Dziadek pyta babci czy chce iść z nim do łóżka. Babcia nie zgodziła się. Dziadek na to: - dam ci 100 zł Babcia się zgodziła. Później dziadek położył 100 zł na stoliku. Babcia zapala lampkę i mówi: - ale to jest stare 100 zł - stara d*pa stara stówa!
-ej, co wy macie do rudych włosów? -nożyczki.
Przychodzi pedał do apteki: - Dzień dobry, jest wazelina? - Tak, proszę została ostatnia tubka. - Uff, normalnie dupę mi pani uratowała.