Dyrektor du偶ej fabryki...

Dyrektor du偶ej fabryki wzywa do swego gabinetu sekretark臋.
- Pani Jolu! Czy, tak jak prosi艂em, da艂a pani do gazety og艂oszenie, 偶e poszukujemy nocnego str贸偶a?
- Oczywi艣cie, panie dyrektorze. Zrobi艂am, jak pan prosi艂!
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy. Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.

K艂贸tnia dw贸ch przedszkolak贸w:...

K艂贸tnia dw贸ch przedszkolak贸w:
- A m贸j tata ma wie偶臋 stereo!
- Moja mama te偶 ma!
- A m贸j tata ma kabriolet!
- Moja mama te偶 ma!
- A m贸j tata ma siusiaka!
- A moja mama te偶 ma!
- Jak to, przecie偶 twoja mama nie mo偶e mie膰 siusiaka?
- Ma, w szufladzie!

Mietek, dzielnicowy z...

Mietek, dzielnicowy z D膮browy G贸rniczej, postanowi艂 co艣 zmieni膰 w mieszkaniu i wytapetowa膰 sobie du偶y pok贸j w swoim M3. Jak postanowi艂, tak zrobi艂. Po remoncie przyszed艂 do niego Staszek, s膮siad z g贸ry:
- Miecio, ale艣 fajnie sobie urz膮dzi艂 pokoik, naprawd臋 mi si臋 podoba, te偶 sobie tak zrobi臋! Powiedz mi tylko, ile kupi艂e艣 rolek tapety?
- Dwana艣cie Staszku.
- To te偶 wezm臋 dwana艣cie.
Staszek poszed艂 do Castoramy, kupi艂 dwana艣cie rolek tapety o g艂adkiej teksturze, w kolorze mu艣linowego turkusu, wr贸ci艂 do mieszkania i rozpocz膮艂 tapetowanie. Po jakim艣 czasie, gdy ju偶 sko艅czy艂, poszed艂 do Mietka:
- No, Mieciu, powiem ci, 偶e sko艅czy艂em, 艂adnie to wygl膮da, ale co艣 mi si臋 nie zgadza. Mamy taki sam metra偶, powiedzia艂e艣, 偶e kupi艂e艣 dwana艣cie rolek, ja zrobi艂em to samo, tyle 偶e mi zosta艂o jeszcze pi臋膰.
- No, mi te偶.

Jan pyta 偶on臋, jak chce...

Jan pyta 偶on臋, jak chce uczci膰 ich 40-st膮 rocznic臋 艣lubu.
- Chcesz nowe futro z norek?
- Nie bardzo.
- Hm, a mo偶e nowego Mercedesa?
- Nie.
- A mo偶e nowy domek letniskowy gdzie艣 na wsi?
- Nie, dzi臋ki - znowu odmawia.
- No to co by艣 chcia艂a?
- Janek, chc臋 rozwodu! - za偶膮da艂a.
- Wybacz, dziubku, nie planowa艂em wyda膰 tak du偶o!

Szczyt bezczelno艣ci:...

Szczyt bezczelno艣ci:
Zapyta膰 si臋 powodzianina jak mu si臋 powodzi,
On odpowie: nie przelewa mi si臋!

W Harlemie pi臋ciu murzyn贸w...

W Harlemie pi臋ciu murzyn贸w napad艂o i zacz臋艂o tarmosi膰 niemieckiego turyst臋. Niemiec zacz膮艂 krzycze膰:
- Nein, nein!
Przybieg艂o jeszcze czterech...

Idzie dw贸ch kolesi obok...

Idzie dw贸ch kolesi obok sejmu i s艂ysz膮 "sto lat, sto lat!!!!" Na to jeden:
- Chyba kto艣 ma urodziny.
- Co艣 ty ustalaj膮 wiek emerytalny.

- Wiesz, m贸j kolega rozwali艂...

- Wiesz, m贸j kolega rozwali艂 wczoraj serwer w 5min.
- Jest Hakerem?
- Nie, debilem.

Jak Ewa przekona艂a Adama,...

Jak Ewa przekona艂a Adama, 偶eby zjad艂 jab艂ko?
- Zjedz jab艂ko, a dam.

Podobno czeski IPN odnalaz艂...

Podobno czeski IPN odnalaz艂 dokumenty 艣wiadcz膮ce o tym, 偶e Krecik dzia艂a艂 w podziemiu i donosi艂 na koleg贸w.

Jest rzeka Nil. Pewien...

Jest rzeka Nil. Pewien kawa艂ek tej rzeki uzdrawia. Wchodzi do niej go艣ciu bez r臋ki.
K膮pie si臋, k膮pie i wychodzi z drug膮 r臋k膮. P贸藕niej wchodzi go艣ciu bez jednej nogi.
K膮pie si臋, k膮pie i wychodzi z drug膮 nog膮. P贸藕niej wje偶d偶a go艣ciu na w贸zku inwalidzkim.
K膮pie si臋, k膮pie i wyje偶d偶a.
- No super, kurde, nowe ko艂a!

Je偶eli boisz si臋 uty膰,...

Je偶eli boisz si臋 uty膰, wypij przed jedzeniem setk臋 w贸dki - to usuwa poczucie strachu.

Przychodzi uni偶ony petent...

Przychodzi uni偶ony petent do zapracowanej urz臋dniczki w ZUSie:
- Dzie艅 dobry szanownej Pani! Jak si臋 Pani miewa?
- Ci臋偶ko. Jako艣 mi si臋 nie uk艂ada - 偶ali si臋 urz臋dniczka klikaj膮c po raz kolejny "rozdaj" w pasjansie.

Stirlitz z trosk膮 patrzy艂...

Stirlitz z trosk膮 patrzy艂 w 艣lad za swoim 艂膮cznikiem przedzieraj膮cym si臋 na nartach przez granic臋.
- Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomy艣la艂.
Lipiec 1944 roku dobiega艂 ko艅ca.

Trzech kolesi zastanawia...

Trzech kolesi zastanawia si臋 jak rozdzieli膰 miedzy sob膮 skrzynk臋 jab艂ek. Jeden rzuci艂 pomys艂, ze b臋d膮 wymy艣la膰 wierszyki, kto wymy艣li ten bierze 1 jab艂ko.
Zaczyna pierwszy:
- "Mickiewicz pisa艂 wiersze, ja bior臋 jab艂ko pierwsze"
Drugi m贸wi:
- "Mickiewicz pisa艂 wiersze d艂ugie, ja bior臋 jab艂ko drugie".
Trzeci my艣li, my艣li i m贸wi:
- "A ch** wam wszystkim w dupe, ja bior臋 jab艂ek ca艂膮 kup臋"

Mazurskie jezioro. Do...

Mazurskie jezioro. Do przybrze偶nych zaro艣li podp艂ywa niewielka 偶agl贸wka.
- Wiesz kochana - m贸wi sternik do siedz膮cej na burcie m艂odej laseczki - Nie chcia艂bym, 偶eby艣 pomy艣la艂a, 偶e gustuj臋 w "szybkich" panienkach, ale nie zapominaj, 偶e 艂贸dk臋 wynaj膮艂em tylko na godzin臋.

Jedzie dziadek maluchem,...

Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, r臋ce mu si臋 trz臋s膮 na kierownicy.
Wyprzedzi艂o go BMW, dziadek si臋 wystraszy艂.
BMW zatrzyma艂o si臋 na 艣wiat艂ach, dziadek z tego strachu nie da艂 rady, przywali艂 w ty艂 beemki.
Wysiada z niej dw贸ch byk贸w:
- I co dziadek, przyj...e艣...
- Tak (cienkim wystraszonym g艂osem).
- Masz kas臋?
- Nie.
- A ubezpieczenie?
- Nie.
- A syna?
- Mam.
- To masz tu kom贸reczk臋, dzwo艅 po synka, to odrobi u mnie, bo ty si臋 do roboty nie nadajesz...
Dziadek zadzwoni艂, podje偶d偶aj膮 3 Mercedesy S-klasa,
Wysiada kilku byk贸w i jeden z nich m贸wi:
- I co tatu艣? Waln膮艂 jak cofa艂?

Do windy wchodzi blondynka...

Do windy wchodzi blondynka z m臋偶czyzn膮. Facet pyta :
-Na drugie?
-Aneta. - Odpowiada blondynka.