emu
psy
syn

- Halo, pogotowie! Moja...

- Halo, pogotowie! Moja ┼╝ona le┼╝y nieprzytomna w kuchni, co mam robi─ç?!
- Na pocz─ůtek prosz─Ö si─Ö uspokoi─ç.
- OK, ju┼╝ jestem spokojny. Co teraz?
- Jest pan obok ┼╝ony?
- Nie, przecie┼╝ mia┼éem si─Ö uspokoi─ç. S─ůcz─Ö piwo w wannie.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Olek, trzeba mi koniecznie wstawić dwa złote zęby!
- Taaa... Jeden z góry, drugi z dołu i zespawać!

Marysia pyta si─Ö mamy: ...

Marysia pyta si─Ö mamy:
- Mamo! Czy jak b─Öd─Ö du┼╝a i znajd─Ö sobie pana to b─Öd─Ö tak jak ty z tat─ů?
- Oczywi┼Ťcie c├│rciu.
- A jak nie znajd─Ö sobie pana to b─Öd─Ö tak jak ciocia Zuzia star─ů pann─ů?
- Tak c├│rciu.
- Kurna, fajne perspektywy.

Sobota wiecz├│r. Dzwoni...

Sobota wiecz├│r. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wieczór. Mówi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi się zapchała?
- Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wiecz├│r. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randk─Ö wychodz─Ö.
- Prosz─Ö Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodz─Ö o ka┼╝dej porze. Dnia i nocy.
- No dobrze. Za chwil─Ö b─Öd─Ö.
Po pi─Ötnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur i lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchan─ů muszl─Ö. Hydraulik zagl─ůda do ┼Ťrodka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakie┼Ť tabletki. Wsypuje do muszli i m├│wi.
- Dobra. A teraz niech pan muszlę obserwuje przez dwa dni. Jak nie będzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedziałek.

Mamy z ┼╝on─ů spos├│b na...

Mamy z ┼╝on─ů spos├│b na szcz─Ö┼Ťliwe po┼╝ycie ma┼é┼╝e┼äskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, troch─Ö wina, dobre jedzenie...
┼╗ona chodzi we wtorki, a ja w pi─ůtki.

Przychodzi j─ůka┼éa do...

Przychodzi j─ůka┼éa do lekarza i m├│wi:
- Do-do-do-ktorze, ja-ja, j─ů-j─ů-kam s-si─Ö od la-la-lat i ju-ju┼╝ n-n-n-ie mo-mog─Ö. Po-po-pomocy!.
Lekarz zbadał pacjęta i wykrył przyczynę kłopotliwego schorzenia.
- Prosz─Ö pana, pana cz┼éonek jest tak du┼╝y i ci─Ö┼╝ki, ┼╝e obci─ů┼╝a nadmiernie struny g┼éosowe i st─ůd ten uraz.
- C-co-co, m-m-m-mo┼╝emy z-z-ro-o-o-bi─ç ?
- Mog─Ö przeszczepi─ç panu mniejszy organ. W miesi─ůc po operacji facet zda┼é sobie spraw─Ö z tego, ┼╝e chocia┼╝ m├│wi p┼éynnie jego ┼╝ycie intymne przesta┼éo istnie─ç. ┼╗ona zawiedziona nowym rozmiarem jego narz─ůdu zatrzasn─Ö┼éa drzwi na sta┼ée do sypialni. Postanowi┼é, wi─Öc ponownie uda─ç si─Ö do lekarza.
Panie doktorze:
- Nie j─ůkam si─Ö ju┼╝, ale co mi po tym, skoro ┼╝ona mnie nie chce? Bardzo pana prosz─Ö o przeszczepienie mi tamtego pr─ůcia.
Lekarz na to:
- O-o-o-ba-ba-wiam s-si─Ö ┼╝-e-e, t-t-to-to n-n-n-ie mo-mo-┼╝liwe.

Młode małżeństwo w hotelu:...

Młode małżeństwo w hotelu:
- Pok├│j na dob─Ö - m├│wi m┼éody m─ů┼╝.
- Ma pani szcz─Ö┼Ťcie - mruga portier do ┼╝ony, zwykle bierze pok├│j na godzin─Ö.

Przychodzi trup do lekarza...

Przychodzi trup do lekarza i kładzie się na leżance.
- Co mi się tak pan tu rozkłada?! - krzyczy lekarz.
- A co, będę gnił w poczekalni?

Na ulicy spotykaj─ů si─Ö...

Na ulicy spotykaj─ů si─Ö dwaj koledzy.
- Gdzie tak biegniesz?
- Do domu, musz─Ö ugotowa─ç obiad!
- A co, ┼╝ona chora?
- Nie, głodna!

Co ma zrobi─ç m─Ö┼╝czyzna,...

Co ma zrobi─ç m─Ö┼╝czyzna, aby zrozumie─ç ci─Ö┼╝arn─ů kobiet─Ö? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesi─ůc

1. Ka┼╝dego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przyk┼éad zjedz przeterminowan─ů ryb─Ö i popij mlekiem. P├│┼║niej dowiesz si─Ö, po co.
2. Nast─Öpnego ranka wsta┼ä, we┼║ pigu┼ék─Ö nasenn─ů i id┼║ do pracy. Je┼Ťli rzeczywi┼Ťcie bardzo ┼║le si─Ö czujesz - zosta┼ä w domu, ale nie zapomnij posprz─ůta─ç i ugotuj obiad.
3. Do kostek u n├│g przywi─ů┼╝ woreczki z piaskiem - po p├│┼étora kilograma na ka┼╝d─ů nog─Ö.
4. Przed wyj┼Ťciem w┼é├│┼╝ do kieszeni koszuli zdech┼é─ů mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko.
6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też!
7. Usi─ůd┼║ wygodnie i zjedz jogurt. Je┼Ťli nie masz ochoty - to chocia┼╝ troch─Ö.
8. Zwymiotowa┼ée┼Ť? Posprz─ůtaj po sobie. Nie wo┼éaj ┼╝ony - jest zaj─Öta.
9. Id┼║ do szpitala na pobranie krwi. Musz─ů zrobi─ç niezb─Ödne badania.
10. Trzy razy w miesi─ůcu chod┼║ na badania do proktologa.

3-6 miesi─ůc

1.Do brzucha przywi─ů┼╝ materac z wod─ů.
2. Gdy si─Ö ubierasz - nie odwi─ůzuj go, nawet, gdy pr├│bujesz wci─ůgn─ů─ç buty.
3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej.
5. A przed wyj┼Ťciem do pracy - wypij litr wody.
6. Przed p├│j┼Ťciem spa─ç r├│wnie┼╝ wypij litr wody i we┼║ tabletk─Ö moczop─Ödn─ů.
7. Do nosa w┼é├│┼╝ wacik, tak, aby powietrze przechodzi┼éo, ale odczuwa┼éo si─Ö lekk─ů duszno┼Ť─ç. Wacik no┼Ť stale.
8. Masz duszno┼Ťci? Otw├│rz okno - niekt├│rym pomaga.
9. Id┼║ do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobi─ç niezb─Ödne badania. Co z tego, ┼╝e ju┼╝ robi┼ée┼Ť?
10. Trzy razy w miesi─ůcu chod┼║ na badania do proktologa. Materaca nie odwi─ůzuj!

6-9 miesi─ůc

1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij co┼Ť moczop─Ödnego, a w pracy wypijaj szklank─Ö wody co godzin─Ö.
4. Postaraj si─Ö nie opuszcza─ç miejsca pracy zbyt cz─Östo. B─ůd┼║ czujny i dyspozycyjny przez ca┼éy dzie┼ä. Je┼Ťli przychodzi ci to z ┼éatwo┼Ťci─ů - we┼║ dodatkow─ů pigu┼ék─Ö nasenn─ů.
5. Zwi─Öksz r├│wnie┼╝ wag─Ö woreczk├│w z piaskiem, kt├│re masz przywi─ůzane do n├│g - do 2 kilogram├│w ka┼╝dy.
6. Wieczorem, nie odwi─ůzuj─ůc materaca, po┼é├│┼╝ si─Ö do ┼é├│┼╝ka i b─ůd┼║ perfekcyjnym, nami─Ötnym kochankiem!
7. Je┼Ťli wydaje ci si─Ö, ┼╝e twoja ┼╝ona interesuje si─Ö innymi m─Ö┼╝czyznami - pozosta┼ä wspania┼éomy┼Ťlny i wybaczaj─ůcy.
8. Po┼Ťwi─Öcaj ┼╝onie wi─Öcej czasu i uwagi. Wyobra┼║ sobie, ┼╝e jej te┼╝ jest ci─Ö┼╝ko!
9. Id┼║ do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezb─Ödne badania.
10. Trzy razy w miesi─ůcu chod┼║ na badania do proktologa. Oczywi┼Ťcie, ┼╝e z materacem, co za pytanie?

The end

No, dobra, ┼╝artowali┼Ťmy, wiemy, ┼╝e jest to niemo┼╝liwe do wykonania. Po prostu odwied┼║ po raz dwudziesty znajomego proktologa, niech w┼éo┼╝y Ci pomara┼äcz─Ö... ju┼╝ on wie, gdzie. Teraz oddychaj g┼é─Öboko i mocno przyj. Uda┼éo si─Ö uwolni─ç od pomara┼äczy? Wy┼Ťmienicie! Mo┼╝esz ju┼╝ pozby─ç si─Ö zdech┼éej myszy i odwi─ůza─ç materac.

Źródło: http://gaverdovskaya.ru/