Żona woła do męża w kuchni: -kochanie, zjesz z pasztetem? Mąż: -nie, zjem w salonie...
U psychiatry: - Trochę się pogubiłem w pańskiej historii. Czy mógłby pan zacząć od początku? - No dobrze. A więc, na początku stworzyłem Ziemię...
Małżeństwo ogląda film przyrodniczy. Żona pyta męża: - Kochanie czy płazy, mają rozum? - Nie żabciu...
Podczas rozprawy rozwodowej sędzia pyta (jeszcze) żonę: - Coś jednak musiało panią w nim fascynować, skoro pani za niego wyszła? Żona: - Faktycznie, ale już to wydałam...