#it
emu
psy
syn

Dziennikarz pyta par─Ö...

Dziennikarz pyta par─Ö ma┼é┼╝e┼äsk─ů obchodz─ůc─ů z┼éote gody:
- Jak pa┼ästwu min─ů┼é ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada ┼╝ona.
- ...pod wod─ů bez akwalungu ...- dodaje m─ů┼╝.

W s─ůdzie:...

W s─ůdzie:
- Dlaczego pow├│d chce si─Ö rozwie┼Ť─ç?
- Wysoki s─ůdzie. Pozna┼éem j─ů, o┼Ťwiadczy┼éem si─Ö, a potem by┼é ┼Ťlub. Urodzi┼é si─Ö syn, ochrzcili┼Ťmy go. Dosta┼éem awans, mieszkanie, potem syn do przedszkola poszed┼é. Ja dosta┼éem podwy┼╝k─Ö, kupi┼éem samoch├│d, przeprowadzili┼Ťmy si─Ö...
- To ja widz─Ö, ┼╝e stanowicie pa┼ästwo wyj─ůtkowo udane stad┼éo.
- Wysoki s─ůdzie, ale ostatnio nie by┼éo jako┼Ť wi─Ökszej okazji i wreszcie spojrza┼éem na moj─ů ┼╝on─Ö na trze┼║wo...

- Powiedz mi jak ty ┼╝yjesz...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien ┼╝onaty facet,...

Pewien ┼╝onaty facet, przez kilka lat mia┼é kochank─Ö, W┼éoszk─Ö. Pewnej nocy o┼Ťwiadczy┼éa mu, ┼╝e jest w ci─ů┼╝y.
On, nie chc─ůc zrujnowa─ç swojej reputacji i ma┼é┼╝e┼ästwa, da┼é jej spor─ů sum─Ö pieni─Ödzy, aby wyjecha┼éa do W┼éoch i tam urodzi┼éa dziecko, aby unikn─ů─ç skandalu. Zaproponowa┼é r├│wnie┼╝ p┼éacenie aliment├│w do 18 roku ┼╝ycia na dziecko.
Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przes┼éa─ç ci wiadomo┼Ť─ç, kiedy dziecko si─Ö urodzi?
- Aby utrzyma─ç wszystko w sekrecie, wy┼Ťlij mi poczt├│wk─Ö na m├│j adres domowy, z jednym tylko s┼éowem: "spaghetti", wtenczas zaczn─Ö s┼éa─ç Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjechała.
Po oko┼éo 9 miesi─ůcach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu ┼╝ona m├│wi:
- Dosta┼ée┼Ť jak─ů┼Ť bardzo dziwn─ů kartk─Ö pocztow─ů, nic nie rozumiem co to za kartka.
Ma┼╝ na to:
- Daj mi t─Ö kartk─Ö, zobacz─Ö co to?
┼╗ona da┼éa m─Ö┼╝owi kartk─Ö bacznie go obserwuj─ůc. M─ů┼╝ zacz─ů┼é czyta─ç poczt├│wk─Ö, zblad┼é jak ┼Ťciana i... zemdla┼é.
Na kartce było napisane:
"Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mi─Ösnymi, dwie bez. Wy┼Ťlij wi─Öcej sosu!"

Wrócił Ignacy Kuropatewka...

Wrócił Ignacy Kuropatewka z delegacji. Otworzył drzwi, wszedł do mieszkania. Usłyszał z sypialni jęki i skrzypienie łóżka.
- Zdzira - warkn─ů┼é.
Wyszed┼é z mieszkania, zamkn─ů┼é drzwi i poszed┼é do domu, do ┼╝ony.

TŁUMACZENIE...

TŁUMACZENIE

Le┼╝─Ö ja sobie ze ┼Ťlubn─ů moj─ů w ┼éo┼╝u naszym ma┼é┼╝e┼äskim i tak se gwarzymy.
[┼╗]ona - Wiesz, ┼╝e jeste┼Ť najprzystojniejszym facetem, jaki le┼╝a┼é w tym ┼é├│┼╝ku?
[J]a - Co prosz─Ö?!?
[┼╗] - No co, ciesz si─Ö, to znaczy, ┼╝e tu nikt poza tob─ů nie le┼╝a┼é...
[┼╗] - ...
[┼╗] - Nie wiem jak z tego wybrn─ů─ç...

Kobieta stoi przy garach...

Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje no┼╝em brud z patelni teflonowej.
Do kuchni wchodzi ma┼╝ i m├│wi:
- Zg┼éupia┼éa┼Ť?! Czemu skrobiesz no┼╝em po teflonie?
- Sam jeste┼Ť poteflon...

Facet z kobiet─ů baraszkuj─ů...

Facet z kobiet─ů baraszkuj─ů w ┼é├│┼╝ku. Nagle rozlega si─Ö pukanie do drzwi.
- To m├│j m─ů┼╝! - krzyczy kobieta. M─Ö┼╝czyzna w panice wskakuje pod ┼é├│┼╝ko. Po chwili wychodzi stamt─ůd i m├│wi:
- Wiesz... chyba oboje mamy zszargane nerwy. Przecie┼╝ to ja jestem twoim m─Ö┼╝em.

Do kawiarni na Starym...

Do kawiarni na Starym Mie┼Ťcie wpada odrobin─Ö podchmielony facet, zamawia buteleczk─Ö szampana i wrzeszczy na ca┼ée gard┼éo:
- Szcz─Ö┼Ťliwego Nowego Roku!
- Zwariował pan? - ucisza go barman.- Teraz w połowie lutego składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
- O Rany! - m├│wi w zadumie facet. -A to si─Ö moja ┼╝ona w┼Ťcieknie. Jeszcze nigdy nie wraca┼éem tak p├│┼║no z przyj─Öcia Sylwestrowego.

Czemu tak krzyczałe w nocy?...

Czemu tak krzyczałe w nocy?
- Miałem straszny sen. Śniło mi się, że musze się ożenić!
- Z kim?
- Zn├│w z tob─ů!!!