#it
emu
fut
hit
psy
syn

- Dzi艣 otwieram sklep....

- Dzi艣 otwieram sklep. Potrzebuj臋 wsp贸lnika - m贸wi kolega do kolegi.
- Dobrze si臋 sk艂ada - odpowiada tamten. Szukam w艂a艣nie pracy.
- No to umawiamy si臋 tutaj o 23-ciej. I nie zapomnij 艂omu!

Chodzi facet woko艂o s艂upa...

Chodzi facet woko艂o s艂upa z og艂oszeniami i plakatami, zrobi艂 tak par臋 k贸艂ek wok贸艂 s艂upa i nagle zacz膮艂 uderza膰 r臋koma w s艂up i krzycze膰:
-LUDZIE ZAMUROWALI MNIE

Wchodzi go艣ciu do autobusu...

Wchodzi go艣ciu do autobusu i m贸wi:
- Przesun膮膰 si臋 ja z broni膮.
Wszyscy przesuwaj膮 si臋 pod szyby.
A go艣膰 m贸wi:
- Bronia wchod藕!

Przychodzi uni偶ony petent...

Przychodzi uni偶ony petent do zapracowanej urz臋dniczki w ZUSie:
- Dzie艅 dobry szanownej Pani! Jak si臋 Pani miewa?
- Ci臋偶ko. Jako艣 mi si臋 nie uk艂ada - 偶ali si臋 urz臋dniczka klikaj膮c po raz kolejny "rozdaj" w pasjansie.

Jedzie facet samochodem,...

Jedzie facet samochodem, w艂膮cza radio i s艂yszy:
- "Uwaga! Prosz臋 Pa艅stwa przerywamy audycj臋, aby poda膰 wa偶ny komunikat! W okolicach Warszawy wyl膮dowa艂 statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybysz贸w odlecia艂. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi mo偶na si臋 porozumie膰 po polsku, tylko trzeba wolno m贸wi膰. Podajemy przybli偶ony opis przybysz贸w: mali, zieleni, 艂apy do samej ziemi."
Po pewnym czasie facetowi zachcia艂o si臋 siusiu (w okolicach Piaseczna), wi臋c zatrzyma艂 si臋 przy lasku. W艂azi w krzaki i zd臋bia艂 - widzi co艣 - ma艂e, zielone, 艂apy do samej ziemi. Wolno m贸wi:
- Jestem kierowc膮 i jad臋 do Warszawy.
S艂yszy:
- A ja jestem gajowy i sram!

Pewna m艂oda kobieta spotyka...

Pewna m艂oda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiaj膮 ca艂y wiecz贸r, na koniec opuszczaj膮 razem bar. Wieczorny spacer ko艅czy si臋 pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobiet臋 do 艣rodka... W mieszkaniu znajduje si臋 mn贸stwo pluszowych misi贸w, cale p贸艂ki, posegregowane wed艂ug wielko艣ci. Ma艂e na najni偶szych p贸艂kach, 艣rednie na 艣rodkowych p贸艂kach i te du偶e, na samej g贸rze... Kobieta jest zdziwiona, 偶e trafi艂a na zbieracza pluszowych misi贸w, ale nic nie m贸wi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy si臋 ze trafi艂a na takiego uczuciowego i wra偶liwego faceta.
Odwraca si臋 do niego... ca艂uje go... Zdejmuje suknie...
Sta艂o si臋 to, o czym ca艂y wiecz贸r marzy艂a...
Po fantastycznej nocy pe艂nej nami臋tno艣ci, le偶y obok swojego wy艣nionego faceta i pyta:
- I jak by艂o?
- Mo偶esz sobie wybra膰 nagrod臋 z najni偶szej p贸艂ki...

Dw贸ch koleg贸w przychodzi...

Dw贸ch koleg贸w przychodzi do restauracji,wyjmuj膮 kanapki i zaczynaj膮 je艣膰.Po chwili podchodzi kelner:
-Przepraszam,ale tu nie wolno je艣膰 w艂asnych kanapek.
-Naprawd臋?No to si臋 zamieniamy,Grzesiek.

Po konferencji ja艂ta艅skiej...

Po konferencji ja艂ta艅skiej cz艂onkowie Wielkiej Tr贸jki mieli chwil臋 wolnego czasu, wi臋c postanowili zapali膰. By艂 to idealny moment, 偶eby pochwali膰 si臋 swoimi papiero艣nicami.
Pierwszy swoj膮 wyj膮艂 Roosevelt - przepi臋kn膮, srebrn膮, bogato zdobion膮 z wygrawerowanym napisem: "Prezydentowi - Nar贸d".
Churchill popatrzy艂 na ni膮 przez moment i po chwili wyj膮艂 swoj膮. Jeszcze bardziej okaza艂膮 - z艂ot膮, zdobion膮 drogimi kamieniami i znacznie wi臋ksz膮 z wygrawerowanym napisem: "Premierowi - Kr贸lowa".
Stalin spojrza艂 na ich papiero艣nice z politowaniem i wyj膮艂 swoj膮. Tamte nie mog艂y si臋 z ni膮 r贸wna膰. By艂a ponad dwukrotnie wi臋ksza, zrobiona ze z艂ota najwy偶szej pr贸by, zdobiona szmaragdami, turkusami i idealnie wyszlifowanymi diamentami. Ponadto wy艂o偶ona at艂asem. Na papiero艣nicy widnia艂 wygrawerowany napis: "Potockiemu - Radziwi艂艂".

W臋dkarz nad brzegiem...

W臋dkarz nad brzegiem jeziora 艂owi ryby, a obok siedzi jego 偶ona. On
zarzuca w臋dk臋 i po chwili wyci膮ga buta. Zarzuca ponownie i wyci膮ga
czajnik. Zaraz potem 艂owi m艂ynek do kawy, radio, telewizor, fotel... 呕ona
na to:
- Zenek, tam chyba kto艣 mieszka...

Facet rozmawia przez...

Facet rozmawia przez telefon:
- Halo! Towarzystwo ochrony zwierz膮t?
- Tak, s艂ucham.
- Na drzewie siedzi listonosz i dra偶ni mojego psa...