Dw贸ch Policjant贸w :...

Dw贸ch Policjant贸w :
-Widzisz ten pi臋kny las ?
-Czekaj , drzewa mi zas艂aniaj膮.

Idzie policjant si臋 odla膰....

Idzie policjant si臋 odla膰. Po jakim艣 czasie wychodzi z krzak贸w ca艂y osikany.
- Co si臋 sta艂o? - pyta kumpel.
- Wyj膮艂em nie t臋 pa艂臋...

W ksi臋garni zomowiec...

W ksi臋garni zomowiec prosi o co艣 lekkiego do czytania.
- No... - zastawia si臋 sprzedawca - mamy "W pustyni i w puszczy"...
- Dobra. Wezm臋 "W puszczy".

Do p艂acz膮cego w parku...

Do p艂acz膮cego w parku policjanta podchodzi m臋偶czyzna i pyta:
- Dlaczego pan p艂acze?
- Zgubi艂 si臋 m贸j pies patrolowy.
- Prosz臋 si臋 nie martwi膰. Na pewno odnajdzie drog臋 do komisariatu!
- On tak. Ale ja???

Pojecha艂em autem do sklepu,...

Pojecha艂em autem do sklepu, gdzie by艂em na zakupach ok. 15 minut. Kiedy ju偶 wychodzi艂em, moim oczom ukaza艂 si臋 stra偶nik miejski wypisuj膮cy mandat za z艂e parkowanie. Podszed艂em do niego i m贸wi臋:
- Mo偶e by艣 si臋 odpieprzy艂, co?
W odpowiedzi stra偶nik zacz膮艂 na ko艂a samochodu zak艂ada膰 blokad臋.
- Mam ci臋 w dupie, gnoju! - rzuci艂em patrz膮c na niego oboj臋tnie. Dla mnie zawsze by艂e艣 i b臋dziesz 艣mieciem...
- Zobaczymy kto kogo ma w dupie, jak dostaniesz wezwanie na policj臋 - odpar艂 stra偶nik.
- Skocz mi na pagony, cieciu...
Poszed艂em spokojnie przed siebie, a po chwili skr臋ci艂em na rogu ulicy gdzie zostawi艂em swoje auto.

Spotyka si臋 dw贸ch klawiszy:...

Spotyka si臋 dw贸ch klawiszy:
- Cze艣膰 stary, kto tam wczoraj w waszym skrzydle tak wrzeszcza艂?
- A wiesz, zrobili艣my kawa艂 naszemu nowemu koledze. Zaci膮gn臋li艣my go pod cele z gwalcicielami-homoseksualistami, 艣ci膮gn臋li艣my mu gacie i leciutko odchylili艣my drzwi.
- Aaaa, to on tak krzycza艂!
- No nie.
- A kto w takim razie?
- 呕arty 偶artami, ale najwa偶niejsze jest w odpowiedniej chwili zamkn膮膰 drzwi!

Policyjny radiow贸z wr膮ba艂...

Policyjny radiow贸z wr膮ba艂 si臋 w drzewo. Wychodz膮 z niego dwaj policjanci.
-No Stasiu tak szybko na miejscu wypadku nie byli艣my nigdy.

Posterunek policji, m艂oda...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Skazany na 艣mier膰 gangster...

Skazany na 艣mier膰 gangster telefonuje z wi臋zienia do swego adwokata:
- Tu si臋 dzieje co艣 dziwnego. Przed chwil膮 wszed艂 do mojej celi facet, rozci膮艂 mi nogawki spodni i mankiety koszuli. Co to mo偶e oznacza膰?
- Mog臋 poradzi膰 ci tylko jedno. Kiedy jutro rano przyjdzie jeszcze raz i zaproponuje ci krzes艂o, to pami臋taj 偶eby艣 na nim nie siada艂!b

W rowie 艣pi facet pijany....

W rowie 艣pi facet pijany. Nagle nadje偶d偶a radiow贸z wychodz膮 policjanci i m贸wi膮:
- Zapraszamy do poloneza.
A pijak na to:
- Ja nie ta艅cz臋.