Do sklepu AGD wchodzi mężczyzna chcący kupić dobry odkurzacz. Gdy znalazł odpowiedni pyta sprzedawcę, czy ten odkurzacz dobrze ssie. Sprzedawca odpowiada: - Panie, tak dobrze, że aż łzy lecą ciurkiem...
- Podejrzewam, że w naszej lodówce ktos mieszka - mówi pacjent u psychiatry. - A dlaczego tak pan sądzi? - Bo żona ciągle nosi tam jedzenie.