emu
psy
syn

Id膮 dwie zakonnice: siostra...

Id膮 dwie zakonnice: siostra Matematyka (M) i siostra Logika (L). Siostra M m贸wi:
- Widzisz tego m臋偶czyzn臋, kt贸ry idzie za nami od d艂u偶szego czasu?
- Tak.
- Za 2 min nas dogoni.
- Zgodnie z prawami logiki musimy si臋 rozdzieli膰, a wtedy p贸jdzie tylko za jedn膮 z nas. Spotkamy si臋 w zakonie.
Do zakonu przychodzi pierwsza siostra M.
Par臋 min p贸藕niej siostra L.
Siostra M pyta si臋:
- O Bo偶e, o Bo偶e ! I co si臋 sta艂o?
- Zgodnie z prawami logiki m臋偶czyzna m贸g艂 p贸j艣膰 tylko za jedn膮 z nas i wybra艂 mnie.
- I co i co ?
- Zgodnie z prawami logiki gdy przyspieszy艂am, on r贸wnie偶 to zrobi艂.
- I co dalej?
- Zgodnie z prawami logiki zacz臋艂am biec, a on zrobi艂 to samo.
- O Bo偶e ! I co?
- Zatrzyma艂am si臋 i on zgodnie z prawami logiki zrobi艂 to samo.
- O Bo偶e, o Bo偶e i co?
- Podci膮gn臋艂am do g贸ry sutann臋, a on zgodnie z prawami logiki zdj膮艂 spodnie.
- O Bo偶e, o Bo偶e ! I co?
- Zgodnie z prawami logiki zakonnica z zadart膮 sukni膮 biegnie szybciej, ni偶 m臋偶czyzna z opuszczonymi spodniami.

Dla ka偶dego kto my艣la艂 inaczej 15 zdrowasiek.

Ksi膮dz chodz膮cy po kol臋dzie...

Ksi膮dz chodz膮cy po kol臋dzie puka do drzwi mieszkania:
- Czy to Ty, anio艂ku? - pyta nami臋tnie kobiecy g艂os.
- Nie, ale z tej samej firmy.

Sika sobie facet pod...

Sika sobie facet pod ko艣cio艂em, nagle podchodzi staruszka i pyta si臋:
-Czy mog臋 panu potrzyma膰 jedno jajeczko?
Facet zdziwiony pytaniem patrzy na babunie i widzi, 偶e jest stara i zaraz zejdzie z tego 艣wiata. Wi臋c si臋 zgadza. Po chwili staruszka:
-Czy mog臋 potrzyma膰 panu drugie jajeczko. Facet znowu spojrza艂 na babunie i odpowiedzia艂 偶e mo偶e. Nagle staruszka zacz臋艂a zgniata膰 mu jajka i m贸wi膮c:
-Pod ko艣cio艂em si臋 nie siusia!

Idzie kleryk i wdepn膮艂...

Idzie kleryk i wdepn膮艂 w g贸wno.M贸wi:
-o kurna wdepn膮艂em w g贸wno
-o cholera powiedzia艂em kurna
-o kur** powiedzialem cholera
a ch** i tak nie chcia艂em zota膰 ksi臋dzem:)

Wchodzi staruszek do...

Wchodzi staruszek do konfesjona艂u i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspania艂膮 偶on臋, kt贸ra ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwozi艂em samochodem trzy nastolatki, zatrzymali艣my si臋 w motelu i uprawia艂em seks z wszystkimi trzema...
- Czy 偶a艂ujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z ciebie za katolik?
- Jestem 偶ydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!

Jezus przed ostatni膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwie zakonnice robi艂y...

Dwie zakonnice robi艂y zakupy w Biedronce.
Kiedy przechodzi艂y obok lod贸wki z piwem, jedna z nich rzek艂a do drugiej:
- Czy偶 piwko, a nawet dwa, nie smakowa艂oby wybornie w tak gor膮cy, letni wiecz贸r?
Na to druga odpar艂a:
- W rzeczy samej, siostro, ale nie czu艂abym si臋 zbyt dobrze, kupuj膮c piwo, bo z pewno艣ci膮 zaraz zrobi艂aby si臋 z tego wielka draka przy p艂aceniu.
- Poradz臋 sobie z tym bez 偶adnego problemu - odpar艂a pierwsza siostra, po czym wzi臋艂a sze艣ciopak i uda艂a si臋 do kasy. Zobaczywszy dwie siostry z piwem, kasjer wyra藕nie si臋 zdumia艂.
- Och, to do mycia w艂os贸w - powiedzia艂a jedna z nich
- U nas w klasztorze piwo nazywamy szamponem katolickim. Kasjer, nie mrugn膮wszy nawet okiem, si臋gn膮艂 pod lad臋 i wyci膮gn膮艂 paczk臋 paluszk贸w, kt贸r膮 nast臋pnie wsadzi艂 do torby z piwem.
Spojrza艂 siostrze g艂臋boko w oczy, u艣miechn膮艂 si臋 i powiedzia艂:
- Lok贸wki na nasz koszt.

呕onaty facet przyszed艂...

呕onaty facet przyszed艂 do spowiedzi.
- Mam romans z pewn膮 kobiet膮 - m贸wi.
- A co艣 bli偶ej? - zaciekawia si臋 ksi膮dz.
- No, spotykamy si臋, ale tylko ocieramy si臋 o siebie, jeszcze nie bylo penetracji!
- Tarcie to jest to samo co w艂o偶enie! Odm贸wisz 5 zdrowasiek i dasz na ofiar臋 100 z艂.
Go艣膰 odm贸wi艂 modlitw臋 i kieruje si臋 do wyj艣cia, a ksi膮dz caly czas go obserwuje. Wybiega z kofesjona艂u i krzyczy:
- Widzia艂em! - Nie wsadzi艂 pan 100 z艂 na ofiar臋!
- Ale potar艂em st贸wk膮 o puszk臋. Sam ksi膮dz m贸wi艂, 偶e tarcie to to samo co w艂o偶enie!

JAK SI臉 PAN NAZYWA?...

JAK SI臉 PAN NAZYWA?

Ot贸偶 kole偶anka by艂a sobie pewnego dnia na Jasnej G贸rze, na mszy z udzia艂em par m艂odych, kt贸re przyby艂y do Cz臋stochowy z pielgrzymk膮, by wzi膮膰 艣lub. Og贸lnie romantyzmu w tym zero, bo przez ca艂膮 kaplic臋 ustawiona by艂a kolejka kilkudziesi臋ciu biedak贸w i ich wybranek. Ksi膮dz podchodzi艂 do ka偶dej pary z osobna, z list膮 nazwisk itp., przeznacza艂 na jedn膮 5 minut i nast臋pna... Przy jednym panu pogubi艂 si臋 widocznie w kolejno艣ci nazwisk i by si臋 upewni膰, pyta zas艂aniaj膮c mikrofon:
[K]si膮dz - Jak si臋 Pan nazywa?
[P]an M艂ody (nachylaj膮c si臋 do mikrofonu powtarza) - Jak si臋 Pan nazywa.
[K] (ponownie zas艂aniaj膮c mikrofon, nie zwracaj膮c uwagi na 艣miechy w tle) - Nie, nie! Prosz臋 si臋 skupi膰... Jak si臋 PAN nazywa?
[P] - (鈥檅idny鈥 jeszcze bardziej zdenerwowany i sko艂owany) - PAN NAZYWA SI臉 JEZUS!
Podobno ksi膮dz zrobi艂 sobie przerw臋...

Rabin wywiesi艂 przed...

Rabin wywiesi艂 przed synagog膮 napis: "Modlitwa bez nakrycia g艂owy jest takim samym grzechem jak cudzo艂贸stwo".
W grupie przygl膮daj膮cych si臋 wywieszce pobo偶nych 呕yd贸w staje Moj偶eszowicz:
"Oj waj, pr贸bowa艂em i jednego i drugiego. M贸wi臋 wam kooooolosalna r贸偶nica"