#it
emu
psy
syn

Dlaczego na wsi kobiety...

Dlaczego na wsi kobiety szyj─ů m─Ö┼╝om kalesony z folii?
- Bo pod foli─ů szybciej ro┼Ťnie.

Studenci szkoły filmowej...

Studenci szko┼éy filmowej zdaj─ů egzamin.
- Scenka jest taka: facet i kobitka s─ů na przyj─Öciu. Jak pokaza─ç ludziom, ┼╝e to m─ů┼╝ i ┼╝ona?
- Ona poprawia jemu krawat - m├│wi jeden student.
- ┼╣le. To mo┼╝e by─ç jego kole┼╝anka - ripostuje egzaminator.
- On ca┼éuje j─ů w policzek - m├│wi drugi.
- ┼╣le. To mo┼╝e by─ç jego kochanka.
- On m├│wi: Ty stara ku**o, spie**oli┼éa┼Ť mi ┼╝ycie! - m├│wi trzeci.
- ┼╣le. Mog─ů by─ç po rozwodzie.
- On wyjmuje z jej torebki chusteczk─Ö - m├│wi czwarty. - Wysmarkuje nos i wk┼éada j─ů z powrotem do torebki.
- Brawo! Pi─ůtka.

- Przyjdziesz na m├│j ┼Ťlub?...

- Przyjdziesz na m├│j ┼Ťlub?
- Kiedy?
- W pi─ůtek.
- Z kim si─Ö ┼╝enisz?
- Z tob─ů.
- To przyjd─Ö.

M─ů┼╝ wr├│ci┼é wcze┼Ťniej...

M─ů┼╝ wr├│ci┼é wcze┼Ťniej z delegacji.
Zobaczy┼é, ┼╝e spod ko┼édry ich ma┼é┼╝e┼äskiego ┼éo┼╝a wystaj─ů 4 nogi.
Zdenerwowa┼é si─Ö bardzo, chwyci┼é gruby kij i wali┼é w le┼╝─ůcych ile wlezie.
Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go żona:
- Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, po┼éo┼╝yli si─Ö w naszym ┼é├│┼╝ku, ju┼╝ si─Ö z nimi przywita┼ée┼Ť?

Do Władimira Putina dzwoni...

Do Władimira Putina dzwoni prezes Coca-Cola Co.
- Panie premierze, mam propozycj─Ö. Co s─ůdzi pan o zmianie flagi Rosji z niebiesko-bia┼éo-czerwonej na czerwon─ů? Jak za dobrych czas├│w w ZSRR. My za tak─ů reklam─Ö oferujemy, powiedzmy, 5 miliard├│w dolar├│w rocznie. Putin odpowiada:
- Pozwoli pan, ┼╝e przemy┼Ťl─Ö propozycj─Ö.
Odkłada słuchawkę, wykręca numer swojego asystenta i mówi:
- Wania, kiedy dokładnie kończy się nam umowa z Aquafresh?

Facet umówił się z kolegami...

Facet um├│wi┼é si─Ö z kolegami na polowanie. W dniu polowania wsta┼é skoro ┼Ťwit, ubra┼é si─Ö, wzi─ů┼é bro┼ä, wyszed┼é przed dom, posta┼é chwil─Ö i stwierdzi┼é, ┼╝e nie pojedzie, bo jest za zimno.
Wr├│ci┼é wi─Öc do domu, rozebra┼é si─Ö, wszed┼é z powrotem do nagrzanego ┼é├│┼╝ka i przytuli┼é si─Ö do gor─ůcej ┼╝ony. ┼╗ona po omacku poklepa┼éa go po po┼Ťladku i pyta:
- To ty?
- Tak.
- Zmarz┼ée┼Ť?
- Zmarzłem.
- No popatrz, a ten idiota pojechał na polowanie.

Rozmawiaj─ů dwie babcie:...

Rozmawiaj─ů dwie babcie:
- Ale ta m┼éodzie┼╝ jest teraz okropna... Pal─ů papierosy, bior─ů narkotyki, pij─ů wina, jedz─ů szk┼éo...
- Jedz─ů szk┼éo?
- Tak! Ostatnio jak u mojej wnuczki by┼é ch┼éopak, przyni├│s┼é wino, zamkn─Öli si─Ö w pokoju, a po jakim┼Ť czasie ona do niego m├│wi tak:
- Wykr─Ö─ç ┼╝ar├│wk─Ö, to wezm─Ö do buzi!

Przychodzi facet do apteki,...

Przychodzi facet do apteki, wyci─ůga r─Öke do aptekarza i prosi:
- pi─Öc tabletek viagry!
- panie, a┼╝ pi─Ö─ç???
- tak, pi─Ö─ç kobitek dzi┼Ť do mnie przychodzi!
Nast─Öpnego dnia ten sam go┼Ť─ç znowu pojawia si─Ö w aptece i wyci─ůga do aptekarza obie r─Öce.
Aptekarz pyta:
- Co, dzisiaj 10 tabletek???
- Nie, ma┼Ť─ç do r─ůk, kobitki nie przysz┼éy.....

Gruzin pyta ojca:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Klinika Położnicza, młody...

Klinika Położnicza, młody ojciec na chodniku przed budynkiem drze się do połowicy, która na II piętrze prezentuje mu nowo narodzone:
- No i jak??? Boolałoo!!!???????
W tym momencie na parterze otwiera się okno i podenerwowana starsza położna woła:
- Wsad┼║ se w dupe parasol, otw├│rz i spr├│buj wyj─ů─ç to zobaczysz baranie!!!!