Dw贸ch gliniarzy 艂膮czy...

Dw贸ch gliniarzy 艂膮czy si臋 przez radio z wydzia艂em zab贸jstw:
鈥 Przy艣lijcie ekip臋鈥
鈥 Jaka sytuacja?
鈥 Zab贸jstwo, ofiara to m臋偶czyzna, lat 38, matka uderzy艂a go no偶em kilkana艣cie razy za to, 偶e wszed艂 na mokr膮, dopiero co umyt膮 pod艂og臋.
鈥 Aresztowali艣cie matk臋?
鈥 Nie, pod艂oga jeszcze mokra.

Zwiedzaj膮cy galeri臋 malarz...

Zwiedzaj膮cy galeri臋 malarz zainteresowa艂 si臋 obrazem przedstawiaj膮cym wielki bank.
- Chcia艂by pan kupi膰 ten obraz? - pyta w艂a艣ciciel galerii.
- Nie, ale ch臋tnie bym go obrobi艂!

呕ona wys艂a艂a m臋偶a-policjanta...

呕ona wys艂a艂a m臋偶a-policjanta do sklepu po cytryny. Po godzinie policjant wraca do domu z pust膮 siatk膮.
- Nie by艂o cytryn?
- By艂y. Kupi艂em p贸艂 kilo i w drodze powrotnej chcia艂em sprawdzi膰, czy s膮 dobre. Bo sprzedawczyni tak dziwnie na mnie patrzy艂a, jakby te cytryny by艂y stare i zepsute. No wi臋c jedn膮 spr贸bowa艂em i okaza艂a si臋 kwa艣na. Sprawdzi艂em po kolei cytryny i wszystkie okaza艂y si臋 kwa艣ne! Wi臋c co mia艂em robi膰? Wyrzuci艂em je do 艣mietnika, wr贸ci艂em si臋 do sklepu i powiedzia艂em ekspedientce, co o niej my艣l臋!

Dlaczego policjanci maj膮...

Dlaczego policjanci maj膮 dwie pa艂ki - jedn膮 kr贸tk膮 a drug膮 d艂ug膮? Ot贸偶 je偶eli gliniarz jest na patrolu i widzi kolesia pij膮cego piwo, to wyci膮ga kr贸tk膮 pa艂k臋 i wali go w plecy, i zamyka "na do艂ek" - jednym s艂owem ma tzw. wynik. Natomiast kiedy idzie przez park wieczorem i widzi jak 20 skin贸w ok艂ada jakiego艣 kolesia, to wyci膮ga d艂ug膮 pa艂k臋 i..... ...udaje niewidomego.

- Tu centrala do wszystkich...

- Tu centrala do wszystkich radiowoz贸w. Przed hotelem Continental spaceruje naga kobieta. Niech najbli偶szy patrol podjedzie i zabierze j膮 stamt膮d. Tylko niech nie jad膮 tam wszyscy naraz, tak jak poprzednim razem.

Stoi pijak na ulicy i...

Stoi pijak na ulicy i trzyma si臋 kurczowo latarni. Zauwa偶y艂 go policjant i
wo艂a do niego:
- Dokumenciki prosz臋!
- Nie mam -- odpowiada pijak.
- To sk膮d pan jest?
- Jak to sk膮d -- Z Atlantydy!
- Ale Atlantyda jest od dawna zalana!
- A ja to nie!?!

Papie偶 wyjecha艂 na przeja偶d偶k臋...

Papie偶 wyjecha艂 na przeja偶d偶k臋 samochodow膮, oczywi艣cie prowadzi艂 szofer.
Jednak偶e papie偶 bardzo nudzi艂 si臋 "z ty艂u" limuzyny.
Nacisn膮艂 guzik interkomu i m贸wi do kierowcy:
- Chcia艂bym teraz poprowadzi膰.
Kierowca mia艂 dylemat, bo nie wolno mu by艂o si臋 zamienia膰, ale papie偶 to papie偶.
- Zgoda - powiedzia艂 i przesiedli si臋.
Gdy tylko za kierowc膮 zamkn臋艂y si臋 drzwi papie偶 ruszy艂 z piskiem opon.
Na prostych osi膮ga艂 pr臋dko艣膰 do 240 km/h, zakr臋ty robi艂 na dw贸ch ko艂ach, s艂owem prosi艂 si臋 o interwencje bo偶膮.
Dzi臋ki niebiosom zatrzyma艂 ich policjant.
Str贸偶 prawa podszed艂 do okna kierowcy (szyby by艂y przyciemniane) i puka.
- Zrobi艂em co艣 nie tak? - pyta papie偶 gdy uchyli艂o si臋 okno.
- Eee, prosz臋 chwil臋 poczeka膰 - powiedzia艂 speszony policjant i poszed艂 do samochodu zawiadomi膰 central臋 przez radio.
- Halo centrala? Dajcie komisarza!
- Tu komisarz, o co chodzi?
- Zatrzyma艂em osobisto艣膰... co robi膰?
- Zatrzyma艂e艣 premiera? - pyta spokojnym tonem prze艂o偶ony.
- Nie..
- Prezydenta?! - tym razem da艂o si臋 s艂ysze膰 w jego g艂osie panik臋.
- Nie...
- Bo偶e jedyny! To kogo zatrzyma艂e艣?! - komisarz ju偶 prawie p艂aka艂 z bezsilnej z艂o艣ci.
- Nie wiem, ale papie偶 jest jego szoferem...

Kazik kupi艂 kalkulator,...

Kazik kupi艂 kalkulator, usiad艂 na 艂awce przed blokiem i co艣 liczy. Podchodzi do niego policjant.
- O! Widz臋, 偶e masz kalkulator! A umiesz na nim liczy膰?
- Pewnie! Ka偶dy g艂upi umie.
- Serio? - cieszy si臋 policjant. - To mo偶e i ja spr贸buj臋?

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje w krzakach sraj膮cego m臋偶czyzn臋 i m贸wi
- Prosz臋 pana tu nie wolno sra膰, p艂aci pan kar臋 w kwocie 5 z艂
- Ale ja mam tylko 10z艂
- To niech pan idzie rozmieni膰
Ch艂op wychodzi z krzak贸w i krzyczy:
- Eee, Zdzisiek cho膰 si臋 wysra膰 ja stawiam!

- Dlaczego policja 艣ciga...

- Dlaczego policja 艣ciga Ma艂ysza?
- Bo zrobi艂 najwi臋ksze skoki w tym roku.