#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Id膮 3 mr贸wki przez pustyni臋....

Id膮 3 mr贸wki przez pustyni臋.
Nagle zachcia艂o im si臋 pi膰.
Zobaczy艂y 3 藕r贸d艂a.
Pierwsza napi艂a si臋 z pierwszego i m贸wi艂a ca艂y czas my, my.
Druga napi艂a si臋 z drugiego i m贸wi艂a pa艂k膮 w 艂eb, pa艂k膮 w 艂eb.
Trzecia z trzeciego i 艣piewa艂a sto lat, sto lat.
Id膮 dalej i spotykaj膮 policjanta a przy nim martw膮 kobiet臋.
Policjant si臋 pyta:
- Kto zbi艂 t膮 kobiet臋 a pierwsza mr贸wka:
- My, my
- A czym j膮 zabili艣cie?
- Pa艂k膮 w 艂eb, pa艂k膮 w 艂eb.
- A ile chcecie siedzie膰?
- Sto lat, sto lat.

Id膮 przez las dwa smoki....

Id膮 przez las dwa smoki. Jeden m贸wi do drugiego.
- "Wiesz chce mi si臋 sra膰!"
- "To id藕 w krzaki!"
Ten poszed艂 za krzaki i krzyczy.
- "Poroni艂em, poroni艂em!!!"
Podchodzi drugi:
- "G艂upi jeste艣, na 偶ab臋 nasra艂e艣."

Swego czasu pewne ma艂偶e艅stwo...

Swego czasu pewne ma艂偶e艅stwo kupi艂o sobie par臋 papu偶ek. I cho膰 cz臋sto je obserwowali, to nie mogli si臋 zorientowa膰, kt贸ry ptaszek to samczyk, a kt贸ry samiczka. W ko艅cu pani przyuwa偶y艂a papu偶ki w akcji, ale 偶e pana nie by艂o - to niewiele si臋 zastanawiaj膮c - wyskuba艂a samczykowi par臋 pi贸rek z g艂owy, by m贸c go wskaza膰, gdy m膮偶 wr贸ci do domu.
Jako艣 tak niezad艂ugo, by艂a u nich impreza rodzinna. Papu偶ki sobie swobodnie lata艂y w mieszkaniu, wywo艂uj膮c zachwyt go艣ci. Nagle samczyk siada na ramieniu 艂ysego go艣cia i konfidencjonalnie zadaje pytanie:
- Co? Przy艂apali? Przy艂apali?

Przylecia艂o dw贸ch kosmit贸w...

Przylecia艂o dw贸ch kosmit贸w na 艂膮k臋 i patrz膮 zwierze w 艂aty, spogl膮daj膮 do atlasu: Krowa pije wod臋 daje mleko. Wzi臋li j膮 nad strumie艅, jeden wsadzi艂 jej 艂eb do wody, a drugi nadstawia misk臋 od ty艂u. Po chwili wylatuje krowi placek wtedy ten z misk膮 m贸wi:
- Podnie艣 jej 艂eb wy偶ej, bo mu艂 z dna bierze.

Idzie nied藕wied藕 lasem,...

Idzie nied藕wied藕 lasem, patrzy a tu je偶 co艣 konsumuje.
- Co jesz? - pyta
- Co nied藕wied藕?
Ten si臋 nie poddaje:
- Co jesz je偶yku? - pyta ponownie
- Co nied藕wied藕 misiu?

NO CO? G艁ODNY JESTEM!

Wygl膮da prawie jak typowy student, a lod贸wka i tak pewnie pusta.

KOCIE FIGLE... KILKA POMYS艁脫W NA ZABAW臉...

Niby kotom wystarczy tylko kartonowe pude艂ko, ale jak kto艣 cierpi na nadmiar wolnego czasu i chce zapewni膰 swojemu pupilowi nieco bardziej wyrafinowan膮 rozrywk臋 to mo偶e wykorzysta膰 kt贸ry艣 z tych pomys艂贸w.

- Misiu... mam do ciebie...

- Misiu... mam do ciebie spraw臋.
- No s艂ucham Ci臋, m贸w ..
- No bo wiesz... Mam fortepian... i musz臋 go wnie艣膰 na 10 pi臋tro w wie偶owcu... i sam sobie chyba nie dam rady...
- Pomog臋 Ci wnie艣膰 ten fortepian, je偶eli na ka偶dym pi臋trze opowiesz mi zar膮bisty kawa艂, taki 偶ebym si臋 posra艂 ze 艣miechu...
Kr贸liczek pomy艣la艂 chwile... i zgodzi艂 si臋... Misiu wci膮ga fortepian...1 pi臋tro, i misiu m贸wi:
- No teraz opowiedz mi ten kawa艂...
- No dobra... i opowiedzia艂 misiowi kawa艂... i misiu posra艂 si臋, ze 艣miechu... i tak samo by艂o na 2,3,4,5,6,7,8,9 pi臋trze...
Na 10 pi臋trze misiu bardzo zm臋czony i zasapany powiedzia艂:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawa艂 ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko si臋 zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze 艣miechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...

Jedzie facet Land Roverem...

Jedzie facet Land Roverem przez bezdro偶a 艢rodkowego Zachodu, g艂usza kompletna, dzicz i zadupie. Jedzie tak sobie, jedzie, a tu nagle - b臋c, silnik zgas艂. Paliwo jest, akumulator kr臋ci, co za cholera? Stoi tak facet w艣r贸d tego odludzia przy Land Roverze z podniesion膮 mask膮, do najbli偶szej osady ludzkiej dziesi膮tki mil wertep贸w, skrobie si臋 po g艂owie i nie wie co dalej.
A偶 tu patrzy - zbli偶a si臋 do niego kary mustang.
Podbieg艂 do samochodu, zajrza艂 pod mask臋 i bach, przykopa艂 z boku!
Silnik - jak zaczarowany - zaskoczy艂!
Facet oszo艂omiony pojecha艂 dalej, w nast臋pnej osadzie opowiada ca艂膮 histori臋 w艂a艣cicielowi stacji benzynowej.
- Kary, m贸wi pan? No to mia艂e艣 pan szcz臋艣cie!
- Szcz臋艣cie, dlaczego? - pyta zdumiony w臋drowiec.
- Bo tu jeszcze biega po okolicy siwek, ale on si臋 kompletnie nie zna na samochodach!