psy
fut
emu
#it
hit
syn

Dwie zakonnice robi艂y...

Dwie zakonnice robi艂y zakupy w Biedronce.
Kiedy przechodzi艂y obok lod贸wki z piwem, jedna z nich rzek艂a do drugiej:
- Czy偶 piwko, a nawet dwa, nie smakowa艂oby wybornie w tak gor膮cy, letni wiecz贸r?
Na to druga odpar艂a:
- W rzeczy samej, siostro, ale nie czu艂abym si臋 zbyt dobrze, kupuj膮c piwo, bo z pewno艣ci膮 zaraz zrobi艂aby si臋 z tego wielka draka przy p艂aceniu.
- Poradz臋 sobie z tym bez 偶adnego problemu - odpar艂a pierwsza siostra, po czym wzi臋艂a sze艣ciopak i uda艂a si臋 do kasy. Zobaczywszy dwie siostry z piwem, kasjer wyra藕nie si臋 zdumia艂.
- Och, to do mycia w艂os贸w - powiedzia艂a jedna z nich
- U nas w klasztorze piwo nazywamy szamponem katolickim. Kasjer, nie mrugn膮wszy nawet okiem, si臋gn膮艂 pod lad臋 i wyci膮gn膮艂 paczk臋 paluszk贸w, kt贸r膮 nast臋pnie wsadzi艂 do torby z piwem.
Spojrza艂 siostrze g艂臋boko w oczy, u艣miechn膮艂 si臋 i powiedzia艂:
- Lok贸wki na nasz koszt.

Pewnego dnia w ko艣ciele...

Pewnego dnia w ko艣ciele przed msz膮 s膮siadka Nowaka, z kt贸r膮 dar艂 notorycznie koty podesz艂a do niego i mocno u艣cisn臋艂a. Zdumiony Nowak zamieni艂 si臋 normalnie w s艂up soli i ca艂膮 msz臋 rozmy艣la艂 o jej zachowaniu. Dopiero pod koniec mszy us艂ysza艂 g艂os ksi臋dza:
- Zadanie na kolejny tydzie艅 - jest takie samo jak ostatnio. Nale偶y okaza膰 mi艂o艣膰 komu艣, kogo najbardziej w 艣wiecie nienawidzimy.

Na przyj臋ciu posadzono...

Na przyj臋ciu posadzono na przeciwko siebie ksi臋dza i rabina. W pewnym momencie ksi膮dz podaje rabinowi p贸艂misek w臋dlin:
- Prosz臋 Rabbi, szyneczka jest pyszna!
- Moja wiara zabrania jedzenia szynki - odpar艂 rabin.
- Uuu, prosz臋 偶a艂owa膰, bo to bardzo dobre - skomentowa艂 ksi膮dz.
Po zako艅czonym przyj臋ciu rabin poprosi艂 ksi臋dza, by ten pozdrowi艂 sw膮 偶on臋.
- Moja wiara zabrania posiadania 偶ony - zdumiony odpar艂 ksi膮dz.
- Uuu prosz臋 偶a艂owa膰 - bo to bardzo dobre...

Na lekcji religii ksi膮dz...

Na lekcji religii ksi膮dz pyta uczni贸w:
- Kto z was chce i艣膰 do nieba?
Wszystkie dzieci poza Jasiem, podnosz膮 r臋k臋, wi臋c ksi膮dz docieka:
- A ty nie chcesz i艣c do nieba?
- Chc臋, ale obieca艂em mamie, 偶e zaraz po lekcjach wr贸c臋 do domu...

Wchodzi zakonnica do...

Wchodzi zakonnica do baru i m贸wi:
- Setk臋 czystej poprosz臋.
Barman si臋 zdziwi艂, ale nic, nala艂. Po chwili zakonnica:
- Jeszcze jedn膮
Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Po chwili zakonnica:
- I jeszcze jedn膮.
Na to barman nie wytrzyma艂:
- Ale偶 siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z mi艂osierdzia ludzkiego, bo nasza matka prze艂o偶ona klasztoru ma od dw贸ch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to si臋 chyba zesra...

Pewien facet umarl. W...

Pewien facet umarl. W bramie nieba powital go sw. Piotr i zaprosil do
srodka. Kiedy wszedl, zobaczyl dlugi korytarz, a na je go koncu male
pomieszczenie z okienkami. Pyta swietego Piotra:
- To jest tak upragnione przez wszystkich ludzi niebo?
- Tak.
Facet wszedl do pomieszczenia. Zerknal przez malutkie okienko i zobaczyl
usmiechnietych i bawiacych sie ludzi.
- A za tym oknem to co jest?
- To jest pieklo.
- Serio? To ja wole isc do piekla!
- Ale stamtad juz nie ma powrotu.
- Nie szkodzi, wole isc do piekla.
Swiety Piotr odprowadzil faceta do bramy i pyta:
- Na pewno tego chcesz?
- Tak, nie marudz!
Facet zszedl do bramy piekiel. Wita go usmiechniety Lucyfer, wrecza mu
widly i mowi:
- Kociol numer 77.
- Jak to? Widzialem z gory ludzi bawiacych sie i radosnych, a ty mi tu
widly dajesz?
- Aaa, tamci. To jest nasz dzial reklamy.

Prosz臋 ksi臋dza, jestem...

Prosz臋 ksi臋dza, jestem panienk膮 a mia艂am stosunek z m臋偶czyzn膮...
- Z mi艂o艣ci czy dla pieni臋dzy?
- Oczywi艣cie, 偶e z mi艂o艣ci, bo co teraz znaczy g艂upie dwadzie艣cia z艂otych...

Za czas贸w Jezusa miano...

Za czas贸w Jezusa miano ukamienowa膰 kobiet臋 za cudzo艂贸stwo. Zebra艂 si臋 t艂um z kamieniami w r臋kach. Nagle przed t艂um wyszed艂 Jezus i m贸wi:
- niech rzuci ten pierwszy co jest bez grzechu
Jedna kobieta z t艂umu sru kamieniem w cudzo艂o偶nic臋, a Jezus na to:
-Mamo czy Ty zawsze musisz si臋 wpie...li膰

Raz w ko艣ciele przy konfesjona...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Cz艂owiek umiera. ...

Cz艂owiek umiera.
Widzi niebo a tam ludzie modl膮cy si臋 ca艂y czas.
Widzi piek艂o a tam zabawa, imprezy itp.
艢w. Piotr si臋 go zapyta艂 gdzie chce i艣膰.
On powiedzia艂, 偶e do piek艂a, wi臋c 艢w.Piotr m贸wi do diab艂a:
- Kolejny do ciebie.
Diabe艂 zaprowadza cz艂owieka do ma艂ej klatki i go zamyka.
Cz艂owiek si臋 pyta:
- Jak to przecie偶 mia艂y by膰 imprezy itp.
- Mamy dobr膮 kampani臋 reklamow膮.