Facebookowy status zwi膮zku...

Facebookowy status zwi膮zku "To skomplikowane", to po prostu inny spos贸b powiedzenia: jedno z nas lubi si臋 puszcza膰 na prawo i lewo.

Siedzi sobie dziewczyna...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Babcia jedzie autobusem...

Babcia jedzie autobusem i pyta siedz膮cego obok studenta:
- Czy ten autobus jedzie do Paw艂owic?
- Tak, prosz臋 pani
- Ale czy na pewno jedzie do Paw艂owic?
- Tak, oczywi艣cie, 偶e jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, 偶e jedzie do Paw艂owic?
- Tak, jestem pewien!!
- Ale czy na pewno w艂a艣nie do Paw艂owic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Paw艂owice?

Kucharz m贸wi do wodza...

Kucharz m贸wi do wodza ludo偶erc贸w:
- Dzisiaj na obiad zjemy co艣 bombowego!
- Co konkretnie?
- Nasi wojownicy upolowali w d偶ungli terroryst臋.

Pan prezydent w otoczeniu...

Pan prezydent w otoczeniu swoich najbardziej zaufanych ludzi, polecia艂 z robocz膮 wizyt膮 do Konga.
Podczas spotkania z czo艂owymi przemys艂owcami, wstaje jeden "wyj膮tkowo mocno opalony" i m贸wi:
- Jestem zainteresowany wsp贸艂prac膮 przemys艂ow膮 z pana krajem.
Po przet艂umaczeniu przez przyboczn膮 t艂umaczk臋, pan prezydent pyta:
- Kt贸ra ga艂膮藕 pana interesuje?

Kobieta, kt贸ra ze wzgl臋du...

Kobieta, kt贸ra ze wzgl臋du na rzadk膮 chorob臋 prze偶ywa艂a 300 orgazm贸w dziennie, zosta艂a wyleczona. Lekarze wsadzili obr膮czk臋 na jej palec.

Facet dosta艂 si臋 do nieba...

Facet dosta艂 si臋 do nieba i po paru dniach, mocno rozczarowany idzie do 艣w.Piotra na skarg臋:
- Czy to ju偶 wszystko, co ma mnie spotka膰 po uczciwym 偶yciu?
Czy nic wiecej nie b臋dzie si臋 dzialo, tylko te pienia anielskie? I nudy na budy?
- No nie, m贸wi 艣w.Piotr. Co jaki艣 czas mamy wycieczki. Najbli偶sza b臋dzie w przysz艂膮 sobot臋, do piek艂a.
Facet nie m贸g艂 si臋 doczeka膰 soboty, zapisal si臋 i pojecha艂.
W piekle nie wierzyl w艂asnym oczom:
Jak w Monte Carlo - ruletka si臋 kr臋ci, panienki pi臋kne.
Trunki si臋 lej膮, a na scenie "jazz" przygrywa...
Wr贸ci艂 napalony i m贸wi do 艣w.Piotra, 偶e postanowi艂 przenie艣膰 si臋 na sta艂e.
- Owszem, jest to mo偶liwe, odrzekl mu Piotr, ale tylko raz.
Jesli podejmiesz tak膮 decyzj臋, to nie ma ju偶 powrotu.
- Nie ma sprawy, m贸wi facet, jestem zdecydowany na 100%.
Odtransportowali go do piekla, wchodzi i c贸偶 widzi? - kot艂y, smo艂a, j臋ki, 艂a艅cuchy...
Leci zdenerwowany do Lucyfera, opisuje co widzial na wycieczce, a co zastal teraz...
A diabel mu na to:
- Widzisz kochany, Bo co innego TURYSTYKA, a co innego EMIGRACJA...!