- Cos ty najlepszego...

- Cos ty najlepszego zrobi艂! - wita 偶ona m臋偶a, wracaj膮cego z pracy. - Gosposia z艂o偶y艂a wym贸wienie, bo podobno ordynarnie nawymy艣la艂e艣 jej przez telefon...
- A to nie by艂a艣 ty?!!!

Dwaj starsi panowie graj膮...

Dwaj starsi panowie graj膮 w golfa. Widz膮, a tu idzie marsz pogrzebowy. Jeden z nich 艣ci膮ga czapk臋 a drugi na to:
- No co ty! Graj.
- No wiesz, jednak byli艣my przez te 45 lat ma艂偶e艅stwem...

- Kochany, nie m贸wi艂am...

- Kochany, nie m贸wi艂am ci tego wcze艣niej, ale teraz wiem na pewno. Wkr贸tce b臋dzie nas troje.
- To cudownie! Ale czy jeste艣 zupe艂nie pewna?
- Absolutnie. Oto telegram - jutro przyje偶d偶a moja matka.

Wraca m膮偶 z delegacji...

Wraca m膮偶 z delegacji troch臋 wcze艣niej ni偶 zawsze.
Wchodzi do sypialni, a tam w 艂贸偶ku le偶y obcy nagi facet.
Pyta si臋 go:
- Gdzie moja 偶ona?
- W 艂azience, bierze prysznic.
- Ja schowam si臋 w szafie i zobacz臋 co 偶ona zrobi, a ty b膮d藕 cicho!
Wraca 偶ona w podomce i m贸wi do go艣cia w 艂贸偶ku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie a偶 si臋 posikam.
- Otw贸rz szaf臋, to si臋 posrasz.

呕ona przeci膮ga si臋 w...

呕ona przeci膮ga si臋 w 艂贸偶ku i m贸wi do m臋偶a:-
Kochanie, mia艂am cudowny sen, 艣ni艂e艣 mi si臋!-
Tak? Opowiedz!-
By艂o tak: wyjecha艂e艣 gdzie艣 daleko i pisa艂e艣 do mnie codziennie listy. A listonosz, kt贸ry je przynosi艂, by艂 taki cudowny鈥

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Wymy艣li艂em now膮 zabaw臋, b臋d臋 zak艂ada膰 kondomy, a Ty Kochanie b臋dziesz zgadywa膰 smaki, okej?
- no dobrze
M膮偶 za艂o偶y艂 pierwsz膮 prezerwatyw臋
-truskawka
-zgad艂a艣
po czym zak艂ada kolejn膮
-hmmm... banan!
-brawo kochanie
po chwili
-serowo-cebulowa
-g艂upia, jeszcze nie za艂o偶y艂em!

Lekko podpity facet ogl膮da...

Lekko podpity facet ogl膮da film na DVD. W pewnym momencie m贸wi do siebie g艂o艣no:
-Nie! Nie wchod藕 tam ty g艂upcze. Nie wchod藕 do tego ko艣cio艂a!
-Co ogl膮dasz? - pyta 偶ona
-Nasze nagranie ze 艣lubu.

Pewien facet, troch臋...

Pewien facet, troch臋 ju偶 starszy, zaczyna艂 mie膰 zaniki pami臋ci. Kiedy艣 na spotkaniu z przyjaci贸艂mi u niego w domu zacz膮艂 opowiada膰, 偶e teraz leczy si臋 u takiego dobrego lekarza, na to go艣cie, 偶e te偶 by chcieli i jak si臋 ten lekarz nazywa:
- No w艂a艣nie mia艂em na ko艅cu j臋zyka... Pami臋tacie mo偶e, by艂 taki grecki poeta, w staro偶ytno艣ci, taki 艣lepy...
- No by艂, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisa艂 tak膮 epopej臋, o tym jak Grecy si臋 t艂ukli pod takim miastem w staro偶ytno艣ci, kt贸re pr贸bowali zdoby膰...
- No tak, zdobywali Troje. To co, ten lekarz si臋 jako艣 podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam by艂 taki w贸dz, tych, no, Grek贸w, taki g艂贸wny...
- Agamemnon?
- O o o! No i on mia艂 brata...
- Menelaosa. Ale co to ma wsp贸lnego z lekarzem??!!?
- Zaraz m贸wi臋. I tam by艂 taki w贸dz troja艅ski, kt贸ry temu Mene... jak mu tam, uprowadzi艂 偶on臋.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa si臋 Parys?
- Nieeeee! Nie! Ta 偶ona, co on j膮 uprowadzi艂, to jak mia艂a na imi臋?
- Helena.
- No w艂a艣nie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - wo艂a do 偶ony w kuchni - jak si臋 nazywa ten m贸j lekarz????

Stoi wkurzony na maksa...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 wraca sp贸藕niony z...

M膮偶 wraca sp贸藕niony z pracy i ju偶 w przedpokoju pyta 偶on臋:
- Ogl膮da艂a艣 mecz?
- Ogl膮da艂am,
- I kto wygra艂?
- Nasi 2:0.
- A kto strzeli艂 bramki, wiesz?
- Lewandowski i jaki艣 Replay...