psy
hit
fut
emu
syn
#it

Dzwoni facet do lekarza...

Dzwoni facet do lekarza i krzyczy w s艂uchawk臋:
- Panie doktorze! Prosz臋 natychmiast przyje偶d偶a膰! Moja 偶ona jest bardzo powa偶nie chora!
- Spokojnie, nie tak nerwowo. Jakie s膮 objawy?
- No wie pan, dzisiaj rano by艂a tak os艂abiona, 偶e musia艂em j膮 zanie艣膰 do kuchni, 偶eby zrobi艂a mi 艣niadanie.

呕ona przeci膮ga si臋 w...

呕ona przeci膮ga si臋 w 艂贸偶ku i m贸wi do m臋偶a:-
Kochanie, mia艂am cudowny sen, 艣ni艂e艣 mi si臋!-
Tak? Opowiedz!-
By艂o tak: wyjecha艂e艣 gdzie艣 daleko i pisa艂e艣 do mnie codziennie listy. A listonosz, kt贸ry je przynosi艂, by艂 taki cudowny鈥

M膮偶 dzwoni z pracy do domu....

M膮偶 dzwoni z pracy do domu.
- Kochanie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej. Wiesz, przyjecha艂a dzisiaj do nas zagraniczna delegacja. B臋dziemy z nimi omawia膰 szczeg贸艂y kontraktu...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam. Wr贸cisz o czwartej nad ranem, pijany w sztok i bez pieni臋dzy.
Po 22-giej m膮偶 znowu dzwoni do domu i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, ju偶 za godzin臋 b臋d臋 w domu. Te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec.
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam. Wr贸cisz o czwartej nad ranem pijany w sztok i bez pieni臋dzy.
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu. Jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i mruczy:
- No i wykraka艂a...

- Staszku, czy twoja...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂偶e艅stwo je obiad....

Ma艂偶e艅stwo je obiad. 呕ona w pewnym momencie obla艂a si臋 zup膮.
- Popatrz kochanie wygl膮dam jak 艣winia.
Na to m膮偶:
- No ,i obla艂a艣 si臋 zup膮.

M艂ody 偶onko艣 wybiera...

M艂ody 偶onko艣 wybiera si臋 na saksy do Irlandii. W przeddzie艅 wyjazdu prosi przyjaciela:
- Gdyby艣 si臋 dowiedzia艂, 偶e 偶ona mnie zdradzi艂a, to wyrwij z p艂otu sztachet臋. Po powrocie chc臋 wiedzie膰, ile razy przyprawi艂a mi rogi. M艂ody 偶onko艣 wraca z Irlandii, patrzy, w p艂ocie brakuje jednej sztachetki.
- No - my艣li sobie - ten jeden raz mog臋 jej wybaczy膰.
Wchodzi do domu, a 偶ona rzuca mu si臋 z p艂aczem na szyj臋.
- Dobrze, 偶e ju偶 jeste艣! - szlocha.
- Ci miejscowi chuligani to mi trzy razy p艂ot rozebrali! Sztachetka po sztachetce.

Spotykaj膮 si臋 trzy przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jedzie sobie m艂ode ma艂偶e艅stwo...

Jedzie sobie m艂ode ma艂偶e艅stwo samochodem. Przeje偶d偶aj膮 obok "tir贸wek". 呕ona pyta:
- Kochanie, co tu robi膮 te panie i to tak ubrane?
- Robi膮 ludziom przyjemno艣ci za pieni膮dze.
- A du偶o mo偶na na tym zarobi膰
- Oj, bardzo du偶o, kochanie.
- To mo偶e i ja bym stan臋艂a? W ko艅cu dopiero co si臋 dorabiamy, auto na sp艂acie, a czasy takie niepewne...
M膮偶 unosi brwi ze zdziwienia:
- No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja te偶 si臋 zgadzam.
- A co musz臋 zrobi膰? - pyta 偶ona.
- Sta艅 tu, ja stan臋 100 metr贸w dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "st贸wa" i r贸b co trzeba. W razie w膮tpliwo艣ci m贸w, 偶e musisz porozmawia膰 z menad偶erem i przybiegnij do mnie.
- Ok.
呕ona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje si臋 samoch贸d. 呕ona podchodzi, a kierowca pyta:
- Ile?
- St贸wa.
- Ale ja mam tylko siedem dych.
- Pan poczeka, musz臋 porozmawia膰 z menad偶erem.
呕ona biegnie do m臋偶a i pyta:
- J贸zek, ale on m贸wi, 偶e ma tylko 70. Zrobi膰 to?
- Nie kochanie, nie mo偶emy od razu robi膰 zni偶ek. Powiedz mu, 偶e za 70 to mu we藕miesz do r臋ki.
呕ona biegnie z powrotem i m贸wi, 偶e zrobi r臋k膮 za siedem dych. Go艣膰 si臋 zgadza, wyci膮ga interes... oczom 偶ony ukazuje si臋 instrument d艂ugi a偶 do kolan klienta. 呕ona wytrzeszcza oczy i m贸wi:
- Musz臋 porozmawia膰 z menad偶erem.
Biegnie zdyszana do m臋偶a i wo艂a:
- J贸zek, nie b膮d藕 艣winia, po偶ycz mu te trzy dychy!

Para ma艂偶e艅ska wybrana...

Para ma艂偶e艅ska wybrana si臋 na urlop. Tam pozna艂a inn膮 par臋, z kt贸r膮 wsp贸lnie si臋 bawili. Pewnego wieczoru postanowili, 偶e dla urozmaicenia wakacji zamienia si臋 partnerami na jedna noc. Nast臋pnego ranka, panowie spotykaj膮 si臋 przy 艣niadaniu i dziel膮 wra偶eniami:
- Ja bawi艂em si臋 艣wietnie. A ty?
- Ja wy艣mienicie.
- Ciekawe, czy dziewczyny te偶 przypad艂y sobie do gustu?

Do domu wpada uradowany...

Do domu wpada uradowany m膮偶.
M贸wi do 偶ony:
- Kochanie wygra艂em w totka.
呕ona siedzi cicho i nagle m贸wi:
- Mamusia nie 偶yje.
Na to m膮偶 krzyczy z rado艣ci:
- Ja pie****e kumulacja.