鈥淓instein by艂 olbrzymem....

鈥淓instein by艂 olbrzymem. Mia艂 g艂ow臋 w chmurach a stopy na ziemi. Ci z nas, kt贸rzy nie s膮 tak wysocy musz膮 wybiera膰.鈥
~ Richard Feynman

- Wiecie kto jest dobrym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dzi艣 dw贸ch pyta艂o mnie...

Dzi艣 dw贸ch pyta艂o mnie o Ciebie. Nie da艂em im Twojego numeru, ale wyt艂umaczy艂em, gdzie mieszkasz. Spodziewaj si臋 偶e wpadn膮 za kilka dni. Wiem 偶e nie b臋dzie Ci to na r臋k臋, ale nie mia艂em innego wyboru. Nie miej do mnie o to 偶alu, ale dla w艂asnego dobra i czystego sumienia lepiej, 偶eby przyszli do Ciebie ni偶 do mnie. Nie chcia艂em Ci robi膰 pod g贸rk臋, ale pami臋taj - b臋dzie ich dw贸ch. Nazywaj膮 si臋 Szcz臋艣cie i Rado艣膰.

Baca trzyma swoj膮 te艣ciow膮...

Baca trzyma swoj膮 te艣ciow膮 nad przepa艣ci膮 i m贸wi:
-M贸j dziadek swoj膮 te艣ciow膮 w Dunajcu utopi艂, m贸j ojciec swoj膮 te艣ciow膮 ciupag膮 zaciupa艂, a ja ci臋 puszcz臋 wolno. Le膰!

Do jednego bezrobotnego...

Do jednego bezrobotnego aktora dzwoni kolega:
- S艂uchaj, jest robota - od razu o tobie pomy艣la艂em!
- Bez dw贸ch zda艅 Jestem w trudnej sytuacji, do grobowej deski b臋d臋
wdzi臋czny. A co to za rola?
- Wiesz, niezbyt du偶a, jedno zdanie...
- Jedno zadnie? Nie ma problemu. Wiesz, kasy brak.. A jakie zdanie?
- "Ja s艂ysz臋 armat huk!"
- "Ja s艂ysz臋 armat huk!"? Zgadzam si臋. To gdzie?
- W 艣rod臋 podejdziesz do Ma艂ego [Teatru], zapytasz si臋 tam jakiego艣
re偶ysera.
- Znakomicie!
W 艣rod臋 aktor przyszed艂 do "Ma艂ego", odnajduje re偶ysera, a ten do aktora:
Niech Pan powie to zdanie
- "Ja s艂ysz臋 armat huk!"
- 艢wietnie - m贸wi re偶yser. Ma Pan t臋 rol臋. Prosz臋 przyj艣膰 w sobot臋 o 7
wieczorem na spektakl.
- Rozumiem - odpowiedzia艂 aktor
Jasna rzecz, z powodu takiego obrotu sprawy, aktor jako艣 to musia艂
uczci膰..
W ko艅cu dochodzi do siebie i w sobot臋 gdzie艣 ok. 6.30 biegnie na z艂amanie
karku do teatru, ca艂膮 drog臋 powtarzaj膮c: "Ja s艂ysz臋 armat huk!"
Zatrzymuje go portier: - A Pan gdzie? Bez biletu?!
- To ja krzycz臋 "Ja s艂ysz臋 armat huk!" - obja艣nia.
- Aaa! Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk" - uspokaja si臋 portier. Niech Pan idzie.
Za kulisy te偶 go nie chc膮 wpu艣ci膰...
- "Ja s艂ysz臋 armat huk" - krzyczy aktor
- Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk"? Sp贸藕nia si臋 Pan! Biegiem do
charakteryzacji! - krzyczy kto艣.
Charakteryzatorka: - Kim Pan jest?
- To ja krzycz臋 "Ja s艂ysz臋 armat huk"
- Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk"? Sp贸藕nia si臋 Pan! Niech Pan siada, ja raz..
Ucharakteryzowany aktor podbiega do sceny. Wy艂apuje go re偶yser.
- Pan "Ja s艂ysz臋 armat huk"?
- To ja, "Ja s艂ysz臋 armat huk"?
- Nie za p贸藕no?! Pr臋dko na scen臋!
Aktor wychodzi.. a za jego plecami rozlega si臋 og艂uszaj膮cy wybuch. Aktor
wzdraga si臋 i krzyczy:
- Co was tam, CA艁KIEM POpie**olI艁O?!

Ile zna Pan j臋zyk贸w?...

Ile zna Pan j臋zyk贸w?
- trzy
-jakie?
-rosyjski,angielski i francuski -
Prosz臋 powiedzie膰 co艣 po angielsku...
-Gutten tag.
-Ale to jest po niemiecku....
- a to cztery znam...