Kolega rolnik przychodzi do kolegi. Otwiera mu drzwi jego żona: - Dzień dobry. Ja do Jarka. - A ja kosiarka.
Przychodzi klient do sklepu meblowego i mówi: - Interesują mnie drzwi. A sprzedawca na to: - Zaje****e ma pan zainteresowania.