#it
emu
psy
syn

W barze przy kielichu...

W barze przy kielichu rozmawiaj膮 dwaj koledzy:
- Stary, co ty taki za艂amany?
- Wiesz, wczoraj w nocy kocha艂em si臋 z 偶on膮.
- No i co?
- Dzi艣 nad ranem zostawi艂em jej z przyzwyczajenia 200 z艂.
- Masz przekichane stary.
- Kiedy wr贸ci艂em po te 200 z艂. znalaz艂em 50 z艂 reszty.

Mamoooo... czy wszystkie...

Mamoooo... czy wszystkie anio艂y lataj膮?
- Oczywi艣cie, kochanie.
- A dlaczego pani Ola nie fruwa?
- Bo pani Ola to nasza pomoc domowa, a nie anio艂.
- A, ja s艂ysza艂am jak tatu艣 m贸wi艂 do niej "m贸j aniele".
- Tak!?? Chyba masz racj臋, zaraz zobaczysz jak pofrunie!!!!

Jaka jest definicja odwa偶nego...

Jaka jest definicja odwa偶nego m臋偶czyzny?
To facet, kt贸ry wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na ca艂ym ciele szmink膮 r贸偶nych kolor贸w, pachn膮cy damskimi perfumami, i kt贸ry podchodzi do 偶ony, daje jej soczystego klapsa w ty艂ek, a potem m贸wi:
- Ty jeste艣 nast臋pna, grubasku...

Wpada m膮偶 do domu i krzyczy...

Wpada m膮偶 do domu i krzyczy :
Stara ! Pakuj si臋 ! Wygra艂em w totka !!!!
A 偶ona podekscytowana:
Hurra, wyje偶d偶amy ?!!
M膮偶:
Nie, wyp......laj !!!!

M膮偶 wraca pijany z knajpy...

M膮偶 wraca pijany z knajpy ale 2 godziny p贸藕niej ni偶 zwykle.
Gdy wszed艂 do domu 偶ona si臋 pyta:
- Co knajp臋 przesun臋li gdzie艣 dalej?
- Nie ulice poszerzyli.

Facet wszed艂 do kibelka...

Facet wszed艂 do kibelka u siebie w domu, wzi膮艂 telefon kom贸rkowy i dzwoni na domowy sw贸j, odbiera 偶ona:
- Moja droga, kocham ci臋! - i si臋 roz艂膮czy艂, szybko wychodzi z klopa i do ma艂偶onki:
- Kochanie kto dzwoni艂?
- Eeee... przyjaci贸艂ka... mmm... chcia艂a o co艣 zapyta膰...

Przytulona do siebie...

Przytulona do siebie para ma艂偶e艅ska le偶y w 艂贸偶ku. M膮偶, uszcz臋艣liwiony, ca艂uj膮c 偶on臋 m贸wi:
- Kochanie, jeste艣 cudown膮 matk膮, wspania艂膮 gospodyni膮 i do tego idealn膮 kochank膮, ale nigdy nie chcia艂a艣 mi powiedzie膰, ilu m臋偶czyzn mia艂a艣 przede mn膮.
- Oj m臋偶u, czy to takie wa偶ne? Powiem ci innym razem, nie teraz.
M膮偶 tym razem si臋 wkurzy艂, bo tak膮 odpowied藕 s艂yszy niezmiennie od 20 lat:
- Chc臋 wiedzie膰 dzi艣 i koniec, bo inaczej jutro sk艂adam papiery o rozw贸d!
- Dzi艣? - pyta wystraszona 偶ona. - I nie rozwiedziesz si臋, jak powiem?
- Tak! Dzi艣! I nadal b臋dziesz moj膮 偶on膮. Przyrzekam ci to na g艂ow臋 naszych dzieci.
- Dobrze. Niech ci b臋dzie, w ko艅cu powiem - dzisiaj przed tob膮 by艂o zaledwie dw贸ch.

M贸j m膮偶, z kt贸rym jeste艣my...

M贸j m膮偶, z kt贸rym jeste艣my 30 lat po 艣lubie o艣wiadczy艂 mi, 偶e chcia艂by aby艣my "zostali tylko przyjaci贸艂mi". YAFUD

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Wiosna przysz艂a, taka pi臋kna pogoda, a ty m臋czysz si臋 myciem pod艂贸g. Wysz艂aby艣 lepiej na dw贸r i umy艂a samoch贸d...

- O co tak si臋 wczoraj...

- O co tak si臋 wczoraj twoja 偶ona awanturowa艂a?
- To z powodu listu.
- Zapomnia艂e艣 wys艂a膰?
- Nie, zapomnia艂em zniszczy膰.