Podczas rozprawy rozwodowej...

Podczas rozprawy rozwodowej s臋dzia pyta (jeszcze) 偶on臋:
- Co艣 jednak musia艂o pani膮 w nim fascynowa膰, skoro pani za niego wysz艂a?
呕ona:
- Faktycznie, ale ju偶 to wyda艂am...

Blondynka chwali si臋...

Blondynka chwali si臋 kole偶ance:
- Mam pani膮 do sprz膮tania, pani膮 do dziecka i pani膮 do m臋偶a. Za te dwie pierwsze p艂ac臋 ja, za t臋 ostatni膮 p艂aci m膮偶.

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Jak mam si臋 ubra膰 do teatru?
Na to ma偶:
- Szybko.

Od d艂u偶szego czasu m贸j...

Od d艂u偶szego czasu m贸j m膮偶 namawia mnie na odstawienie tabletek i postaranie si臋 o dziecko, jednak ja nie czuj臋 si臋 jeszcze na to gotowa. Dzi艣 przekona艂am si臋, 偶e sytuacje w ameryka艅skich filmach potrafi膮 zaistnie膰 w rzeczywisto艣ci oraz jak g艂upim cz艂owiekiem jest m贸j m膮偶. My艣la艂, 偶e nie zauwa偶臋 jak podmieni mi listek tabletek antykoncepcyjnych na... rutinoskorbin... YAFUD

W kawiarni rozmawiaj膮...

W kawiarni rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:
- Wiesz, 偶e ja jeszcze nigdy nie zdradzi艂am m臋偶a?
- Czekaj鈥 Ale Ty si臋 chwalisz, czy uskar偶asz?

Pewien m臋偶czyzna mia艂...

Pewien m臋偶czyzna mia艂 bardzo gderliw膮 偶on臋. Poszed艂 wi臋c do znachora, 偶eby co艣 z tym zrobi膰. Ten da艂 mu mikstur臋 i m贸wi:
-Wystarczy, 偶e 偶ona to wypije, a zniknie i b臋dzie pan mia艂 艣wi臋ty spok贸j.
Po kilku dniach m臋偶czyzna wraca.
-I jak - pyta znachor - wypi艂a i znik艂a?
-Znik艂a, ale tylko na wizji, fonia zosta艂a...

- B臋dziesz m贸wi膰?...

- B臋dziesz m贸wi膰?
- Nie! Nie b臋d臋 m贸wi膰! Nie powiem!
- No! A teraz?!
- Ajjajaj! Nie bijcie, prosz臋, nie bijcie!
- To m贸w, to nikt ci臋 wi臋cej nie uderzy. Gadaj!
- Nie mog臋! Nie mog臋!
- My艣lisz, 偶e masz wyb贸r?!
- Nie! Nie! Jak ja potem b臋d臋 偶y艂?!
- M贸w, idioto, i si臋 wszystko sko艅czy!
- Aaa! Nie trzeba, nie zapalniczk膮! Ja powiem!
- M贸w!
- Tak!
- No i wystarczy. A teraz, czy ty, Tania, bierzesz tego m臋偶czyzn臋 za m臋偶a i 艣lubujesz mu mi艂o艣膰, wierno艣膰 i uczciwo艣膰 ma艂偶e艅sk膮, p贸ki 艣mier膰 was nie rozdzieli?

M艂ode ma艂偶e艅stwo przyjecha艂o...

M艂ode ma艂偶e艅stwo przyjecha艂o do bacy na miodowy miesi膮c. Zamkn臋li si臋 w pokoju i kilka dni w og贸le nie wychodzili. Baca zainteresowany puka艂 i puka艂, a偶 mu otworzyli, po czym wda艂 si臋 w rozmow臋 a w ko艅cu pyta:
- Czym zes wy zyjecie, nicego wy przeca nie jedli te pare dni.
Na to m艂oda para odpowiada:
- 呕yjemy owocami mi艂o艣ci
Na to baca:
- Ale skorek od tych owowcow to przez okno nie wyrzucajcie bo kury sie dlawia...

Na poczekalni porod贸wki...

Na poczekalni porod贸wki dw贸ch facet贸w oczekuje na fina艂 porodu swoich 偶on jeden rozmawia przez kom贸rk臋, ju偶 prawie dwie godziny, i do tego w艂a艣nie podchodzi po艂o偶na i komunikuje mu ma pan trzy 艣liczne dziewczynki facet oszo艂omiony trzy... trojaczki. Drugi podchodzi do niego pan sam czy koledzy z艂o偶yli si臋 na do艂adowanie

Uradowana zona wraca...

Uradowana zona wraca do domu i chwali si臋 m臋偶owi:
- Mam prawojazdy! Teraz zwiedzimy ca艂y 艣wiat!
Na to m膮偶 odpowiada:
- Ten, czy tamten?