emu
psy
syn

Dziennikarz pyta par─Ö...

Dziennikarz pyta par─Ö ma┼é┼╝e┼äsk─ů obchodz─ůc─ů z┼éote gody:
- Jak pa┼ästwu min─ů┼é ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada ┼╝ona.
- ...pod wod─ů bez akwalungu ...- dodaje m─ů┼╝.

Przychodzi pijany m─ů┼╝...

Przychodzi pijany m─ů┼╝ do domu, puka do drzwi. Otwiera ┼╝ona i m├│wi:
- Jeste┼Ť pijany!
M─ů┼╝ na to:
- Ale┼╝ sk─ůd, nic nie pi┼éem.
Zdenerwowana żona trzaska drzwiami i zaraz słyszy wołanie męża:
- Orzeszku... Orzeszku...
┼╗ona s┼éysz─ůc, jak m─ů┼╝ si─Ö do niej ┼éadnie zwraca, postanawia go jednak wpu┼Ťci─ç. Otwiera drzwi i s┼éyszy:
- O ┼╝esz ku**a! Palce mi przyci─Ö┼éa┼Ť!

Małżeństwo z 20-letnim...

Małżeństwo z 20-letnim stażem leży w łóżku.
- Wacku, a może sobie urozmaicimy trochę nasze łóżkowe sprawy, hę?
- OK.
- Wi─Öc... Ty jeste┼Ť taks├│wkarzem, a ja m┼éod─ů, sympatyczn─ů dziewczyn─ů.
Dowioz┼ée┼Ť mnie, ale ja nie mam pieni─Ödzy, aby zap┼éaci─ç ci za kurs.
- OK.
- Panie taks├│wkarzu, nie mam pieni─ů┼╝k├│w. Niech mnie pan pu┼Ťci, prosz─Ö!
- Dobra, wypadaj z auta...

Na ulicy spotykaj─ů si─Ö...

Na ulicy spotykaj─ů si─Ö dwaj koledzy.
- Gdzie tak biegniesz?
- Do domu, musz─Ö ugotowa─ç obiad!
- A co, ┼╝ona chora?
- Nie, głodna!

Rozmawiaj─ů dwie s─ůsiadki....

Rozmawiaj─ů dwie s─ůsiadki.
- M├│j m─ů┼╝ to jest s┼éo┼äce...
- Co ty opowiadasz? Po tylu latach małżeństwa?
- Ano, tak. Jak zajdzie wieczorem do knajpy, to dopiero rano z niej
wychodzi.

Pewna para w ┼Ťrednim...

Pewna para w ┼Ťrednim wieku z p├│┼énocnej cz─Ö┼Ťci USA zat─Öskni┼éa w ┼Ťrodku mro┼║nej zimy do ciep┼éa i zdecydowa┼éa si─Ö pojecha─ç na d├│┼é, na Floryd─Ö, i zamieszka─ç w hotelu, w kt├│rym sp─Ödzi┼éa noc po┼Ťlubn─ů 20 lat wcze┼Ťniej. M─ů┼╝ mia┼é d┼éu┼╝szy urlop, pojecha┼é wi─Öc o dzie┼ä wcze┼Ťniej. Po zameldowaniu si─Ö w recepcji odkry┼é, ┼╝e w pokoju jest komputer i postanowi┼é wys┼éa─ç maila do ┼╝ony. Niestety omyli┼é si─Ö o jedn─ů liter─Ö. Mail znalaz┼é si─Ö w ten spos├│b w Houston u wdowy po pastorze, kt├│ra wr├│ci┼éa w┼éa┼Ťnie do domu z pogrzebu m─Ö┼╝a i chcia┼éa sprawdzi─ç, czy na poczcie elektronicznej s─ů jakie┼Ť kondolencje od rodziny i przyjaci├│┼é. Jej syn znalaz┼é j─ů zemdlon─ů przed komputerem i przeczyta┼é na ekranie:
Do: Moja ukochana ┼╝ona
Temat: Jestem ju┼╝ na miejscu.
Wiem, ┼╝e jeste┼Ť zdziwiona otrzymaniem wiadomo┼Ťci ode mnie. Teraz maj─ů tu komputery i wolno wys┼éa─ç maile do najbli┼╝szych. W┼éa┼Ťnie zameldowa┼éem si─Ö. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Ciesz─Ö si─Ö na spotkanie. Mam nadziej─Ö, ┼╝e twoja podr├│┼╝ b─Ödzie r├│wnie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawd─Ö gor─ůco".

Wczoraj były urodziny...

Wczoraj by┼éy urodziny mojej dziewczyny. Postanowi┼éem zrobi─ç jej niespodziank─Ö. W tajemnicy zaprosi┼éem wszystkich znajomych do niej. Czekali┼Ťmy po ciemku w jej mieszkaniu, a┼╝ wr├│ci z pracy. Otworzy┼éy si─Ö drzwi do mieszkania, s┼éycha─ç by┼éo m─Öski g┼éos: "Mam na Ciebie straszna ochot─Ö". "Ja na Ciebie te┼╝. Ten kutas zapomnia┼é o moich urodzinach i poszed┼é na mecz z kumplami, wi─Öc mo┼╝emy po┼Ťwi─Ötowa─ç razem w ┼é├│┼╝ku" YAFUD

Wczoraj wieczorem dyskutowali┼Ť...

Wczoraj wieczorem dyskutowali┼Ťmy jak zwykle z ┼╝on─ů o tym i o tamtym...
Dochodz─ůc do jak┼╝e delikatnego tematu eutanazji, o wyborze mi─Ödzy ┼╝yciem
i ┼Ťmierci─ů, powiedzia┼éem:
- Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od
jakichkolwiek urz─ůdze┼ä i karmiony przez rurk─Ö z jakiej┼Ť butelki.
- Je┼Ťli przyjdzie mi znale┼║─ç si─Ö w takiej sytuacji, lepiej
od┼é─ůcz mnie od urz─ůdze┼ä, kt├│re trzymaj─ů mnie przy ┼╝yciu'.

A ona wsta┼éa, wy┼é─ůczy┼éa telewizor i komputer, a piwo wyla┼éa do zlewu...

Głupia baba.!!!

M─ů┼╝ zwraca si─Ö z wyrzutem...

M─ů┼╝ zwraca si─Ö z wyrzutem do swojej ┼╝ony:
-Dlaczego mi nigdy nie m├│wisz, ┼╝e mia┼éa┼Ť orgazm?
-Bo kiedy go mam, to ciebie akurat nie ma - odpowiada ┼╝ona.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Mam ju┼╝ do┼Ť─ç twojego lenistwa. Pakuj walizki i wynocha!
- Ty mi spakuj.