#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Dwoje kochanków leży...

Dwoje kochanków leży w łóżku, gdy nagle dzwoni telefon. Ona odbiera.
- Kto dzwonił? - pyta on.
- Mój mąż.
- I co mówił?
- Że spóźni się do domu, bo gra z tobą w brydża.

- Głupia krowa! - krzyczy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Młode małżeństwo w hotelu:...

Młode małżeństwo w hotelu:
- Pokój na dobę - mówi młody mąż.
- Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.

‎- Wieczorem, gdy będzie...

‎- Wieczorem, gdy będzie się pan szykował do snu, proszę zostawić za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy .
Radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.
- I myśli pan, że moja żona i teściowa zgodzą się spać na klatce schodowej?

Cerkiew. Ślub. Pop pyta...

Cerkiew. Ślub. Pop pyta pana młodego:
- Czy bierzesz tę kobietę za żonę?
- A co, ma pan inną do wyboru?

Mąż przyłapuje żonę z...

Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
- Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
- Mój mąż ma racje - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?

Kobieta, która przynosi...

Kobieta, która przynosi rankiem piwko na kaca
jest nie tylko mądra, ale i piękna!

- Wiem, że to tylko formalność...

- Wiem, że to tylko formalność - mówi młody, nowoczesny człowiek do ojca swojej dziewczyny - ale chciałbym prosić o rękę pańskiej córki.
- Kto Ci ku**a powidział, że to jest tylko formalność?! - piekli się jej ojciec.
- Ginekolog...

Pewnej niezamężnej kobiecie...

Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani męża ?
- A po co mi mąż? Mam papugę, która przeklina, psa, który warczy, i kocura, który włóczy sie po nocach.

Co znaczy słowo "konsternacja"...

Co znaczy słowo "konsternacja" ? pyta żona męża.
- Widzisz....wyobraź sobie, że wracasz wcześniej z odwiedzin u mamy i...zastajesz mnie w łóżku z Twoją koleżanką Anką (nasza sąsiadka). Wchodzisz...i....konsternacja.
- ahaaaaa....po chwili namysłu odpowiada żona. Hmmmm... rozuuumiem. Czyli, to tak samo, jakbyś Ty wrócił wczesniej z delegacji, wchodzisz, a tu ja z Piotrkiem (kolega męża) baraszkujemy sobie. I to właśnie jest konsternacja, prawda ?
- Nie, nie - odpowiada małżonek - nie rozróżniasz moja miła dwóch pojęć : konsternacji od kur....stwa.