psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Dziki Zach贸d. W wagonie...

Dziki Zach贸d. W wagonie w poci膮gu jedzie kilka os贸b. Mi臋dzy innymi jeden kowboj pal膮cy cygaro i indianin. W pewnym momencie indianin m贸wi:
- Jeszcze jedno s艂owo blada twarzo, a zginiesz!

Kt贸rego艣 dnia siedzia艂o...

Kt贸rego艣 dnia siedzia艂o sobie dw贸ch rybak贸w i 艂owili. I wiecie jak to jest: innym zawsze bior膮, tylko nie nam. Tak by艂o i tym razem. Oczywi艣cie 偶aden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodze艅, ale spyta膰 zawsze mo偶na. Spyta艂 wi臋c:
- Jak pan to robi, 偶e panu tak ryby bior膮??
I ten, o dziwo powiedzia艂 mu:
- Zawsze przed wyj艣ciem na po艂贸w daj臋 偶onie w ty艂ek.
D艂ugo nie my艣l膮c, pechowy w臋dkarz poprosi艂 tamtego:
- Niech mi pan popilnuje w臋dk臋, zaraz wr贸c臋.
I biegiem pop臋dzi艂 do domu. 呕ona akurat zmywa艂a pod艂og臋 kl臋cz膮c na niej ty艂em do drzwi. M膮偶 za艣 wymierzy艂 jej klapsa w wypi臋t膮 cz臋艣膰 cia艂a. Ona za艣 na to:
- Ooo, co tak wcze艣nie dzi艣, panie listonoszu?!

Wariat dzwoni do wariata...

Wariat dzwoni do wariata o ponocy.
Czy to numer 5555-5555.
Nie to numer 55-55-55-55.
Przeprasszam, ze Pana obudzi艂em.
Nie szkodzi, i tak dzwoni艂 telefon.

Dyrektor cyrku robi casting...

Dyrektor cyrku robi casting do nowego przedstawienia.
Przychodzi facet.
-Dzie艅 dobry. Co pan potrafi?- pyta si臋 dyrektor
-Umiem na艣ladowa膰 ptaki.
-A to dzi臋kujemy.
- Szkoda.- M贸wi facet i wylatuje przez okno.

F膮fara pyta s膮siada: ...

F膮fara pyta s膮siada:
- Dlaczego idziesz na polowanie w stroju w臋dkarza?
- Dla zmylenia zaj臋cy. B臋d膮 my艣la艂y, 偶e id臋 na ryby!

G贸ralskie wesele - oczywi艣cie...

G贸ralskie wesele - oczywi艣cie jak to bywa na weselu wszyscy si臋 pobili, ci臋偶ka masakra, sprawa w s膮dzie... Zeznaje dru偶ba:
- Ta艅cz臋 sobie z panna m艂od膮, a偶 tu nagle m艂ody przeskakuje przez st贸艂 i lu!!! jej kopa mi臋dzy nogi...
S臋dzia:
- To musia艂o zabole膰..
- Zabole膰?! Trzy palce mi z艂ama艂!!!

Do domu Kowalskiej przychodzi...

Do domu Kowalskiej przychodzi akwizytor sprzedaj膮cy odkurzacze i m贸wi:
- Zjem ka偶d膮 rzecz jakiej nie wci膮gnie ten odkurzacz.
Na to kowalska:
- No to smacznego! - 艣mieje si臋 kobieta - Od wczoraj mamy awarie pr膮du!

- Czy wierzysz w przepowiednie...

- Czy wierzysz w przepowiednie wr贸偶ek?
- Tylko cz臋艣ciowo.
- Jak to?
- Mojej siostrze wr贸偶ka przepowiedzia艂a, 偶e pozna wojskowego, wyjdzie za niego za m膮偶 i b臋dzie mia艂a bli藕ni臋ta. Z tych trzech wr贸偶b tylko pierwsza i trzecie si臋 sprawdzi艂y.