psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Dziennikarz pyta par臋...

Dziennikarz pyta par臋 ma艂偶e艅sk膮 obchodz膮c膮 z艂ote gody:
- Jak pa艅stwu min膮艂 ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada 偶ona.
- ...pod wod膮 bez akwalungu ...- dodaje m膮偶.

Nowo偶e艅cy w Pary偶u:...

Nowo偶e艅cy w Pary偶u:
- Kochanie, idziemy najpierw do 艂贸偶ka czy na wie偶臋 Eiffla?
- Do 艂贸偶ka skarbie. Wie偶a postoi zdecydowanie d艂u偶ej.

M艂odzi ma艂偶onkowie zasiadaj膮...

M艂odzi ma艂偶onkowie zasiadaj膮 do pierwszego obiadu kt贸ry jest debiutem kulinarnym 偶ony.
- A czym Kochanie nadziewa艂a艣 tego pieczonego kurczaka?
- Jak to nadziewa艂am. Przecie偶 nie by艂 w 艣rodku pusty...

W drodze do ko艣cio艂a...

W drodze do ko艣cio艂a m艂oda para zgin臋艂a w wypadku samochodowym.
Stoj膮c u bram nieba i czekaj膮c na 艣w. Piotra zastanawiali si臋, czy jest mo偶liwe wzi臋cie 艣lubu w niebie.
Gdy 艣w. Piotr si臋 pojawi艂 zadali mu to pytanie.
On odpowiedzia艂, 偶e to pierwsza taka pro艣ba i w艂a艣ciwie to nie wie, ale p贸jdzie si臋 dowiedzie膰.
W czasie nieobecno艣ci 艣wi臋tego (miesi膮ce lec膮) para zacz臋艂a si臋 zastanawia膰, czy czasem nie pope艂nia b艂臋du, no bo je艣li do siebie nie pasuj膮, je艣li co艣 p贸jdzie nie tak - utkn膮 w niebie z艂膮czeni na zawsze.
Po trzech miesi膮cach wraca zm臋czony 艣wi臋ty, informuje ich, 偶e wzi臋cie 艣lubu jest mo偶liwe.
Para stwierdza - ok, ale je艣li co艣 b臋dzie nie tak, to czy b臋d膮 mogli wzi膮膰 rozw贸d.
W艣ciek艂y 艣w. Piotr rzuca kluczem o ziemi臋.
- Czy co艣 nie tak - pyta wystraszona para.
- Dajcie spok贸j - m贸wi 艣w. Piotr - zaj臋艂o mi trzy miesi膮ce 偶eby znale藕膰 tu jakiego艣 ksi臋dza, czy zdajecie sobie spraw臋, ile mo偶e potrwa膰 znalezienie prawnika?

- Dziwne - m贸wi Nowak...

- Dziwne - m贸wi Nowak do 偶ony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie oczy, a nasza c贸reczka ma piwne. Ciekawe po kim...
- A co, mo偶e powiesz, 偶e piwa nie pijesz?!

Kobieta zam贸wi艂a now膮...

Kobieta zam贸wi艂a now膮 szaf臋. Przyjecha艂a ekipa. Zamontowa艂a wszystko i odjecha艂a. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejecha艂 tramwaj, a tu nagle si臋 szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szaf臋, jedzie tramwaj a szafa si臋 otwiera. Zdesperowana idzie po s膮siada. Opowiada mu wszystko. Zamykaj膮 razem szaf臋, jedzie tramwaj a szafa si臋 otwiera i tak kilka razy pod rz膮d. W ko艅cu s膮siad proponuje:
- Wie Pani co? Ja wejd臋 do 艣rodka szafy, jak b臋dzie jecha艂 tramwaj i szafa si臋 znowu otworzy to wtedy zobacz臋 to od wewn膮trz i b臋d臋 wiedzia艂 co si臋 dzieje.
Tak jak zaproponowa艂, tak i zrobi艂.
Tramwaj nie jecha艂, a w mi臋dzy czasie przyszed艂 m膮偶 z pracy. 艢ci膮ga p艂aszcz. My艣li sobie: - O nowa szafa! Pewnie 偶ona chcia艂a mi zrobi膰 prezent. Otwiera szaf臋 i wryty ze zdziwienia m贸wi:
- A Pan co tutaj robi?
Gostek odpowiada: - I tak Pan nie uwierzy - Czekam na tramwaj!

W czasie wizyty u dentysty...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Facet by艂 u kochanki,...

Facet by艂 u kochanki, ale zrobi艂o si臋 p贸藕no i trzeba wraca膰 do domu.
M贸wi wi臋c do niej:
- Daj troch臋 w贸dki, ochlapi臋 si臋 i 偶ona nie b臋dzie czu艂a twoich perfum.
M臋偶czyzna wraca do domu, a 偶ona chlast go w mord臋.
- Za co?!
- My艣la艂e艣, 偶e jak si臋 poperfumujesz to nie poczuj臋, 偶e w贸dk臋 pi艂e艣???!!!

M膮偶 pyta si臋 偶ony: ...

M膮偶 pyta si臋 偶ony:
- Kochanie gdzie by艂a艣?
- Na cmentarzu.
- Na cmentarzu? Po co?
- 呕eby mnie strach przelecia艂 bo w domu nie ma kto!

W臋dkarz nad brzegiem...

W臋dkarz nad brzegiem jeziora 艂owi ryby, a obok siedzi jego 偶ona. On
zarzuca w臋dk臋 i po chwili wyci膮ga buta. Zarzuca ponownie i wyci膮ga
czajnik. Zaraz potem 艂owi m艂ynek do kawy, radio, telewizor, fotel... 呕ona
na to:
- Zenek, tam chyba kto艣 mieszka...