#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Dlaczego słoń nie może...

- Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą?
- Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!

Mówi robak do robaka:...

Mówi robak do robaka:
- Patrz synu jaki świat jest piękny! Tamto żółte to słoneczko, tamto zielone - to las, a to co tu migocze - to strumyk. Widzisz jak pięknie jest dookoła?
- No dobrze, tato. Ale skoro dookoła jest tak pięknie, to dlaczego my siedzimy w gównie?
- Bo widzisz synu... Bo to jest nasza ojczyzna.

Zając lis i niedźwiedź...

Zając lis i niedźwiedź grają w karty . Zając widzi że lis oszukuje , ale boi się mu to powiedzieć .
Mówi więc
-Słuchajcie , gramy uczciwie .
Wszyscy się zgadzają . Ale lis dalej oszukuje . Wtedy zając zdenerwowany mówi
- Nie będę mówił kto oszukuje , ale jak palne w ten rudy łeb to z krzesła spadnie !!

Idą przez las dwa smoki....

Idą przez las dwa smoki. Jeden mówi do drugiego.
- "Wiesz chce mi się srać!"
- "To idź w krzaki!"
Ten poszedł za krzaki i krzyczy.
- "Poroniłem, poroniłem!!!"
Podchodzi drugi:
- "Głupi jesteś, na żabę nasrałeś."

Rozmawia chomik ze szczurem:...

Rozmawia chomik ze szczurem:
- Jak to jest, ja mam futerko, ty masz futerko, ja mam łapki i ty masz łapki, ja mam wystające żabki i ty tez.
Ale ciebie ludzie głaszczą i przytulają, a na mnie nastawiają pułapki i wysypują trutki.
- To proste, masz kiepskie PUBLIC RELATIONS szczurku!

Mlody kot pyta Starszego...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Król lew robi zebranie...

Król lew robi zebranie zwierząt i mówi:
- Postanowiłem zbudować most. Są jakieś pytania?
Zebra się zgłasza:
- A ten most to będzie wzdłuż czy wszerz?

GDYBY NIE TEN LÓD...

Kota polowanie na ryby... Latem miałby łatwiej...

Przychodzi dżdżownica...

Przychodzi dżdżownica do dżdżownicy.
- Cześć !
- Cześć !
- Jest Twój stary w domu ?
- Nie, przyszli chłopaki i zabrali go na ryby.

Mały żółwik wchodzi na...

Mały żółwik wchodzi na drzewo.
Skacze z gałęzi, macha łapkami, macha, macha i... bum o ziemię.
Ponownie wchodzi na drzewo, skacze, macha, macha, macha i ... bum o ziemię.
Obserwując to, pani dzięcioł mówi do pana dzięcioła:
- Może już najwyższy czas, żeby mu powiedzieć, że jest adoptowany?