#it
emu
psy
syn

Godzina 10, do kuchni...

Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobow─ů min─ů. ┼╗ona pyta:
- Kochanie, co si─Ö sta┼éo, czemu jeste┼Ť taki smutny? Masz problem z algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwi─ůza─ç problem z programem, kt├│ry pisa┼ée┼Ť ca┼é─ů noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspa┼ée┼Ť si─Ö?
- Wyspałem.
No to co się stało?
- Spałem na backspace

Id─ů pieni─ůdze do nieba. ...

Id─ů pieni─ůdze do nieba.
Najpierw idzie 10 zł. Gdy jest przy bramie słyszy:
-ty 10 zł nie pójdziesz do nieba! Do piekła z nim!
Idzie 50 zł i słyszy to samo.
Idzie 100 zł i też zostaje zesłane do piekła..
W końcu idzie 50 gr. :
-Ty 50 gr.. Zas┼éugujesz na nieboÔÇŽ
Inne pieni─ůdze si─Ö buntuj─ůÔÇŽ
-Jak to!! My mamy wi─Öksz─ů warto┼Ť─ç a takie 50 gr. idzie do nieba????!
Nagle s┼éysz─ů g┼éosÔÇŽ.
A kiedy was ostatnio w ko┼Ťciele widzia┼éem?????

NOWY STANDARD W PKP...

NOWY STANDARD W PKP

Tata mojego znajomego, odbywa┼é podr├│┼╝ nocnym poci─ůgiem. Niby nic szczeg├│lnego, ale zachcia┼éo mu si─Ö wieczornej toalety. Dotar┼é do klopa, a tu zonk - zapomnia┼é r─Öcznika. Jako, ┼╝e noc, wszyscy ┼Ťpi─ů, zostawi┼é klamoty i poszed┼é do przedzia┼éu. Z kim┼Ť tam pogada┼é i wraca do klopa. I tu wielkie zdziwienie. Jaka┼Ť babule┼äka zaj─Ö┼éa mu miejsc├│wk─Ö i myje swe z─Öbiska. Tu jeszcze wi─Öksze zdziwienie myje z─Öby jego szczoteczk─ů... Nawi─ůza┼é si─Ö nerwowy dialog:
- Pani, co pani robi???
- Zęby myję - odparła rezolutnie kobiecina.
- Ale to moja szczoteczka!!!
- Pana? - tu si─Ö zmiesza┼éa - Ja przepraszam, my┼Ťla┼éam ┼╝e to taka... eee... poci─ůgowa...

Starsza pani prosi młodego...

Starsza pani prosi młodego chłopca:
- Pom├│┼╝ mi synku przej┼Ť─ç na drug─ů stron─Ö ulicy. W moim wieku to jest niebezpieczna eskapada.
- Mieszka pani po tamtej stronie? - pyta chłopiec w trakcie przechodzenia.
- Nie, ja tylko zaparkowałam tam mój motocykl.

Mieszkam w bloku, wsp├│lne...

Mieszkam w bloku, wsp├│lne kontenery na ┼Ťmieci mamy w takiej blaszanej budzie, do kt├│rej cz─Östo przychodz─ů r├│┼╝ne pijaczki i menele, g┼é├│wnie ┼╝eby wybiera─ç puszki, itp. Pewnego dnia wynosi┼éem ┼Ťmieci, w ┼Ťrodku by┼é pijak, do┼Ť─ç naprany, kt├│ry sika┼é ko┼éo jednego z kontener├│w. Do┼Ť─ç powiedzie─ç, ┼╝e wystraszy┼é si─Ö mojego wej┼Ťcia, obr├│ci┼é si─Ö... I ju┼╝ nie wiem co gorsze, fakt, ┼╝e obszcza┼é mi moje nowiusie┼äkie jeansy, czy ┼╝e podszed┼é do mnie i zacz─ů┼é przeprasza─ç z "interesem" dalej na wierzchu. YAFUD

- Stary! Ten go┼Ť─ç powiedzia┼é,...

- Stary! Ten go┼Ť─ç powiedzia┼é, ┼╝e jeste┼Ť niezorganizowany!
- Taaak? Ja mu dam! Potrzymaj moje... ymm... k***a... gdzie ja to dałem...???

- Natalia, znasz jak─ů┼Ť...

- Natalia, znasz jak─ů┼Ť skuteczn─ů wym├│wk─Ö, gdy nie masz ochoty kocha─ç si─Ö z m─Ö┼╝em?
- Tak. "Kochany, przepraszam, ale ja ju┼╝ dzi┼Ť uprawia┼éam seks."

Do windy wchodzi m─Ö┼╝czyzna....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W sklepie, klient:...

W sklepie, klient:
- Wczoraj przy wydawaniu reszty pomyliła się pani o 100zł.
- Przykro mi, ale po odej┼Ťciu od kasy nie przyjmujemy reklamacji.
- Zajebi┼Ťcie, w takim razie zatrzymam sobie t─Ö st├│w─Ö!

Północ. Facet spotyka...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.