psy
fut
emu
lek
#it
syn
hit

呕ebrak do eleganckiej...

呕ebrak do eleganckiej kobiety:
-nie jad艂em od 4 dni.
Kobieta:
-chcia艂abym mie膰 twoj膮 si艂臋 woli!

Gierkowi rozwi膮za艂o si臋...

Gierkowi rozwi膮za艂o si臋 sznurowad艂o, pochyla si臋 偶eby zawi膮za膰, ale i wysoki i w krzy偶u strzyka, wi臋c nie si臋ga. Jab艂o艅ski radzi: - Postaw nog臋 na krze艣le.
Gierek stawia druga stop臋 na krze艣le i tym bardziej nie mo偶e si臋gn膮膰, powiada wi臋c do Jaroszewicza:
- Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o rad臋 inteligenta!

Z pami臋tnika mafioza:...

Z pami臋tnika mafioza:
Adwokaci tak zdro偶eli, 偶e ostatnio taniej wychodzi kupi膰 s臋dziego.

M艂ody, niedo艣wiadczony...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni...

Stra偶 Po偶arna. Dzwoni telefon.
Dy偶urny:
- S艂ucham?
- W zesz艂ym roku posadzi艂em sobie konopie indyjskie. Wyros艂y takie jakie艣 cherlawe, 偶adnego speeda nie daj膮...
- Dok膮d dzwonisz, palancie! - denerwuje si臋 dy偶urny. Dzwo艅 na policj臋 do sekcji narkotyk贸w - tam Ci pomog膮.
I odk艂ada s艂uchawk臋. Po dziesi臋ciu minutach znowu rozlega si臋 dzwonek telefonu:
- A jak w tym roku posadzi艂em, to wyros艂a taka dorodna i tak w 艂eb daje, 偶e nawet poj臋cia nie masz!
- Ju偶 Ci m贸wi艂em palancie! Dzwo艅 na policj臋!
I znowu rzuci艂 dy偶urny s艂uchawk臋 na wide艂ki. Po p贸艂 godzinie znowu telefon:
- Sam jeste艣 palant! Nie odk艂adaj s艂uchawki... Dzwoni臋... bo u s膮siada cha艂upa si臋 pali... A jak przyjedziecie, zaczniecie biega膰 z tymi swoimi w臋偶ami... patrzcie pod nogi... nie zadepczcie..

Do domu Kowalskiej przychodzi...

Do domu Kowalskiej przychodzi akwizytor sprzedaj膮cy odkurzacze i m贸wi:
- Zjem ka偶d膮 rzecz jakiej nie wci膮gnie ten odkurzacz.
Na to kowalska:
- No to smacznego! - 艣mieje si臋 kobieta - Od wczoraj mamy awarie pr膮du!

Na drodze z Ko艣cieliska...

Na drodze z Ko艣cieliska do Zakopanego stoi g贸ral i 艂apie okazj臋. Zatrzymuje si臋 jakie艣 auto, baca wyci膮ga ciupag臋, i rzecze do kierowcy:
- 艁onanizuj si臋 pan!
Os艂upia艂y kierowca pos艂usznie acz niech臋tnie pos艂ucha艂 rozkazu bacy, gdy sko艅czy艂 us艂ysza艂 zn贸w t膮 sam膮 komend臋:
- 艁onanizuj si臋 pan!
C贸偶... wyboru wielkiego nie mia艂. Nie mia艂 te偶 wyboru gdy us艂ysza艂 kolejn膮 komend臋:
- 艁onanizuj si臋 pan!
Gdy sko艅czy艂, baca zn贸w to samo:
- 艁onanizuj si臋 pan!
Pr贸bowa艂 tedy biedny turysta po raz kolejny, ale nic z tego nie wychodzi艂o, g艂os bacy nagli艂 jednak nieub艂aganie: - 艁onanizuj si臋 pan!
- 艁onanizuj si臋 pan!
- 艁onanizuj si臋 pan!
I kiedy baca ju偶 widzia艂, 偶e kierowca nie da ju偶 na prawd臋 rady spokojnym g艂osem rzek艂 do stoj膮cej obok ga藕dziny:
- Siadaj Maryna, pan Ci臋 do Zakopanego zawiezie!

Nauczycielka na zast臋pstwie...

Nauczycielka na zast臋pstwie w 2 klasie pyta si臋 klasy:
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zg艂asza si臋 Ela:
- Ja mam babci臋!
Zg艂asza si臋 Kacper:
- A ja mam babci臋 i dziadka!
Zg艂asza si臋 Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba k艂amiesz - odpowiedzia艂a nauczycielka
- Ale dla dla dla dlaczego?