psy
hit
#it
fut
lek
syn
emu

Kocha si臋 para w pi臋knej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pan z pani膮, romantyczna...

Pan z pani膮, romantyczna kolacja we dwoje, 艣wiece, nastrojowa muzyka... wje偶d偶a szampan... Na ten widok pani oniemia艂a z zachwytu i wykrzykuje z egzaltacj膮:
- Prosz臋 pana, pan nawet nie wie, jak膮 pan mi sprawia przyjemno艣膰! Bo ja prosz臋 pana, uwielbiam szampana! Kiedy mog臋 delektowa膰 si臋 tym niewys艂owionym bukietem smaku, gdy poczuj臋 te b膮belki pieszcz膮ce me podniebienie, to czuj臋 jakby nagle wszystkie kwiaty zakwit艂y w zimie! Powietrze przesycone jest zmys艂owym aromatem, 艣wiat skrzy si臋 feeri膮 barw, a odg艂os musuj膮cego szampana jest jak mi艂osny szept kochanka.... s艂yszy pan? To jak liryka mi艂osna prosz臋 pana, gdy pij臋 szampana czuj臋 si臋 pi臋kna, lepsza! Co za poezja smaku... C贸偶 to za uczta dla zmys艂贸w! Bo po w贸dce to, wie pan, strasznie mi odp***dala...

Siedzi sobie dziewczyna...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwaj kumple spotykaj膮...

Dwaj kumple spotykaj膮 si臋 w barze:
- Stary, na parkingu stoi m贸j samoch贸d a w 艣rodku nimfomanka tak napalona, 偶e ju偶 nie mam si艂 z ni膮 baraszkowa膰. 艢wiat艂o w moim samochodzie nie dzia艂a, wi臋c id藕 tam, ona nawet nie pozna, 偶e to kto inny, a ty sobie pou偶ywasz.
Kolega pos艂ucha艂 jego rady, poszed艂 do samochodu i rzeczywi艣cie - po paru minutach baraszkowa艂 w najlepsze z tajemnicz膮 nimfomank膮 na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozleg艂o si臋 energiczne pukanie w szyb臋. Policjant 艣wiec膮c latark膮 do 艣rodka wozu upomnia艂 kochank贸w:
- Czy wiedz膮 pa艅stwu, 偶e nie wolno tego robi膰 w miejscu publicznym?!
- Panie w艂adzo, ale to moja 偶ona - odpowiedzia艂 facet.
- Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedzia艂em - odrzek艂 policjant.
- Prawd臋 m贸wi膮c ja te偶 nie, dop贸ki pan nie za艣wieci艂.

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...

Ida szynka i chleb przez...

Ida szynka i chleb przez pustynie. Nagle z nad przeciwka widza stado dzikusow sliniacych sie i biegnacych w szale w ich kierunku. Szynka sie relaksuje a chleb zaczyna spierdzielac mowiac do szynki :

- stary spierdzielamy bo nas rozszarpia
- spoko mnie tu jeszcze nie znaja

Ameryka艅ski farmer rozmawia...

Ameryka艅ski farmer rozmawia z polskim rolnikiem. Amerykanin m贸wi:
- Wiesz, jak rano wsi膮d臋 do swojego samochodu, to do wieczora do ko艅ca swojej farmy nie dojad臋...
- Ja te偶 mam taki samoch贸d...

Okres i wyp艂ata... jedno...

Okres i wyp艂ata... jedno i drugie jest co miesi膮c, a jak nie ma to znaczy, 偶e kto艣 was zdrowo wyrucha艂...

Cmentarz. Grabarz kopie...

Cmentarz. Grabarz kopie d贸艂 w ziemi. Nagle na cmentarz wchodzi typ kt贸ry wraca z imprezy i idzie skr贸tem. Widzi grabarza i postanowi艂 go przestraszy膰.
-BU!!
Grabarz nic. No to typ idzie do wyj艣cia i nagle dostaje 艂opat膮 w 艂eb.
Grabarz: Bawimy si臋, wyg艂upiamy ale poza teren cmentarza nie wychodzimy