Jedzie facet pociagiem i nagle czuje smrod. Zagaduje do goscia obok i pyta sie: -Przepraszam zesrał sie Pan? -Tak a o co chodzi?
Rozmawiają dwaj dresiarze - Ty, znasz takich: Bach, Mozart, Bethoveen? - A co? Wkur.wiają cię? - Nie, równi kolesie. Piszą melodyjki do komórek.