psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Do dentysty przychodzi...

Do dentysty przychodzi facet z bol膮cym z臋bem.
- Trza rwa膰! - m贸wi stomatolog.
- Ile to b臋dzie kosztowa膰?
- Hmmm... Niedu偶o. Jestem tu偶 po studiach, nie mam zbyt wielkiego do艣wiadczenia... Wi臋c tylko 100 z艂otych za godzin臋.

Przeczyta艂 j膮ka艂a w gazecie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pacjent u stomatologa:...

Pacjent u stomatologa:
- Panie doktorze, bol膮 mnie z臋by, kt贸re pan mi wstawi艂!
Na to lekarz:
- A nie m贸wi艂em, 偶e b臋d膮 jak prawdziwe?!

Przychodzi facet do okulisty,...

Przychodzi facet do okulisty, ten pyta w czym problem, a facet m贸wi tak:
Niech pan doktorze popatrzy, i 艣ci膮ga spodnie, rozchyla po艣ladki...
A doktor m贸wi: panie, z takimi problemami to do innego specjalisty ja jestem okulist膮, ale facet prosi o cierpliwo艣膰 rozchyla po艣ladki i pyta:
Widzi pan te ma艂e br膮zowe kuleczki??
Widz臋, i co??
No w艂a艣nie jak za nie ci膮gn臋, to mi oczy 艂zawi膮.

Po otwarciu nowej przychodni,...

Po otwarciu nowej przychodni, lekarz siada dumny w fotelu i czeka na pierwszego pacjenta. Nagle pukanie do drzwi. Wchodzi pacjent, a lekarz udaj膮c zaj臋tego podnosi s艂uchawk臋 i m贸wi:
- Niestety, nie mog臋 pana przyj膮膰. Mo偶e w najbli偶szym tygodniu b臋d臋 mie膰 czas. Dobrze pan wie - do lekarzy ogromne kolejki. Postaram si臋 w najbli偶szym tygodniu znale藕膰 chwilk臋.
Odk艂ada s艂uchawk臋 i udaje, 偶e dopiero teraz zobaczy艂 pacjenta.
- Co panu dolega? - pyta lekarz.
- Jestem z telekomunikacji, przyszed艂em pod艂膮czy膰 telefon.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i mowi :

Jak tam m贸j Zbyszek po operacji?
Na to lekarz:

To to nie mia艂a by膰 sekcja zw艂ok?

lekarz ,wykonuj膮c sekcj臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M艂ody lekarz przyjmuje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rolnik wezwa艂 weterynarza...

Rolnik wezwa艂 weterynarza do swojego konia, kt贸ry zachorza艂. Weterynarz zbada艂 konia i rzecze:
- Pa艅ski ko艅 zarazi艂 si臋 paskudnym wirusem! Masz tu pan lekarstwo. Trzeba mu je dawa膰 przez trzy najbli偶sze dni. Za trzy dni przyjad臋. Je艣li mu si臋 nie poprawi trzeba b臋dzie go u艣pi膰.
T臋 rozmow臋 us艂ysza艂a 艣winia.
Pierwszego dnia ko艅 dosta艂 lekarstwo, ale nic mu si臋 nie poprawi艂o. 艢winia podesz艂a do niego i m贸wi;
- Dawaj, dawaj! Wstawaj!
Drugiego dnia to samo - lekarstwo nie poprawi艂o samopoczucia konia.
- Wstawaj! - nakrzycza艂a na konia 艣winia. - Jak nie wstaniesz to Ci臋 u艣pi膮!
Trzeciego dnia koniowi znowu dali lekarstwo. Znowu bez 偶adnego rezultatu.
Przyszed艂 weterynarz i m贸wi:
- Niestety nie mamy wyboru!. Ko艅 jest zara偶ony wirusem, kt贸ry mo偶e si臋 przenie艣膰 na pozosta艂e konie!
Us艂yszawszy to 艣winia pobieg艂a do konia i m贸wi:
- Wstawaj! Weterynarz ju przyszed艂! Ostatnia Twoja szansa! Teraz albo nigdy! Wstawaj!
A ko艅 ostatnim wysi艂kiem woli podni贸s艂 si臋 na nogi i truchtem oddali艂 si臋 na koniec pastwiska.
- Moszsz.... To cud! - krzykn膮艂 farmer zobaczywszy oddalaj膮cego si臋 konika. - Musimy to obla膰! Z tej okazji zar偶niemy 艣wini臋!

Pewien atleta przychodzi...

Pewien atleta przychodzi do lekarza.Ten zmierzy艂 mu temperatur臋 .
-Niedobrze,oj niedobrze-m贸wi,kr臋c膮c g艂ow膮.-Ma pan a偶 39 stopni!
-A jaki jest rekord 艣wiata?!