psy
emu
#it
hit
fut
syn

Facet w przedziale d艂u偶sz膮...

Facet w przedziale d艂u偶sz膮 chwil臋 przygl膮da si臋 intensywnie towarzyszowi podr贸偶y, wreszcie stwierdza:
- Wie pan, gdyby nie w膮sy, wygl膮da艂by艣 pan wypisz wymaluj jak moja 偶ona!
- Przecie偶 ja nie mam w膮s贸w!
- Ona ma

Dw贸ch 艣wir贸w ucieka dachami....

Dw贸ch 艣wir贸w ucieka dachami.
Nagle pojawia si臋 du偶a przepa艣膰.
Jeden m贸wi do drugiego:
- Nie uda si臋, za daleko.
- Uda si臋! Pos艂uchaj, ja zapal臋 latark臋, a ty przejdziesz po promieniu 艣wiat艂a.
- Ty, ja nie jestem taki g艂upi, jak b臋d臋 przechodzi艂, to zgasisz latark臋.

Zaton膮艂 statek. Ocaleni...

Zaton膮艂 statek. Ocaleni p艂yn膮 wp艂aw szybko trac膮c si艂y. Nagle widz膮 wysp臋. Dobywaj膮c resztk膮 si艂, krzycz膮 uradowani:
- Ziemia, ziemia!
A z wyspy s艂ycha膰:
- Jedzenie, jedzenie!

W艂a艣nie wr贸ci艂em z sze艣ciomies...

W艂a艣nie wr贸ci艂em z sze艣ciomiesi臋cznego pobytu w Chinach.
Stary... Jak to dobrze zobaczy膰 nowe twarze..

Informatyk umar艂 i poszed艂...

Informatyk umar艂 i poszed艂 do piek艂a. Diabe艂 chytrze zapyta艂 go, czy chce i艣膰 do ?zwyk艂ego piek艂a?, czy do ?piek艂a dla informatyk贸w?. Informatyk przytomnie zapyta艂 ?A jaka jest r贸偶nica? Mog臋 to zobaczy膰??. Diabe艂 si臋 zgodzi艂.
Zwyk艂e piek艂o: wiadomo. Kot艂y, gor膮ca smo艂a, diab艂y z wid艂ami wrzucaj膮 do kot艂a grzeszne duszyczki? Za to piek艂o dla informatyk贸w? Wygodne stanowiska komputerowe, superszybki internet, po dwa wielkie panoramiczne monitory pod艂膮czone do ka偶dej stacji roboczej?
Informatyk bez wi臋kszego zastanowienia wybra艂 ?piek艂o dla informatyk贸w?. Jakie偶 by艂o jego zdziwienie, kiedy po przekroczeniu progu zasta艂 kot艂y, gor膮c膮 smo艂臋 i diab艂y z wid艂ami? S艂owem: zupe艂nie nie to, czego si臋 spodziewa艂. Niesiony na wid艂ach spojrza艂 pytaj膮cym wzrokiem na diab艂a, kt贸ry go tu przyprowadzi艂. A diabe艂 za艣mia艂 si臋 pod nosem i powiedzia艂: ?To by艂o DEMO, bracie, demo!?

Szkot zgin膮艂 w wypadku...

Szkot zgin膮艂 w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delikatnie zawiadomi膰 偶on臋
ofiary. Pyta wiec ja:
- Pani m膮偶 pojecha艂 wczoraj do Aberdeen?
- Tak.
- Za艂o偶y艂 nowy garnitur?
- Tak, zgadza si臋.
- Hm, to szkoda garnituru...

Po le艣nej polanie biegn膮...

Po le艣nej polanie biegn膮 na przeciw siebie kr贸lik i skunks. Na 艣rodku polany z wielkim rozmachem trafiaj膮 si臋 g艂owami. Potem standard: wstrz膮艣nienie m贸zgu, utrata przytomno艣ci, 艣pi膮czka, cudowne przebudzenie z utrat膮 pami臋ci.
Mija troch臋 czasu, a obaj nie mog膮 przypomnie膰 sobie, kim s膮. Kr贸lik proponuje:
- Opiszmy siebie nawzajem. Mo偶e w ten spos贸b przypomnimy sobie kim jeste艣my! Ty pierwszy!
Skunks:
- Ty jeste艣 taki puszysty, d艂ugouchy, organ masz taki malutki...
Kr贸lik rado艣nie przerywa:
- Ju偶 sobie przypomnia艂em! Jestem kr贸likiem!!!
Skunks:
- A ja? A ja? Teraz mnie opisz!
Kr贸lik:
- OK. S艂uchaj ... jeste艣 taki w艂ochaty, z pionowym paskiem, 艣mierdzisz okrutnie..
Tch贸rz macaj膮c 艂apk膮 po swojej g艂贸wce szepcze z niedowierzaniem:
- O ku**a, niemo偶liwe. d***A???*

Ch艂opak odprowadza dziewczyn臋...

Ch艂opak odprowadza dziewczyn臋 do domu. Ona go pyta:
- Gdzie nast臋pnym razem si臋 zobaczymy?
- Pod zegarem, rano.
- Pod jakim zegarem?
- U ciebie nad 艂贸偶kiem.

Chuck Norris zmar艂 wczoraj...

Chuck Norris zmar艂 wczoraj wieczorem. Na szcz臋艣cie dzi艣 czuje si臋 lepiej.