#it
emu
psy
syn

- Halo, taxi?...

- Halo, taxi?
- Tak.
- Czy zawieziecie mnie do stolicy Niemiec?
- oszala艂 pan? Wie pan, jak daleko le偶y Berlin?
- Berlin鈥 Sze艣膰 liter鈥 pasuje!

Spotykaj膮 si臋 dwaj znajomi....

Spotykaj膮 si臋 dwaj znajomi.
- Co艣 ty taki struty? - pyta jeden.
- A bo po偶yczy艂em znajomej pieni膮dze na operacj臋 plastyczn膮 i nie wiem, jak teraz wygl膮da.. - pada odpowied藕.

Ko艂o prostytutki zatrzymuje...

Ko艂o prostytutki zatrzymuje si臋 samoch贸d. Kierowca pyta:
- Ile za loda?
- 600 rubli.
- Ale ja mam tylko 100. Ale czekaj, mo偶e dorzuc臋 swoj膮 kom贸rk臋?
Dziewczynka si臋 zgodzi艂a... Po wszystkim go艣膰 daje 100 rubli. Dziewczynka przypomina:
- A kom贸rka?
- A tak. Notuj: 0- 60......

Przed synagog膮 taki oto...

Przed synagog膮 taki oto napis:
"Wej艣cie do synagogi bez kapelusza to tak, jakby艣 cudzo艂o偶y艂."
Par臋 dni p贸藕niej jeden z wiernych podszed艂 do rabina i rzek艂 mu:
- Nie rozumiem tego napisu.
- A co tu jest do rozumienia? - odrzek艂 rabin.
Na to wierny:
- Rebe, popr贸bowa艂em i jednego, i drugiego.
- I co? - pyta z zaciekawieniem rabin.
- Szalona r贸偶nica!

Spotyka si臋 2 arab贸w...

Spotyka si臋 2 arab贸w w Nowym Jorku.
- Siemasz Abdul? No i jak, dosta艂e艣 t臋 prac臋 w radiu?
- Nie...
- Jak to nie?!
- J-ja my艣l臋, Mu-muhamed, 偶e o-oni tam ni-ni-nie lubi膮 a-a-a-arab贸w.

Po konferencji ja艂ta艅skiej...

Po konferencji ja艂ta艅skiej cz艂onkowie Wielkiej Tr贸jki mieli chwil臋 wolnego czasu, wi臋c postanowili zapali膰. By艂 to idealny moment, 偶eby pochwali膰 si臋 swoimi papiero艣nicami.
Pierwszy swoj膮 wyj膮艂 Roosevelt - przepi臋kn膮, srebrn膮, bogato zdobion膮 z wygrawerowanym napisem: "Prezydentowi - Nar贸d".
Churchill popatrzy艂 na ni膮 przez moment i po chwili wyj膮艂 swoj膮. Jeszcze bardziej okaza艂膮 - z艂ot膮, zdobion膮 drogimi kamieniami i znacznie wi臋ksz膮 z wygrawerowanym napisem: "Premierowi - Kr贸lowa".
Stalin spojrza艂 na ich papiero艣nice z politowaniem i wyj膮艂 swoj膮. Tamte nie mog艂y si臋 z ni膮 r贸wna膰. By艂a ponad dwukrotnie wi臋ksza, zrobiona ze z艂ota najwy偶szej pr贸by, zdobiona szmaragdami, turkusami i idealnie wyszlifowanymi diamentami. Ponadto wy艂o偶ona at艂asem. Na papiero艣nicy widnia艂 wygrawerowany napis: "Potockiemu - Radziwi艂艂".

Idzie Kowalski z 偶on膮...

Idzie Kowalski z 偶on膮 do seksuologa, bo co艣 ostatnio 艣rednio w po艣cieli im si臋 wiedzie. Opisuj膮 problem, a lekarz na to: "no, mam jedn膮 metod臋, bardzo skuteczn膮, ale nie b臋dzie tanio..." Kowalscy: "dawaj Pan!" Lekarz: "bierzecie ode mnie Murzyna, wy jedziecie z tematem, a on ta艅czy. Pomaga!" Kowalscy: "bierzemy!"

Bior膮 Murzyna, jad膮 z tematem, Murzyn ta艅czy ca艂膮 noc, i nic, s艂abo, s艂abiutko. Wracaj膮 do seksuologa z reklamacj膮, a lekarz na to: "no, kochani, mo偶liwe, 偶e jest tutaj konieczna na chwil臋 pewna przestawka. Tzn. Murzyn jedzie z tematem, a Pan Kowalski ta艅czy..." Kowalscy w szoku, ale co robi膰 dla dobra po偶ycia, bior膮 Murzyna jeszcze raz.

Tym razem Kowalski ta艅czy, a Murzyn jedzie z tematem. 呕ona odp艂ywa w p贸艂 minuty, st臋ka, j臋czy, krzyczy "jeszcze! jeszcze!", drze po艣ciel na strz臋py itd. A Kowalski ca艂膮 noc ta艅czy i ta艅czy.

Rano, kiedy wszyscy padaj膮, Kowalski podchodzi do 艂贸偶ka, patrzy na 偶on臋 i m贸wi do Murzyna zzziajany: "no, widzisz, Murzyn, tak si臋 ta艅czy!!!"

Pogrzeb. Zmar艂y le偶y...

Pogrzeb. Zmar艂y le偶y w trumnie, wk艂adaj膮 j膮 do wykopu w ziemi, zaczynaj膮 j膮 przysypywa膰, nagle z trumny dobiega d藕wi臋k telefonu kom贸rkowego. Po chwili obecni na pogrzebie s艂ysz膮:
- Stary, nie teraz! Wiesz ile za roaming zap艂ac臋?!

W膮偶 kusi Ew臋:...

W膮偶 kusi Ew臋:
- Zjedz to jab艂ko, a b臋dziesz podobna do anio艂贸w!
- Nie!
- Jak zjesz to b臋dziesz nie艣miertelna!
- Nie! Powiedzia艂am!
- Zobaczysz, staniesz si臋 m膮dra jak Stw贸rca!
- Nie! Nie! I nie!
- Zjedz, a nigdy nie utyjessssz.