Jedzie blondynka autostradą, nagle dzwoni do niej szef: - Co ty robisz do tej pory, że nie ma Cię jeszcze w pracy? - Przepraszam szefie ale jest wielki korek - Jaki jest długi? - Dokładnie to nie wiem bo jadę pierwsza.
Blondynka kopie dół na podwórku. Przechodzi brunetka i pyta: - Po co kopiesz ten dół? Na co blondynka: - Muszę mieć zdjęcie do pasa.