emu
psy
syn

Dziki Zach├│d. W samo...

Dziki Zach├│d. W samo po┼éudnie. ┼╗ar leje si─Ö z nieba, wsz─Ödzie kurz z pustynnej prerii. Kowboj wje┼╝d┼╝a do niedu┼╝ego miasteczka. Zeskoczywszy z konia przed saloonem, podchodzi do szkapy, podnosi ogon i ca┼éuje w to miejsce, dok─ůd nigdy nie przedostaje si─Ö s┼éo┼äce.
Staruszek, siedz─ůcy przed zak┼éadem fryzjerskim, krzyczy w szoku:
- Po co poca┼éowa┼ée┼Ť konia w dup─Ö?!
- Usta mi popękały - odpowiada kowboj.
- Taki całus nawilża usta?
- Nie, powstrzymuje od ich oblizywania.

- A co tam u Kwiatkowskiego?...

- A co tam u Kwiatkowskiego?
- A, cóż, odmęczył się swoje...
- Co, umarł!?
- Nie, rozwiódł się...

Przychodzi kobieta do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Cokolwiek robi─ů kobiety,...

Cokolwiek robi─ů kobiety, musz─ů to robi─ç dwukrotnie lepiej od m─Ö┼╝czyzn. Na szcz─Ö┼Ťcie to nie jest takie trudne

Ostatki u Szwagra

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.