emu
psy
syn

Dwie dziewczynki w wannie....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Do seksuologa przychodzi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Dzisiaj proszę państwa,...

- Dzisiaj prosz─Ö pa┼ästwa, b─Ödziemy m├│wi─ç o k┼éamstwie - zacz─ů┼é profesor, po
czym zadał pytanie
- Kto przeczyta┼é moj─ů ksi─ů┼╝k─Ö?
Wszyscy studenci podnie┼Ťli r─Öce.
- A wi─Öc prosz─Ö pa┼ästwa, to by┼é przyk┼éad k┼éamstwa. Owszem ksi─ů┼╝k─Ö
napisałem, ale jeszcze nie oddałem do druku.

- W poniedzia┼éek przyszed┼ée┼Ť...

- W poniedzia┼éek przyszed┼ée┼Ť do pracy o 9:13, we wtorek o 9:09, w ┼Ťrod─Ö o 9:20. To niedopuszczalne.
- Przepraszam, szefie. Ale przynajmniej dzi┼Ť przyszed┼éem o 8:57.
- Chłopie, k***a, zaczynasz o 7:00!

Żona zaprosiła sobie...

┼╗ona zaprosi┼éa sobie kochanka na wiecz├│r. Niespodziewanie rozlega si─Ö dzwonek u drzwi - oczywi┼Ťcie m─ů┼╝. Spanikowany facet, go┼éy, chowa si─Ö do szafy. Mija godzina, dwie, trzy - go┼Ťciu doczeka┼é do nocy... Cichutko uchyla szaf─Ö - ok, wszyscy ┼Ťpi─ů - mo┼╝na spada─ç. A ┼╝e by┼é na golasa ubra┼é si─Ö w futro kochanki. Niestety - m─ů┼╝ dopiero przysypia┼é i us┼éysza┼é jaki┼Ť szmer, otwiera oko i widzi w ┼Ťwietle ulicznych latarni posta─ç wy┼éa┼╝─ůc─ů z szafy:
- Kto ty jeste┼Ť ??????
- Mol
- A futro ?????
- Zjem w domu...

Podje┼╝d┼╝a dres swoj─ů...

Podje┼╝d┼╝a dres swoj─ů beemk─ů pod blokowisko, wysiada i krzyczy w stron─Ö balkon├│w:
- Z A J E B A L A! Z A J E B A L A!
na to wychodzi dziewczyna na balkon i odpowiada:
- IZABELA KRETYNIE...

Cicha, zabita dechami...

Cicha, zabita dechami mie┼Ťcina na Dzikim Zachodzie.
Do saloonu wchodzi chudy cz┼éowiek, zanim ktokolwiek zd─ů┼╝y┼é mrugn─ů─ç wyci─ůgn─ů┼é rewolwer i wystrzeli┼é wszystkim kufle z r─ůk.
- I am Billy the Kid!
Powiedzia┼é i usiad┼é przy stoliku w k─ůcie.
Po chwili wchodzi indianiec, wyci─ůga tomahawk i celnym rzutem odcina barmanowi krawat nie czyni─ůc mu krzywdy.
- I am Sitting Bull!
Powiedzia┼é i usiad┼é przy stoliku w innym k─ůcie.
Po chwili wpada spocony chudzielec, wyjmuje rewolwer, strzela do flaszek, a jedn─ů kul─Ö ┼éaduje barmanowi mi─Ödzy oczy.
- I am sorry.
Powiedział i wyszedł.

Warszawa. Praga. Park...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Typowy Palacz

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Profesor do marnago studenta...

Profesor do marnago studenta na egzaminie: - Prosz─Ö pana, czy pan w og├│le chce sko┼äczy─ç te studia?. - Tak, panie profesorze. - No to w┼éa┼Ťnie pan sko┼äczy┼é.