nie mo┼╝emy pana zatrudni─ç, poniewa┼╝ nie mamy dla pana ┼╝adnej
pracy.
- Ale mnie to nie przeszkadza, liczy się wypłata!

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu i kupuje p─ůczka.
Ekspedientka podaje mu p─ůczka a ten wysysam sam d┼╝em i reszt─Ö wyrzuca po czym prosi o drugiego...
ekspedientka lekko zdziwiona kasuje za drugiego p─ůczka i podaje...
Facet zn├│w wysysa sam d┼╝em i reszt─Ö wyrzuca.
Sytuacja powtarza si─Ö jeszcze kilka razy w ko┼äcu kobieta z o┼Ťwieconym wyrazem twarzy krzyczy:
-Ju┼╝ wiem! Pan jest motocyklist─ů!
-Tak... a sk─ůd Pani wiedzia┼éa? - odpowiada lekko zdziwiony facet...
-A bo motor stoi pod sklepem.