Id膮 dwaj policjanci ulic膮...

Id膮 dwaj policjanci ulic膮 i znajduj膮 na niej lusterko. Pierwszy patrzy i m贸wi:
- Ty ja chyba tego idiot臋 sk膮d艣 znam.
Po chwili drugi patrzy i m贸wi:
- Ty durniu to przecie偶 ja!
Zaraz po tym zdarzeniu podje偶d偶a radiowozem komendant i m贸wi:
- Poka偶cie co tam macie.
Po chwili komendant m贸wi:
- Co wy kretyny w艂asnego komendanta nie poznajecie?!
Komendant schowa艂 lusterko i uda艂 si臋 w stron臋 domu. B臋d膮c w domu c贸rka przeszuka艂a mu kieszenie i znalaz艂a lusterko spojrza艂a i krzyczy:
- MAMO, MAMO tata ma kochank臋!!!
- Poka偶 mi to!!!
呕ona po chwili m贸wi:
- Eee... taka stara pudernica, nie mam nawet by膰 o co zazdrosna!!!

Wczoraj ostro pok艂贸ci艂em...

Wczoraj ostro pok艂贸ci艂em si臋 z 偶on膮... - zwierza
si臋 Adam koledze.
- I do kogo nale偶a艂o ostatnie s艂owo?
- Jak zwykle do mnie.
- Co jej powiedzia艂e艣?
- Powiedzia艂em stanowczo: 鈥濶o dobrze, kup sobie
t臋 kieck臋...鈥

艢rodek nocy, w ma艂偶e艅skim...

艢rodek nocy, w ma艂偶e艅skim 艂o偶u m膮偶 trzymaj膮c w r臋ku szklank臋 wody i aspiryn臋 budzi 偶on臋 :
- "kochanie, obud藕 si臋" i podaje jej tabletk臋
- "co to jest , co si臋 sta艂o?" odpowiada przebudzona ma艂偶onka
- "aspiryna , na b贸l g艂owy"
- "ale mnie przecie偶 g艂owa nie boli" odpowiada podirytowana bogini
" MAM CI臉 !!!!!!!! "

-Mamusiu czemu krzyczysz...

-Mamusiu czemu krzyczysz na tat臋?
-Bo idzie trzepa膰 dywan.
-Ale sama mu kaza艂a艣, wi臋c czemu krzyczysz?
-Bo jak si臋 w艣cieknie to lepiej trzepie.

Dziennikarz pyta par臋...

Dziennikarz pyta par臋 ma艂偶e艅sk膮 obchodz膮c膮 z艂ote gody:
- Jak pa艅stwu min膮艂 ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada 偶ona.
- ...pod wod膮 bez akwalungu ...- dodaje m膮偶.

Jedzie facet samochodem....

Jedzie facet samochodem. Obok siedzi 偶ona. Dopuszczalna pr臋dko艣膰 100 km/h. Facet jedzie mniej wi臋cej z t膮 pr臋dko艣ci膮. Nagle 偶ona rozpoczyna monolog:
- Ju偶 Ci臋 nie kocham. Po dwunastu latach po 艣lubie chc臋 rozwodu.
M膮偶 nic nie m贸wi tylko przyspiesza do 110 km/h. 呕ona m贸wi dalej:
- Pokocha艂am twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
M膮偶 nic nie m贸wi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
呕ona przyst臋puje do rozwa偶ania warunk贸w rozwodu:
- Chc臋 dzieci!
M膮偶 nic nie m贸wi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chc臋 dom i samoch贸d!
M膮偶 dalej nic nie m贸wi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chc臋 aby wszystkie karty kredytowe i akcje by艂 na moje nazwisko.
M膮偶 dalej nic nie m贸wi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja ju偶 mam wszystko co mnie potrzeba!
M膮偶 przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
M膮偶 skr臋ca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez z臋by:
- Poduszk臋 powietrzn膮!!!

Rozczarowana swoim 偶yciem...

Rozczarowana swoim 偶yciem seksualnym 偶ona zwraca si臋 do m臋偶a:
- To by艂 chyba dziesi膮ty raz w tym miesi膮cu, a ja s艂ysza艂am o takim byku niedawno sprzedanym na aukcji, kt贸ry potrafi艂 reprodukowa膰 si臋 365 razy w ci膮gu zesz艂ego roku, to wychodzi raz na dzie艅, no i co ty na to powiesz.
M膮偶 poirytowany tym por贸wnaniem stwierdza:
- Tak, mo偶e i raz dziennie, ale najpierw trzeba by艂o spyta膰 prowadz膮cego aukcj臋, czy to codziennie by艂o z t膮 sam膮 krow膮!

Dzwoni s膮siad do s膮siada...

Dzwoni s膮siad do s膮siada i m贸wi:
- Czy mog臋 z pa艅sk膮 偶on膮?
- Niestety nie ma jej w domu.
- Wiem jest u mnie. Pytam si臋 czy MOG臉?

Go艣ciu po zakrapianym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przynosi m膮偶 wyp艂at臋...

Przynosi m膮偶 wyp艂at臋 do domu, k艂adzie j膮 przed lustrem i m贸wi:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!
Na to 偶ona rozbiera si臋 do naga i staje przed lustrem:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem s膮siada z do艂u.