Do pijanego podchodzi policjant.
-Nazwisko!
-Kowalski.
-Dobra dobra. Wy wszyscy jesteście Kowalscy!
-No dobrze. Nazywam się Henryk Sienkiewicz.
-O, widzicie! Trzeba było tak od razu mówić, a nie kłamać, że jest pan jakimś tam Kowalskim!
Do pijanego podchodzi...
Dodane przez Kamill_ek
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- Strona 1
- ››