Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

M膮偶 wraca pijany do domu,...

M膮偶 wraca pijany do domu, 偶ona pyta:
- Pi艂e艣?
- Nie.
- To powiedz Gibraltar.
- Dobra, dobra pi艂em.

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki....

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki. Jedna m贸wi:
- Mam wspania艂ego m臋偶a: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi pi艂ki no偶nej, a nawet mnie nie bije.
Na to druga:
- Dawno go sparali偶owa艂o?

Na rozprawie s臋dzia pyta...

Na rozprawie s臋dzia pyta oskar偶onego
- Dlaczego uciek艂 pan z wi臋zienia?
- Bo chcia艂em si臋 o偶eni膰.
- No to ma pan dziwne poczucie wolno艣ci.

Go艣膰 chcia艂 rozweseli膰...

Go艣膰 chcia艂 rozweseli膰 偶on臋 przebywaj膮c膮 w艂a艣nie TE DNI, zadaj膮c jej pytanie: Ile kobiet, ze stresem przedmiesi膮czkowym, jest potrzebnych by wymieni膰 przepalon膮 偶ar贸wk臋?

Odpowiedz 偶ony brzmia艂a:
- Jedna! Tylko jedna! A wiesz DLACZEGO? Poniewa偶 jest jeszcze kto艣 w tym domu, kto wie JAK wymieni膰 przepalona 偶ar贸wk臋! Wy, m臋偶czy藕ni by艣cie si臋 nawet nie zorientowali, 偶e jest PRZEPALONA! Siedzieliby艣cie w ciemno艣ciach TRZY DNI, zanim by艣cie zrozumieli, ze co艣 k***A jest nie tak! A je艣li to ju偶
zrozumiecie, to nie jeste艣cie w stanie znale藕膰 w domu zapasowej 偶ar贸wki, pomimo tego, ze od 17 lat S膭 ZAWSZE w tej samej pie****onej szafce! A je偶eli ju偶 sta艂by si臋 CUD i w jaki艣 niewyt艂umaczalny spos贸b znajdziecie w ko艅cu te pie****one 偶ar贸wki, to przez dwa Je***e dni problemem nie do pokonania b臋dzie POSTAWIENIE KRZES脙鈥γ偮丄 pod 偶yrandolem i WYMIENIENIE tej pie****ONEJ ZAR脙鈥淲KI.
Kolejne DWA kurewskie dni zajmie wam ODSTAWIENIE tego Je***ego KRZES脙鈥γ偮丄 z powrotem na miejsce! A w miejscu gdzie sta艂o, i tak na pod艂odze zostanie pie****ony, PUSTY, ZGNIECIONY KARTONIK po wkr臋conej, nowej 偶ar贸wce bo wy nigdy k***a, ale to NIGDY NIE POTRAFICIE po sobie posprz膮ta膰! Gdyby nie my, to by艣cie do usranej 艣mierci brn臋li po pachy w 艣mieciach, i dopiero gdyby zgin膮艂 wam pie****ONY PILOT OD TELEWIZORA, zatrudniliby艣cie pod has艂em: "AKCJA RATUNKOWA" ca艂膮 pie****on膮 armi臋 do tego Je***ego sprz膮tania!

I TAK k***A DO ZAJe***IA, CA脙鈥γ偮丒 呕YCIE Z KRETYNAMI...

I tu nast膮pi艂a chwila ciszy po kt贸rej m膮偶 us艂ysza艂:
- Przepraszam kochanie, o co pyta艂e艣?

Siedzi facet i po cichutku...

Siedzi facet i po cichutku czyta gazet臋, rozkoszuj膮c si臋 spokojem o poranku. Kiedy jego 偶ona zakrada si臋 do niego od ty艂u i uderza go ogromn膮 patelni膮 w ty艂 g艂owy.
- Za co to? - pyta si臋 facet
- Co to by艂 za 艣wistek papieru z imieniem Marylou w kieszeni twoich spodni? - dopytuje si臋 w艣ciek艂a 偶ona.
- Ale偶, kochanie - t艂umaczy si臋 facet pami臋tasz, dwa tygodnie temu poszed艂em na wy艣cigi konne, Marylou to imi臋 klaczy, na kt贸r膮 postawi艂em.
呕ona si臋 uspokoi艂a i wr贸ci艂a do domowych obowi膮zk贸w. Trzy dni p贸藕niej facet zn贸w siedzi w swoim fotelu i czyta gazet臋, gdy 偶ona zn贸w przywala mu patelni膮.
- A to za co? - pyta si臋 facet.
- Twoja klacz dzwoni艂a - wyja艣nia 偶ona.

Jasio przychodzi to taty...

Jasio przychodzi to taty i m贸wi:
- Tato, tato kup mi 艂uk.
A tata:
- No niestety Jasiu nie mam teraz pieni臋dzy 偶eby kupi膰 ci nowy 艂uk ale jak znajd臋 czas to ci samodzielnie zrobi臋.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony 艂uk i strza艂y!
I Jasio zadowolony wzi膮艂 od razu i pobieg艂 na podw贸rze postrzela膰 do kur. Jednak niemo偶ne napi膮膰 ci臋ciwy i wraca do taty
- Tato ten 艂uk jest zepsuty!
- Jak to... Zaraz ci poka偶臋 jak si臋 z takiego 艂uku strzela.
Ojciec wzi膮艂 艂uk i strza艂臋 napi膮艂 ci臋ciw臋 i strzeli艂. Strza艂a polecia艂a w kierunku s膮siada.
Nagle s艂ycha膰 j臋k.
-Jasiu id藕 sprawd藕 co si臋 sta艂o..
Jasio pobieg艂... Wraca za 15 min:
-Tato mam dobr膮 i z艂膮 wiadomo艣膰.
- No to zacznij od dobrej
- Dobra jest taka 偶e przestrzeli艂e艣 wacka s膮siadowi
- Oooo To wspaniale wreszcie ma on za swoje. A jaka jest ta z艂a wiadomo艣膰?
- I dwa policzki mamusi

- Cos ty najlepszego...

- Cos ty najlepszego zrobi艂! - wita 偶ona m臋偶a, wracaj膮cego z pracy. - Gosposia z艂o偶y艂a wym贸wienie, bo podobno ordynarnie nawymy艣la艂e艣 jej przez telefon...
- A to nie by艂a艣 ty?!!!

- Chcia艂bym mie膰 dzi艣...

- Chcia艂bym mie膰 dzi艣 te pieni膮dze, kt贸re przepu艣ci艂em w towarzystwie pi臋knych kobiet
- A co by膰 z nimi teraz zrobi艂?
- Jak to co? Ma艂o jest teraz pi臋knych kobiet?

呕ona powiedzia艂a 偶eby艣my...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.