Dw贸ch narkoman贸w gotuje...

Dw贸ch narkoman贸w gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochl膮, to drugi... Nagle jeden pyta:
- Ty, a co by by艂o, jakbym ja sobie ten ca艂y gar naraz zapoda艂?
- We藕 przesta艅. Posz艂aby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawi艂yby ci si臋 krwawe 艣lady.
- Taki mocny towar?
- Nie, tak bym ci t膮 chochl膮 w****doli艂...

Niezale偶ny kandydat...

Niezale偶ny kandydat
Przed wyborami:
- Dlaczego przedstawiasz si臋 jako niezale偶ny kandydat na pos艂a?
- Bo na niczym tak mi nie zale偶y, jak na tym, 偶eby si臋 za艂apa膰 do Sejmu.

Na workach od odkurzacza:...

Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawk膮. Za艂o偶enie na g艂ow臋 grozi uduszeniem."

Rzecz dzieje si臋 w Wilnie....

Rzecz dzieje si臋 w Wilnie. Do bogatej panienki przychodzi kawaler. Po sutym obiedzie przeci膮gn膮艂 si臋 na krze艣le i pu艣ci艂 "b膮ka". Zaczyna kr臋ci膰 si臋 na krze艣le a krzes艂o od czasu do czasu zaskrzypi. Te艣膰 przygl膮da si臋 jak on si臋 kr臋ci w ko艅cu m贸wi:
- Jasik, nie kr臋膰 si臋, nie kr臋膰, mebel mi po艂amiesz a tonu nie dobierzesz

Taxi / Bartek Usa

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- S艂uchaj, czemu si臋...

- S艂uchaj, czemu si臋 nie 偶enisz? Masz przecie偶 z Wand膮 ju偶 troje dzieci.
- To co. Ona mi si臋 nie podoba.

Wchodzi facet do baru...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewne ma艂偶e艅stwo zam贸wi艂o...

Pewne ma艂偶e艅stwo zam贸wi艂o u renomowanego stolarza szaf臋. Mebel by艂 piekny, stylowy, a jednocze艣nie bardzo pojemny i pakowny. Po pewnym czasie pani zwr贸ci艂a
si臋 do stolarza z reklamacj膮, 偶e drzwi szafy same si臋 otwieraj膮 gdy nadje偶d偶a tramwaj.
Rzemie艣lnik ochoczo wzi膮艂 sie do pracy. Stuka艂, puka艂, pi艂owa艂, heblowa艂. A偶 w ko艅cu o艣wiadczy艂, 偶e wszystko w porz膮dku. Sprawdzi tylko, czy drzwi sie nie otworz膮 gdy nadjedzie tramwaj, w tym celu wszed艂 do wn臋trza szafy.
Wkr贸tce wr贸ci艂 z pracy m膮偶. Udaje si臋 w kierunku szafy, aby tam powiesi膰 p艂aszcz, otwiera drzwi i zdziwony wykrzykuje:
- A pan co tu robi?
Na to stolarz:
- Lej pan od razu w mord臋, bo gdy powiem 偶e czekam na tramwaj, to i tak mi pan nie uwierzysz.

Spotykaj膮 si臋 kumple...

Spotykaj膮 si臋 kumple po latach:
- S艂ysza艂em, 偶e si臋 o偶eni艂e艣.
- Taaa... spodoba艂a mi si臋 pewna babeczka, bo mia艂a d艂ugie nogi i du偶e cycki.
- A teraz?
- A teraz ma du偶e nogi i d艂ugie cycki.

Jasiowi ci膮gle zda偶a艂o...

Jasiowi ci膮gle zda偶a艂o si臋 sika膰 podczas snu. Zaniepokojona tym faktem mama wys艂a艂a go do lekarza. Jasiu m贸wi o swojej dolegliwo艣ci:
- Ci膮gle sikam w majtki.
- Co艣 ci si臋 艣ni Jasiu gdy robisz siku?
- Tak. Przychodzi do mnie krasnoludek i pyta si臋 czy sikamy, wi臋c ja m贸wi臋 tak.
Lekarz daje na to maluchowi rad臋:
- Nast臋pnym razem gdy krasnoludek przyjdzie powiedz, 偶e nie sikamy.
- Dobrze prosz臋 pana.
- W nocy przychodzi do Jasia krasnoludek.
- Sikamy?
- Nie!
- No to sramy??